bylamnapiwie Napisano 7 Kwietnia 2009 Napisano 7 Kwietnia 2009 Idę ulicą w białych trepkach, jest piękna słoneczna pogoda- lato. Trepy mają taką moc, że jak mam je na sobie mogę latać. Widzę, że dwóch mężczyzn śledzi mnie, wiem, że chcą mi zabrać trepy. Zamiast polecieć do góry zdejmuję trepy i uciekam. Wbiegam do hali sportowej w której kiedyś trenowałam, a tam zamiast hali jest ogromna stara biblioteka. Wysokie , ciemne, dębowe półki pełne starych ksiąg, panuje tam półmrok, jestem sama. Pośrodku biblioteki stoi ogromne, dębowe biurko. Wpadam pod nie i nasłuchuję czy mnie gonią. Siedząc pod biurkiem mam straszny żal, że właśnie trwa zabawa sylwestrową, a ja nie mogę na nią pójść. Po chwili drzwi się otwierają i wchodzi młoda para ubrana na czarno i dwie druhny również ubrane na czarno w strojach muzułmańskich. Podchodzą do biurka. Jedna z druhen, za każdym krokiem wymiotuje na podłogę. Budzę się rano, wychodzę spod biurka i idę na dwór. Tam jest piękna słoneczna pogoda. Na placu stoją moje koleżanki z drużyny. Pakujemy się do autokaru i jedziemy na mecz. Hala w której mamy grać znajduje się daleko od ulicy, dzieli ją od ulicy błoto i jakby bagno. Bierzemy ręce z torbami do góry i zanurzone po pas w bagnie brniemy do hali.
Gość winteer Napisano 7 Kwietnia 2009 Napisano 7 Kwietnia 2009 A ja chcę Ci zwrócic uwagę, że dokładnie to samo napisałaś tutaj http://www.ezoforum.pl/prosba-o-interpretacje-snu/8883-noc-w-bibliotece.html#post65188 Zastanawiam się po co dublujesz posty - przecież to i tak nie przyśpieszy ich interpretacji... swoim zachowaniem możesz jedynie kogoś urazić. W takim przypadku jeden z tematów powinien zostać skasowany - regulamin forum się kłania, który powinnaś przeczytać przy rejestracji.
bylamnapiwie Napisano 7 Kwietnia 2009 Autor Napisano 7 Kwietnia 2009 Przepraszam, ale nie umiem sie jeszcze poruszać po forum. Intrukcje przeczytałam po czasie. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi