Gość Noa20 Napisano 3 Kwietnia 2014 Napisano 3 Kwietnia 2014 Nauczyłam się interpretować swoje sny ale ten wczorajszy był dziwnie przedziwny. Podczas popołudniowej drzemki przyśniło mi się, że spałam w domu rodzinnym w pokoju brata. Byłam okryta kołdra po samą szyję i nagle dostałam drgawek, wyglądało to na epilepsję ale to nie była typowa epilepsją bo drgawki były pionowe i miałam dziwne poczucie, że ktoś rzucił jakieś świństwo w moją stronę. Przyszedł mój brat z kolegą, próbowałam krzyczeć ale nie mogłam. Chciałam otworzyć oczy ale powieki zarosły. Z tą ślepotą poszłam do kuchni nałożyć sobie obiad ale też mi nie wyszło bo ziemniaki pospadały z talerza. Moja nieżyjąca już mama oburzyła się na to a ja się rozpłakałam i uciekłam do łóżka, przyszła za mną przeprosić i przytuliła mnie. Potem znów dostałam drgawek, spadłam na podłogę a drgawki nasiliły się, oczu w dalszym ciągu nie mogłam otworzyć. Kilka dni temu też śniły mi się takie drgawki ale w innym kontekście. Nie choruję na nic, nie mam żadnych stresów i problemów więc podejrzewam, że ktoś rzeczywiście wyemitował " coś " w moją stronę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.