Dirty Napisano 2 Kwietnia 2014 Napisano 2 Kwietnia 2014 Czy to że ktoś z mojej rodziny zmarł w dzien moich urodzin ma jakies znaczenie? Czy jesli ktos umieraw roku osobistym ktorego suma jest liczba mistrzowska lub l.mistrzowska znajduje sie w innym miejscu daty zawiera to jakas informacje Cytuj
Dorthonion Napisano 16 Kwietnia 2014 Napisano 16 Kwietnia 2014 Tak na prawdę nie ma to znaczenia, ponieważ data śmierci jest nie znana. I tak na prawdę nie można obliczyć. Jeśli ktoś umarł w twoje urodziny to mówi tylko że spełnił swoje wcielenie w tym dniu, a że to były twoje urodziny to nic nie znaczy. Cytuj
Gość björn Napisano 9 Maja 2014 Napisano 9 Maja 2014 Popieram post Dorthonion. Tutaj nie da się doszukiwać zależności w numerologii. Natomiast jeśli chodzi o takie bardziej straszne rzeczy, często jest tak (może powinienem powiedzieć "może być", bo w numerologii nic NIE jest przesądzone), że dziecko może urodzić się z problemami zdrowotnymi (które oczywiście można wyleczyć w początkowej fazie) lub w późniejszym etapie życie poważnie chorować, jeśli kobieta urodzi je w swoim roku NUMEROLOGICZNYM (nie osobistym!) o wibracji liczby 4 wywodzącej się z karmicznej liczby 13. Przykładowo - kobieta o drodze życia 5 rodzi dziecko w marcu 1979r. 1+9+7+9 = wibracja roku 8 8 (wibracja roku) + 5 (droga życia) = 4/13 (rok numerologiczny dla osoby o drodze życia 5) I kolejna obserwacja (usłyszane od kogoś, sprawdzone przez kogoś, sprawdzone przeze mnie pośród znajomych i rodziny - daty 17.05, 2x 23.08) - kobiety, które mają I p. zwrotny/klucz wcielenia (wibracja dnia i miesiąca ur.) w 4-ce wywodzącej się z 13-ki, mogą doznać poronienia lub urodzić chore dziecko/dziecko, które szybko umrze. Oczywiście nic nie jest przesądzone. To tak jak w astrologii mówią, że ludzie, którzy mają ascendent w znaku żywiołu wody szybciej umierają. Ale na dobrą sprawę mogą mieć długowieczność zapisaną w numerologii (9 w koronie) lub dobre geny, itd... Temat rzeka - ja do tego wszystkiego podchodzę z dystansem. :-) Cytuj
Gość björn Napisano 9 Maja 2014 Napisano 9 Maja 2014 Czy to że ktoś z mojej rodziny zmarł w dzien moich urodzin ma jakies znaczenie? Pewnie zadałaś to pytanie dlatego, bo mówiło się, że żeby jedno nowe życie przyszło na ten świat, druga osoba z tego świata musi odejść...Słyszałem coś takiego (babcie, ciotki tak ględziły), ale to nie musi być tak, że w to nowonarodzone dziecko ma "wejść" dusza dziadka/babci. To może być dusza, która była na drugim końcu świata. Ja nie lubię liczb, bo one czyniłyby mnie człowiekiem ograniczonym, a ja takim - myślę że - nie jestem, ale czytałem kiedyś w jakimś artykule, że szacuje się, że około połowa ludzi (dusz w zasadzie, bo wcześniej owe dusze były w innym ciele/człowieku) z obecnego życia/wcielenia, znana była nam wcześniej. No ale właśnie - co oznacza to słowo "wcześniej"? Nie wiadomo czy jedno wcielenie wcześniej, czy w sumie (z kilkunastu/wszystkich wcieleń). Wiara w karmę jest słuszna i jak najbardziej fajna, motywuje ludzi do bycia dobrymi ludźmi - ile z siebie dasz, tyle do ciebie wróci (prędzej lub później). Cytuj
Trida Napisano 10 Maja 2014 Napisano 10 Maja 2014 Czy to że ktoś z mojej rodziny zmarł w dzien moich urodzin ma jakies znaczenie? Czy jesli ktos umieraw roku osobistym ktorego suma jest liczba mistrzowska lub l.mistrzowska znajduje sie w innym miejscu daty zawiera to jakas informacje A ja powiem inaczej - jeśli ta osoba zmarła DOKŁADNIE w minucie i sekundzie Twoich narodzin - będzie to miało znaczenie (ale bardziej astrologiczne niż numerologiczne). Jednak jest to z zasady dość mało prawdopodobne. A dlaczego ma to znaczenie? Jako że karma jest, istnieje i działa - bardzo prawdopodobne, ze już kiedyś się z tą osobą spotkaliśmy. Z zasady na świecie umierają i rodzą się ludzie w tych samych sekundach ale z powodu braku jakiejkolwiek więzi (np umierający chińczyk i rodząca się grenlandka) nie ma to większego znaczenia. W rodzinach więzy karmiczne zdarzają się pomiędzy mamą-tatą, córka-dziadek itd. Przyjmując czysto teoretycznie: Twoja siostra jest karmicznie powiązana z Waszym dziadkiem. Dziadek umiera w tej samej sekundzie co rodzisz się Ty - karma niejako przechodzi na Ciebie. Ale jak wspomniałam wyżej - to ma bardziej powiązanie astrologiczne i ogólnie jest bardzo mało prawdopodobne. Oczywiście nikt nie musi się ze mną zgadzać, są to moje opinie, doświadczenia, przemyślenia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.