duo70 Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 (edytowane) Witam zadałam pytanie: co się wydarzy w ciągu tygodnia, między mną a panem X ? razem tez wspolpracujemy. cała talia (tylko dwie wyciągnęłam) Kochankowie Sąd= cesarz powrót do dawnego układu, wybaczenie tzn układ przyjacielsko-romansowy ? Prosze o Wasze spojrzenie na te karty. pozdrawiam Edytowane 7 Marca 2014 przez duo70 Cytuj
marcepanka Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 myślę, że podejmiecie decyzję o albo uwolnieniu się od siebie, albo o odnowieniu relacji- Sąd można tak rozumieć w kontekście pytania, Cesarz to niewzruszony facet, pewny siebie, decydujący w wszystkim i to on podejmie ową decyzję, pozdrawiam Cytuj
duo70 Napisano 7 Marca 2014 Autor Napisano 7 Marca 2014 myślę, że podejmiecie decyzję o albo uwolnieniu się od siebie, albo o odnowieniu relacji- Sąd można tak rozumieć w kontekście pytania, Cesarz to niewzruszony facet, pewny siebie, decydujący w wszystkim i to on podejmie ową decyzję, pozdrawiam na chwile obecna, nie udaloby nam sie uwolnic od siebie. Praca nas teraz zbliza mocno a i duze przyciaganie nadal jest miedzy nami. Ja tutaj zachowuje nadal dystans do spraw cielesnych. Pan by chcial ja tez bym chciala ale nie pokazuje mu tego Cytuj
marcepanka Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 Wiesz Duo, jeśli chcesz i on chce to działaj:), nie patrz w karty tylko zawalcz o swój kawałek szczęścia, za dużo jest złamanych- samotnych serc właśnie dlatego, że ludzie się czają, nic nie robią, z czekania to raczej niczego nie będzie,,więc działaj--to ty podejmij decyzję i pokaż, że ci zależy:) powodzenia,, Cytuj
karim-tarot Napisano 7 Marca 2014 Napisano 7 Marca 2014 Kochankowie, Sąd -> Cesarz Kochankowie - pierwsze, co mi przyszło na myśl: Czy wy, coś razem, kiedyś, czy coś między Wami było? Ale raczej wydaje mi się, że to Pan, jak mówisz głównie nad tym rozmyśla. Sąd - taki bilans i dosłownie rozmyślenia Pana X, czy to przyjaźń, czy to kochanie, miłość, koleżeństwo? Pan tu ewidentnie "bije się z myślami", a może też ty rozmyślasz nad nim, hmm, jak to jest? Tu jest taka obustronność, kurcze ktoś to musi w końcu kiedyś przełamać i wydaje mi się, że to niedługo nastąpi. Może też tak być, że Wasza relacja wygląda zupełnie tak samo, jak kochanków na karcie. Niby jesteście parą, zachowujecie się, jak para. Wszędzie razem, obok siebie, te spojrzenia i właściwie nie wiadomo, gdzie i jak to sklasyfikować Sąd - tu mówi: " Czas najwyższy. Wszystko na ławę trzeba wyłożyć." Pan by chcial ja tez bym chciala ale nie pokazuje mu tego Ktoś z Was w końcu się i tak przełamie, czuje to:) Przyciąganie jest i to duże moim zdaniem, więc czas złamać skorupę i pokazać to zainteresowanie. Cytuj
duo70 Napisano 8 Marca 2014 Autor Napisano 8 Marca 2014 Kochankowie, Sąd -> Cesarz Kochankowie - pierwsze, co mi przyszło na myśl: Czy wy, coś razem, kiedyś, czy coś między Wami było? Ale raczej wydaje mi się, że to Pan, jak mówisz głównie nad tym rozmyśla. Sąd - taki bilans i dosłownie rozmyślenia Pana X, czy to przyjaźń, czy to kochanie, miłość, koleżeństwo? Pan tu ewidentnie "bije się z myślami", a może też ty rozmyślasz nad nim, hmm, jak to jest? Tu jest taka obustronność, kurcze ktoś to musi w końcu kiedyś przełamać i wydaje mi się, że to niedługo nastąpi. Może też tak być, że Wasza relacja wygląda zupełnie tak samo, jak kochanków na karcie. Niby jesteście parą, zachowujecie się, jak para. Wszędzie razem, obok siebie, te spojrzenia i właściwie nie wiadomo, gdzie i jak to sklasyfikować Sąd - tu mówi: " Czas najwyższy. Wszystko na ławę trzeba wyłożyć." Ktoś z Was w końcu się i tak przełamie, czuje to:) Przyciąganie jest i to duże moim zdaniem, więc czas złamać skorupę i pokazać to zainteresowanie. kiedys cos się miedzy nami bylo juz, a może bardziej to byl poczatek do czegos... Ja sie wycofalam bo Pan nie mial powaznych zamiarow (chcial niezobowiazujacej znajomosci na jego zasadach) i dalam mu po łapach W tym czasie pan korzystal z uciech innych pań (wiem o tym). Po ponad pół roku, znowu sytuacja powraca. Jest wzajemne przyciaganie, praca nas teraz łączy i wzajemne poleganie na sobie. Przez to wszystko, zaczęłam się znowu wahać, czy wejść w to czy nie. A dokladniej chodzi o sfere intymną. Teraz to ja jestem górą, to ja decyduję o tym czy cos się zadzieje czy nie. On subtelnie mnie zaczepia i obserwuje moja reakcję. Na razie nie ulegam, bo się boję. Bo wiem, że jak wejdę z nim w bardziej bliższą relacje (łóżkowo-przyjacielską) to on mnie znowu mocno zrani. A wiem, że tak będzie. A tak zupełnie zimna, to nie potrafię być. Nawet jakbym się mocno starała, żeby nie okazywać uczuć, to i tak w środku byłoby rozczarowanie. Od pana nie moge niczego oczekiwać. Jak bym się w tym czuła? samotna, bo facet mało by z siebie dawał. No ale myślę ze po obu stronach jest zastanawianie się. Cytuj
piesekpreriowy Napisano 13 Marca 2014 Napisano 13 Marca 2014 Skoro wiesz, że Cię zrani, to się w to nie pchaj, o ile uda ci się powstrzymać, bo skoro pracujecie razem to Cię będzie kusić. Kochankowie i sąd, coś się nie długo rozsądzi. Cytuj
Tarocistka_doradca Napisano 14 Marca 2014 Napisano 14 Marca 2014 Witaj Polaczenie kart Kochankowie i Sad w sporadycznych przypadkach, i tylko w zwiazkach, ktore sa dlugotrwale, oraz mocne, gdzie jest milosc moze symbolizowac ślub, bo kochankowie to slub a sad wejscie do rodziny tym samym, widzialam kilka takich sytuacji. Gdzie druga osoba staje sie dla nas rodzina. Ale w tym przypadk tak nie bedzie, poniewaz was nic ze soba nie laczy, zadnych powaznych planow. Wiec polaczenie kart w tym przypadku kochankowie oraz sad bedzie oznaczac, albo chec uwolnenia sie od tego (sad - na karcie mamy rodzine, ale ta karta takze mowi o tym, ze sie uwolnimy iod czegos co nas wiazalo, na karcie mamy osoby ktore zostaly uwolnione spod ziemi, a aniol naglasnia ta informacje, ze wreszcie sa wolni. Wiec albo sie w biebiem czasu od siebie uwolnicie, bo to jest dla was trudne, szczegolnie la ciebie albo, ty tego chcesz. To jest tez karta odrodzenia, wybaczenia, wiec np: gdy sie to zakonczy bedziesz sie czula wreszcie jak nowo narodzona, uwolniona od tech zlych emocji. Albo np: ty badz on ma rodzine (sad). Jak widac duzo zalezy od tego na jakim poziomie jest relacja, itd. Czasami karta cesarz i sad moze tez mowic, ze facet ma rodzine, albo kogos juz ma, ale nie zawsze. Karta cesarz jako karta suma, mowi, ze sie do tego z czasem zdystansujesz, nabierzesz pewnosci ale takiej meskiej sily, badz juz nabralas, mowiac sobie, ach nie dam mu sie, jestem niezalezna, mam silna wole. Trzmaj sie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.