Mentor Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 To był dziwny sen... bylem w tzw kłodzkim lasku, obok twierdzy naszej jest takie cos co nazywamy laskiem. szedlem tam i dostaelm sie na baszte na twierdzy, stamtad zszedlem do lochu, gdzie zostalem zlapany i "zaprowadzony przed sad", jak mi powiedziano. znalazlem sie w jakiejs jaskini: srodkiem plynelo zrodelko, i bylo z niej wyjsc, mnie wprowadzono jednym z nich. niebylo by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt ze innymi skazanymi byly.... demony oraz diably. scislej piszac to okolo 60 glownych demonow(diabłow), a wsrod nich lucyfer, belzebub i.t.p. i jeszce ktos.... Watislav. naszym sedzia byl jakis zakapturzony koles. niemowil kim jest, ale ja widzialem tylko tyle ze jest jakims bogiem. z zadnej mitologii czy religii. demony prowadzone byly przez czlowieka skute jednym poteznym lancuchem, a Watislav skuty w kajdany, przez dwie zakapturzone postaci, przypominajace troche smierci:D sedzia powiedzial ze za uwolnienie demonow(tyczylo sie to Watislava) zniszczenie duzej czesci swiata, oraz naruszenie jego struktury metafizyczno-astrolno-duchowej(do demonow), i za nielegalne uzycie jakichs ksiag o poteznej mocy(do mnie:D), skazuje was na wieczne.... i sie obudzilem... jak pech to pech:/ co o tym myslicie?? zwłaszcza Ty Watislav:D Quote
Mentor Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 To był dziwny sen... bylem w tzw kłodzkim lasku, obok twierdzy naszej jest takie cos co nazywamy laskiem. szedlem tam i dostaelm sie na baszte na twierdzy, stamtad zszedlem do lochu, gdzie zostalem zlapany i "zaprowadzony przed sad", jak mi powiedziano. znalazlem sie w jakiejs jaskini: srodkiem plynelo zrodelko, i bylo z niej wyjsc, mnie wprowadzono jednym z nich. niebylo by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt ze innymi skazanymi byly.... demony oraz diably. scislej piszac to okolo 60 glownych demonow(diabłow), a wsrod nich lucyfer, belzebub i.t.p. i jeszce ktos.... Watislav. naszym sedzia byl jakis zakapturzony koles. niemowil kim jest, ale ja widzialem tylko tyle ze jest jakims bogiem. z zadnej mitologii czy religii. demony prowadzone byly przez czlowieka skute jednym poteznym lancuchem, a Watislav skuty w kajdany, przez dwie zakapturzone postaci, przypominajace troche smierci:D sedzia powiedzial ze za uwolnienie demonow(tyczylo sie to Watislava) zniszczenie duzej czesci swiata, oraz naruszenie jego struktury metafizyczno-astrolno-duchowej(do demonow), i za nielegalne uzycie jakichs ksiag o poteznej mocy(do mnie:D), skazuje was na wieczne.... i sie obudzilem... jak pech to pech:/ co o tym myslicie?? zwłaszcza Ty Watislav:D Quote
Watislav Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Czuje sie zraniony... Niby dlaczego to demony zniszczyly swiat, a nie ja? To nie fair, ze one maja zabawe :mrgreen: ! Poza tym chcialbym zdementowac pogloski jakobym uwalniał jakiegokolwiek demona... No moze jednego... dwa... najwyzej dziesiec... :mrgreen: ... ... No co sie tak patrzycie?! To Mentor bawil sie ksiazkami! Ja tylko pare cyrografow podpisalem! To jego wina! To on mnie zmusił! Buuuuuuuuuuuuuuuu :cry: ! To nie ja! To szycko on! Quote
Watislav Posted October 25, 2005 Posted October 25, 2005 Czuje sie zraniony... Niby dlaczego to demony zniszczyly swiat, a nie ja? To nie fair, ze one maja zabawe :mrgreen: ! Poza tym chcialbym zdementowac pogloski jakobym uwalniał jakiegokolwiek demona... No moze jednego... dwa... najwyzej dziesiec... :mrgreen: ... ... No co sie tak patrzycie?! To Mentor bawil sie ksiazkami! Ja tylko pare cyrografow podpisalem! To jego wina! To on mnie zmusił! Buuuuuuuuuuuuuuuu :cry: ! To nie ja! To szycko on! Quote
Mentor Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 ja sie bawilem ksiazkami, ale to ty uwolniles demony:P poatym niewiadomo jaki byl wyrok... szkoda ze adwokat anam nie dali a iwesz moze jak sprawic, zeby sen sei kontunuowal?? tzn zebym mial jego ciag dalszy?? Quote
Mentor Posted October 25, 2005 Author Posted October 25, 2005 ja sie bawilem ksiazkami, ale to ty uwolniles demony:P poatym niewiadomo jaki byl wyrok... szkoda ze adwokat anam nie dali a iwesz moze jak sprawic, zeby sen sei kontunuowal?? tzn zebym mial jego ciag dalszy?? Quote
Watislav Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Że tak sie eloquentnie wyraze: Książki - Beee! Demony - Cacy! W ten sposob mozna dojsc do wniosku ze to twoja wina :mrgreen: . A wyrok na pewno był straszny i długi. W koncu - spojrz sie na siebie i wyobraz se mnie - takich dwoch jak nas trzech to nie ma ani jednego :mrgreen: . A poza tym, to jak ja w tym snie wygladalem? :mrgreen: A co do kontynuowania snu... Hmmmmm... Nie wiem czy chce znac ciag dalszy :mrgreen: . Quote
Watislav Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Że tak sie eloquentnie wyraze: Książki - Beee! Demony - Cacy! W ten sposob mozna dojsc do wniosku ze to twoja wina :mrgreen: . A wyrok na pewno był straszny i długi. W koncu - spojrz sie na siebie i wyobraz se mnie - takich dwoch jak nas trzech to nie ma ani jednego :mrgreen: . A poza tym, to jak ja w tym snie wygladalem? :mrgreen: A co do kontynuowania snu... Hmmmmm... Nie wiem czy chce znac ciag dalszy :mrgreen: . Quote
Mentor Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 MOja wina!!?? mniejsza oto:D no to prawdam takich jak my to niema, ale mimo wszsytko takie grzeczne dziecko jak ja, napewno dostanie wiecej niz taki niedobry i zly satanista:P jak wygladales..... hm.... ciebie raczej nie widzialem. poprostu wiedzialem ze jestes tam i juz. alem te "śmierci" prowadzily kogos: `kiegoś faceta w zniszczonych ciuchach. taki w miare mlody(mniej wiecej w twoim wieku), wyskoki, szczuply, twarzy nie widzialem bo glowe mial spuszczona na dol, a zaslanialy ja wlosy. czarne albo siwe, niepamietam... moze TY niechcesz znac ciagu dalszego, ale ja z przyjemnoscia go poznam:D Quote
Mentor Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 MOja wina!!?? mniejsza oto:D no to prawdam takich jak my to niema, ale mimo wszsytko takie grzeczne dziecko jak ja, napewno dostanie wiecej niz taki niedobry i zly satanista:P jak wygladales..... hm.... ciebie raczej nie widzialem. poprostu wiedzialem ze jestes tam i juz. alem te "śmierci" prowadzily kogos: `kiegoś faceta w zniszczonych ciuchach. taki w miare mlody(mniej wiecej w twoim wieku), wyskoki, szczuply, twarzy nie widzialem bo glowe mial spuszczona na dol, a zaslanialy ja wlosy. czarne albo siwe, niepamietam... moze TY niechcesz znac ciagu dalszego, ale ja z przyjemnoscia go poznam:D Quote
Watislav Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Siwe? No to jeszcze trochu czasu do konca swiata mamy :mrgreen: . Quote
Watislav Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Siwe? No to jeszcze trochu czasu do konca swiata mamy :mrgreen: . Quote
Mentor Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 no niewiem. widzialem twoja sylwetke. byles mlody, na tyle mlody zebym mogl stwierdzic ze miales gora 20 lat. wiec za wiele czasu nam nie zostalo:D a wlosy miales siwe od zaklec... wyssa;y czesc twoich sil zyciowych... Quote
Mentor Posted October 27, 2005 Author Posted October 27, 2005 no niewiem. widzialem twoja sylwetke. byles mlody, na tyle mlody zebym mogl stwierdzic ze miales gora 20 lat. wiec za wiele czasu nam nie zostalo:D a wlosy miales siwe od zaklec... wyssa;y czesc twoich sil zyciowych... Quote
Lotheri Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 jednym słowem straszzzzne wiedziałam, że po takich dwóch jak wy można się dużo spodziwać A tera pokusze się o tłumaczenie ( bo ten sen jest jak najbardziej do przetłumaczenia ) czeka Cię duży wysiłek, który w konsekwencji będzie zapowiedzią pewnych zmian. Każe też wystrzegać się złych (Watislav ) i zepsutych ( no może ja ) ludzi. Mysle Wati, że niestety w tym śnie grałeś rolę drugoplanową, ba nawet trzecioplanowa- tak mi przykro Quote
Lotheri Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 jednym słowem straszzzzne wiedziałam, że po takich dwóch jak wy można się dużo spodziwać A tera pokusze się o tłumaczenie ( bo ten sen jest jak najbardziej do przetłumaczenia ) czeka Cię duży wysiłek, który w konsekwencji będzie zapowiedzią pewnych zmian. Każe też wystrzegać się złych (Watislav ) i zepsutych ( no może ja ) ludzi. Mysle Wati, że niestety w tym śnie grałeś rolę drugoplanową, ba nawet trzecioplanowa- tak mi przykro Quote
Mentor Posted October 29, 2005 Author Posted October 29, 2005 i Mnie takze... a swoja droga to tewrz musze na ciebie uwazac:D Ty zły czwoeliku Quote
Mentor Posted October 29, 2005 Author Posted October 29, 2005 i Mnie takze... a swoja droga to tewrz musze na ciebie uwazac:D Ty zły czwoeliku Quote
jarek_89 Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 przepraszam za odskocznie ale musze.... ah ta kłodzka baszta i tajemnice twierdzy... a ja od września znów zacznę to wszystko odkrywać az sięnie mogę doczekać a tymi demonami mogły być puszki i butelki po trunkach jakie się tam przelaly Quote
Kirke Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Alez tu teksty sie posypaly A sen wedlug mnie byl typowym odzwierciedleniem rzeczywistosci za pomoca wyobrazni i przedstawionego tu nie-realizmu ;-) Czytaj odreagowales sobie we snie, tudziez boisz sie czegos? Cos zrobiles moze, albo czegos nie XD i stad tego typu obawy jakies ;] etc. kwestia tego z czym obecnie "spotykasz" sie na codzien ;-) Pozdrawiam ;-) Quote
Mistic Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Wow the best sen ^.^ eh... jak ostatnio mi się demon śnił to byłam królową piekła xD i to mi się kłaniały wszystkie demony ;> Quote
Radunia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Mentor - poczytaj legendy kłodzkie - słyszałeś o Vogelhannesie? Zakapturzona postać - jeszcze powiedz, że marnego wzrostu... Uażaj na siebie i swoich bliskich, a co do snów z tą postacią, to raczej będziesz miał więcej. Jak się przyczepi, to szybko nie odpuszcza Quote
Radunia Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Jesli jednak nie, to zwykłe przeniesienie tego co się dzieje w Twoim życiu za pomocą symboli i mar sennych Quote
Tomek003 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 (edited) czyli podsumowywując: Uwolniliście demony! Niby jak! Czemu jeszcze żyjecie? Po za tym przy Was koniec świata będzie bardzo szybko p.s. czy ktos jest praktykantem magii zywiolow? Edited August 16, 2008 by truskawka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.