Skocz do zawartości

Czy walczyć o związek? - rada z jednej karty


Dyskretna

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Niedawno rozstałam się z chłopakiem. Nastąpiło to z dnia na dzień - jednego dnia byliśmy bardzo szczęśliwi, a drugiego on zakończył tę znajomość. Od naszych wspólnych przyjaciół wiem, że odciął się od wszystkich najbliższych osób. Zapytałam więc karty, czy powinnam walczyć o ten związek i wyciągnęłam odwróconego Rycerza Denarów. Nie jestem pewna, co do poprawności mojej interpretacji, ale wydaje mi się, że w tym wypadku oznacza to, że i tak nic nie ugram. Jako, że zaczynam dopiero przygodę z tarotem nie do końca potrafię dobrze interpretować karty, stąd moja prośba o pomoc :)

Napisano

Czy to możliwe, żeby jednego dnia być szczęśliwym a drugiego zrywać? No chyba, że jest się aż tak niestabilnym emocjonalnie...co tutaj faktycznie mogło pokazać się w denarowym. Ja bym nie walczyła. Nie ma tu pewnego gruntu pod nogami, szans na stabilność, poczucia osadzenia w związku...i sytuacja, w której się znalazłaś doskonale to pokazuje. Niepotrzebne są karty, choć i ta jedna to odzwierciedliła. Może spróbuj zrobić jakiś prosty rozkład partnerski, zobaczyłabyś więcej. Co nim kierowało, co może pomóc, co jest przeszkodą, jakie mogą być rezultaty ewentualnych działań itd. Bo z tej jednej karty trudno tak definitywnie odpowiedzieć, w dodatku na pytanie rozpoczęte od "czy" ;). Trzymaj się cieplutko.

Napisano

Wg mnie chwilowo jest mu potrzebna samotność.

Idź za radą roszpunki i postaw dodatkowy rozkład, co się dzieje u niego.

Wg mnie możesz mu napisać, ze go wspierasz i gdyby potrzebował to może śmiało pisać Ale nie bądź nachalna.

 

Będzie dobrze :)

Gość Euterpe
Napisano
Jako, że zaczynam dopiero przygodę z tarotem nie do końca potrafię dobrze interpretować karty, stąd moja prośba o pomoc :)

radzę zacząć od nieodwracania kart :)

 

również jestem za rozkładem

Napisano

Zgodzę się z Tridą. Pan musi mieć czas, żeby poukładać pewne sprawy i wszelkie próby próśb o wyjaśnienia, zmuszania go do rozmów nie wyjdą... Ale świetnym pomysłem jest dać mu odczuć, że ma w Tobie wsparcie, że zawsze może na Ciebie liczyć, że szanujesz jego decyzję. Ale się nie narzucać...pan chce pobyć teraz sam w tej swojej "męskiej jaskini". Ale z czasem się powinien odezwać. Będzie tutaj potrzeba cierpliwość, a wyjaśnienia przyjdą.

Napisano

Oczywiscie, ze walczyc. Rycerz Monet to np. u Crowleya "nowe soki w stare galezie". Zwiazkowo to regularna i wytrwala praca nad ozywieniem istniejacej juz relacji albo ozywieniem takiej, ktora na jakis czas zamarla, zapadla w letarg lub stagnacje. Takze tu tak... nie poddawac sie.

 

 

PS. Dopiero widze, ze odwrocony.

 

 

Zgadzam sie z dziewczynami. Zostawic mu czas. Cierpliwie poczekac. Tu wiele od niego zalezy w tej chwili.

 

Ja nie stosuje ogolnie odwroconych. Ale jak kto woli.

Napisano

Ja byłam w podobnej sytuacji. Daj sobie z nim spokój i tak ci niczego nie wytumaczy tylko bedzie przekonywał że to nie twoja wina tylko on jest świnia. Zostaw to za sobą i nie narzucaj sie bo tylko bedziesz ty rozpaczac. Zycze powodzenia, dasz sobie radę. Pozdrawiam

Gość Euterpe
Napisano

jakiej talii używasz? To ważne co jest na ilustracji. Spróbuj zinterpretować sobie kartę tak, jakbyś wylosowała ją w pozycji prostej, a następnie pomyśl o przeciwieństwie tego :) Czasami to działa :)

Napisano

ja powiem krótko- walczyć, bo tak wynika z karty. Rycerz walczy.

Napisano

Używam talii Jonathana Dee. Własnie skojarzył mi się rycerz z walką, denary odpowiadają między innymi za znak Koziorożca, a właśnie spod tego znaku jest mój były chłopak. Jako, że wylosowałam kartę odwróconą to pomyślałam właśnie, że z tej walki nic nie wyjdzie. Ale wolałam zapytać jak inni to interpretują :)

Napisano

Oj koleżanko jak to koziorożec to napisz mu, ze jesteś, ze go będziesz wspierała i zostaw samemu sobie na jakieś 2-3 tyg.

Napisano

Wspomniałyście, że dobrze by było postawić rozkład na ten miłosny problem. Macie może propozycje, jaki by się w tym wypadku najlepiej sprawdził?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...