Gość Noa20 Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 (edytowane) Moim zdaniem w magii najważniejsze jest nie tyle czytanie stosu książek (choć punkt odniesienia trzeba mieć) i dublowaniu czyichś sposobów, co Własna kreatywność. Powielanie czyichś metod nie jest sposobem na osiągnięcie sukcesu w magii. A co do zbiorowych rytuałów to mam mieszane uczucia. ___ Offtop wydzielony z tematu rozpoczęcie nauki /error Edytowane 22 Marca 2014 przez Noa20
Rasphul Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 @Luna Kreatywność zazwyczaj kończy się na tym, że "adepci" wymyślają sobie bzdury i wierzą, że noszenie kamienia albo zapalenie świeczki jest magią. Wybacz, ale dyskredytowanie dorobku magów wcześniejszych jest głupotą. To tak jakbyś stwierdziła, że 2+6=3 bo oprzesz się na kreatywności i stworzysz nową matematykę, why not. Zapominacie, że magia jest nauką i ma swoje prawa. Nie ma miejsca na głupią dziecinną kreatywność dopóki ta kreatywność nie będzie opierała się o fundamentalne zasady, które są nam przekazywane przez tych, którzy żyli kiedyś.
Gość Noa20 Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 Zaznaczyłam, że punkt odniesienia trzeba mieć, by się móc oprzeć na czyichś osiągnięciach (dlatego preferuję kilka książek kilku różnych magów na podstawie różnorakich doświadczeń i praktyk) ale wszystko ewoluuje i gdyby nie kreatywność i własne innowacyjne pomysły to nadal ludzkość zamiast elektryczności raczyła by się raptem świeczkami a i tablica Mendelejewa skończyłaby się na kilku podstawowych pierwiastkach.
Kobalt60 Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 (edytowane) Często z kreatywnością nie ma to nic wspólnego, co najwyżej z ciężką i mozolną pracą. Co prawda podchodzę do osiągnięć przeszłości i tamtejszych teorii z o wiele większym luzem, niż jak mi się wydaje Rasphul, ale mimo wszystko są pewne zasady które ciężko przeskoczyć, o ile to w ogóle możliwe. Edytowane 21 Marca 2014 przez Kobalt60
Gość Noa20 Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 To co niektórzy osiągają mozolną pracą przez 10 lat inni osiągną sposobem/pomysłem w jeden rok, choć po raz wtóry zaznaczam, że wspólna podstawa/odniesienie musi być takie samo lub podobne.
Seid Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 To co niektórzy osiągają mozolną pracą przez 10 lat inni osiągną sposobem/pomysłem w jeden rok Różnie z tym bywa, czasami rok nie wystarczy do poznania podstaw danego systemu, w którym nowicjusz chce się szkolić. Bez tego nie można być kreatywnym, bo pomysły własne muszą na czymś sensownym bazować.
Kobalt60 Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 Nie, mocy nie zdobedziesz bo sobie cos wymyslisz. Musisz trenowac umysl, praktykowac i poglebiac wiedze.
Gość Noa20 Napisano 21 Marca 2014 Napisano 21 Marca 2014 czasami rok nie wystarczy Przenośnia porównawcza, o:) nowy termin w polszczyźnie:icon_smile:
Rasphul Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 Opowiedz więc nam o tym, co praktykujesz. O technikach jakie stosujesz.
Gość Noa20 Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 Odpowiadam więc: Wiedzę kupuj, nie sprzedawaj
Gość pideha Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 Trochę slabo kupować wiedzę, lepiej zdobywać
Seid Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 Zwłaszcza, że ezowiedzy najczęściej nie opłaca się kupować - niekorzystny współczynnik cena/jakość, a "reklamacji nie uwzględnia się".
Kobalt60 Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 No i żeby kupić wiedzę, to trzeba mieć za co ;p
Seid Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 Twoja tysz nie, więc po prostu kontynuujemy jedynie konkretny trend dyskusji^^
Kobalt60 Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 jeśli "autorka" tematu ma tylko tyle do powiedzenia, to zamykam ten śmietnik, a szkoda bo liczyłem na dobrą dyskusje, ale znowu ktoś nie stanął na wysokości zadania ;p
Rasphul Napisano 22 Marca 2014 Napisano 22 Marca 2014 Powiem krótko: Jeśli Luna masz zamiar się wypowiadać to wypowiadaj się konkretnie. I co ten tekst miał znaczyć? Mam Ci zapłacić, żebyś powiedziała mi czym się zajmujesz? Mogę zgadywać: ezoteryczną papką, którą jedni nazywają energetyką, inni rozwojem duchowym, a jeszcze inni błazenadą z czakrami. Jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia w temacie magii, zamilcz, proszę. Ponieważ gadanie dla gadania i nabijanie licznika postów jest zbędne.
Rekomendowane odpowiedzi