fio Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 Witam, postawiłem 3 karty na pytanie co mam robić, aby moja była partnerka wykonała miłosny ruch w moją stronę. Karty wylosowane: Król Buław, 5 Kielichów, 2 Kielichów Wydaje mi się, że rozwiązaniem jest skupienie się na sobie, zapomnienie o związku, a jedynym rozwiązaniem jest przypadkowe spotkanie z którego może wyjść szansa na bycie jej bliskim przyjacielem i okazywanie, że mi zależy. Czy się nie mylę? Pozdrawiam
Beata39 Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 w sumowaniu wychodzą kochankowie, a więc jest szansa że znowu będziecie razem. Wychodzi, że jest ci źle bez niej (5 pucharów), bądź sobą i staraj się być jej przyjacielem ale takim prawdziwym, nie udawaj. Powinno być dobrze. Życzę ci powodzenia 1
Cogito_ Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 Przejąć inicjatywę, być pewnym siebie, zdecydowanym i męskim. Zaproponować spotkanie : )
Gość adora Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 Wg mnie zadzialac. Ty powinienes sie wykazac, bo chyba jeszcze nie wszystko stracone. Pogadajcie, wyjasnijcie sobie.
Czarownica Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 Król Buław sam wykonuje ruch i wychodzi sytuacji na przeciw, a nie czeka jak tchórzliwy zając pod stołem aż to ktoś podejdzie i zrobi to za niego (bo i nic takiego nie nastąpi). Karty pokazują, że jedyną opcją jest okazanie, że żałujesz, przyznanie się wprost do tego, że Ci przykro w tych 5 kielach, ogólnie skrucha + propozycja spotkania. Musisz wyjść z propozycją zaczęcia od nowa i na nowych, uczciwych zasadach. I nie przesadzałabym z pewnością siebie - ona Ci jest potrzebna na starcie, na tą inicjatywę, ale później to już jest szczera rozmowa o uczuciach, więc raczej pewnośc tego co czujesz i czego chcesz od tej relacji... osobiście wcale nie czuję tych karty przyjacielsko, jako jakieś dłuższe podchody... Raczej właśnie jedna, konkretna sytuacja. Koniecznie zweryfikuj rozkład jak już będzie wiadomo czy i co pomogło;) 1
fio Napisano 7 Kwietnia 2014 Autor Napisano 7 Kwietnia 2014 Dziękuję bardzo Dziewczyna mieszka w innym mieście, ale na Wielkanoc oboje będziemy w mieście rodzinnym, więc będzie okazja do spotkania. Pomyślałem o napisaniu jej listu i opisaniu jak się czuję oraz zaproponowaniem spotkania. Wyszły takie karty: 7 - to jest - 3 monet Stoję przed ważnym rozstrzygnięciem życiowym - z partnerką*oboje nadajemy na tych samych falach. 1, 3, 5 - to się stanie jak wyślę list - 5 mieczy, 4 mieczy, XVI wieża No ewidentna porażka i rozpad związku, poniżenie i uczucie niesmaku z jej strony. 2, 4, 6 - to się*stanie jak nie wyślę listu - 2 mieczy, 8 kielichów, 2 kielichów No tutaj wydaje mi się, że będą mną targać rozterki i obawy, ale koniec końców kiedy się spotkamy to jest szansa na ponowne rozkochanie jej w sobie. Tak więc myślę, że te dwa tygodnie jeszcze będę milczał, ewentualnie delikatnie będę dawać znać, że o niej myślę, a w Wielkanoc będę naciskać na spotkanie i pogadamy o wszystkim. A co Wy o tym myślicie?
Gość Euterpe Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 Król Buław, 5 Kielichów, 2 Kielichów zgadzam się w pełni z dziewczynami - działaj zaproś ją gdzieś, gdzie możecie spędzić spokojnie czas i nikt wam nie będzie przeszkadzał 7 - to jest - 3 monet jak dla mnie to konsultacje w tej sprawie, skupiasz się bardzo na kontakcie z innymi(też mam na myśli tą kobietę, która Ci się podoba) 1, 3, 5 - to się stanie jak wyślę list - 5 mieczy, 4 mieczy, XVI wieża pokłóciliście się kiedyś albo jest coś jeszcze nie rozstrzygniętego między wami, może jakieś komplikacje, coś utrudnia? W każdym razie, jak tylko napiszesz sprawa zostanie wyjaśniona i nastanie spokój(4 miecze). Wieża wskazuje, że wszystko się odmieni, ta cisza po burzy nie będzie trwać wiecznie. Z podsumy VII Rydwan(5+4+16=25, 2+5=7), więc znajomość nabierze rozpędu, ale jeszcze nie wiadomo, w jakim kierunku 2, 4, 6 - to się*stanie jak nie wyślę listu - 2 mieczy, 8 kielichów, 2 kielichów zamkniesz tą sprawę kierując się rozsądkiem, ale za jakiś czas wrócisz do tego(przynajmniej myślami) i tak czy siak do niej napiszesz albo spotkacie się jakiś cudem Lepiej napisać, przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz
fio Napisano 7 Kwietnia 2014 Autor Napisano 7 Kwietnia 2014 Król Buław, 5 Kielichów, 2 Kielichówzgadzam się w pełni z dziewczynami - działaj zaproś ją gdzieś, gdzie możecie spędzić spokojnie czas i nikt wam nie będzie przeszkadzał 7 - to jest - 3 monet jak dla mnie to konsultacje w tej sprawie, skupiasz się bardzo na kontakcie z innymi(też mam na myśli tą kobietę, która Ci się podoba) 1, 3, 5 - to się stanie jak wyślę list - 5 mieczy, 4 mieczy, XVI wieża pokłóciliście się kiedyś albo jest coś jeszcze nie rozstrzygniętego między wami, może jakieś komplikacje, coś utrudnia? W każdym razie, jak tylko napiszesz sprawa zostanie wyjaśniona i nastanie spokój(4 miecze). Wieża wskazuje, że wszystko się odmieni, ta cisza po burzy nie będzie trwać wiecznie. Z podsumy VII Rydwan(5+4+16=25, 2+5=7), więc znajomość nabierze rozpędu, ale jeszcze nie wiadomo, w jakim kierunku 2, 4, 6 - to się*stanie jak nie wyślę listu - 2 mieczy, 8 kielichów, 2 kielichów zamkniesz tą sprawę kierując się rozsądkiem, ale za jakiś czas wrócisz do tego(przynajmniej myślami) i tak czy siak do niej napiszesz albo spotkacie się jakiś cudem Lepiej napisać, przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz Dziękuję Ale w pierwszym przypadku uczuciowo te karty są tragiczne, prawda? Więc nie jest przypadkiem tak, że ja napiszę, a ona się przestraszy i "ucieknie rydwanem"? Co do konsultacji to masz rację - gadam z wszystkimi o tym naokrągło
Gość Euterpe Napisano 7 Kwietnia 2014 Napisano 7 Kwietnia 2014 gdy zadawałeś to pytanie, miałeś na myśli uczucia czy opis sytuacji? Jak to drugie, to myślę, że moja interpretacja jest dobra - na mojej karcie 5 mieczy jest pokazany zwycięzca, który pokonał dwóch rywali, a więc sytuację 'kawa na ławę', już koniec zmartwień i niepewności, wszystko jest jasne. W tej 4 mieczy ona może faktycznie się na jakiś czas zamknąć, może nastać milczenie, ale nie będzie ono trwało wiecznie - czasami taki czas jest potrzebny. Jakie masz obrazki na kartach? Podaj też jej nazwę Znacznie lepiej też będzie, jaki inni forumowicze coś dopiszą - wtedy się zastanów
fio Napisano 7 Kwietnia 2014 Autor Napisano 7 Kwietnia 2014 Użyłem klasycznej talii Ridera Waita Pytałem o to jaka będzie sytuacja, ale myślałem, że interpretować też należy co karty znaczą pod kątem uczuć. Jezeli jednak nie, to dobra nasza Dziewczyna ostatnio zabroniła mi się*z nią kontaktować, ale czasami mam wrażenie, że daje małe znaki, że potrzebuje kontaktu. Chcoiaż w zeszły weekend nie chciała się ze mną spotkać. Istotnie sporo jest niejasności między nami - mam wrażenie, że prowadzi ze mną jakąś grę - jestem tym już zmęczony. Dziękuję*Ci bardzo za dobre rady
Gość adora Napisano 8 Kwietnia 2014 Napisano 8 Kwietnia 2014 Nie pisz listu. Popros o spotkanie i wtedy powiedz co czujesz. Tak jak prawdziwy mezczyzna. Karty zalecaja bezposrednia rozmowe (2 kieli).
Gość Euterpe Napisano 8 Kwietnia 2014 Napisano 8 Kwietnia 2014 no to może poprosić o spotkanie w tym liście ale zgadzam się z autorką postu wyżej - lepiej jest powiedzieć co myślisz osobiście
fio Napisano 8 Kwietnia 2014 Autor Napisano 8 Kwietnia 2014 List napisany, ale teraz się waham przed wysłaniem. Istotnie jak dzieli nas tyle kilometrów, to może powinienem poczekać do Wielkanocy i wtedy spotkać się z nią twarzą w twarz. Tylko czy to nie będzie za późno?
Gość Euterpe Napisano 8 Kwietnia 2014 Napisano 8 Kwietnia 2014 jak w liście jest tylko zaproszenie do spotkania, to żaden problem, nie wahaj się
fio Napisano 8 Kwietnia 2014 Autor Napisano 8 Kwietnia 2014 (edytowane) a jeżeli jest napisane, że żałuję i brakuje mi jej i proszę o spotkanie, żebyśmy porozmawiali szczerze? Dociągnąłem jeszcze karty czy ona w ogóle do mnie wróci, oto wynik: XI Sprawiedliwość, 6 Kielichów, Giermek Mieczy Myślę, że wróci, ale nie będzie to łatwy związek, jednak dojdziemy do porozumienia i będziemy darzyć się miłością bez zaborczości w żadną stronę. A także: Czy powinienem poczekać do Wielkanocy na spotkanie z tą dziewczyną: I Mag, II Arcykapłanka, V Papież Wydaje mi się, że tak - powinienem działać wg planu, który ustalę. Wywrzeć na niej dobre wrażenie, pogadać szczerze o uczuciach i nie dawać ponieść się*emocjom. Edytowane 8 Kwietnia 2014 przez fio
Gość Euterpe Napisano 8 Kwietnia 2014 Napisano 8 Kwietnia 2014 lepiej powiedzieć takie rzeczy osobiście - tak moim zdaniem
fio Napisano 8 Kwietnia 2014 Autor Napisano 8 Kwietnia 2014 (edytowane) a nic nie widać Dzięki Wam bardzo za rady, a czy któreś z Was może jeszcze odnieść się do moich wylosowanych kart "czy wróci" i "czy powinienem poczekać do Wielkanocy na spotkanie z nią?". Będę bardzo wdzięczny tak, wybierałem z całej talii. Czyli mówisz, że ze spotkaniem się twarzą w twarz lepiej poczekać, ale z rozmową od tak, typu telefoniczną powinienem jednak nie zwlekać. Dobrze rozumiem? Edytowane 8 Kwietnia 2014 przez Czarownica
Sanya Napisano 8 Kwietnia 2014 Napisano 8 Kwietnia 2014 Wiesz co czy wróci to jest kwestia sporna, bo najpierw jest sprawka, która racjonalnie podchodzi do życia. Ona już się z Tobą rozliczyła i pamięta doskonale to, co Was podzieliło (6 pucharów i paź mieczy). W podsumie też jest sprawiedliwość. Pożyjemy, zobaczymy, życzę powodzenia żeby jednak uległa
Gość SooYoung Napisano 9 Kwietnia 2014 Napisano 9 Kwietnia 2014 (edytowane) Dziewczyna ostatnio zabroniła mi się*z nią kontaktować, ale czasami mam wrażenie, że daje małe znaki, że potrzebuje kontaktu. Chcoiaż w zeszły weekend nie chciała się ze mną spotkać. Istotnie sporo jest niejasności między nami - mam wrażenie, że prowadzi ze mną jakąś grę - jestem tym już zmęczony. To że zabroniła Ci się kontaktować widać w karcie Sprawiedliwości . A Twoje karty : Dociągnąłem jeszcze karty czy ona w ogóle do mnie wróci, oto wynik: XI Sprawiedliwość, 6 Kielichów, Giermek Mieczy Przykro mi ale sprawiedliwość to tez rozliczenie się z przeszłością, a 6 kielichów to wspomnienia, Giermek mieczy nie jest dobra kartą na uczucia to też ranienie słowem. Może Ci nagadać. A także: Czy powinienem poczekać do Wielkanocy na spotkanie z tą dziewczyną: I Mag, II Arcykapłanka, V Papież Poczekaj. do Wielkanocy. Rada kart - Mag - operuje słowem i lepiej będzie Ci wyrazić to co czujesz. Tylko że tutaj nie ma uczuć w znaczeniu ognia emocji i miłości bo kapłanka to chłodna osoba, Papież tez nie jest uczuciowy, więc będzie rozmowa ale bez rzucania sie sobie w ramiona. Dlatego lepiej podejdź do waszej sytuacji realnie. Edytowane 9 Kwietnia 2014 przez SooYoung
fio Napisano 9 Kwietnia 2014 Autor Napisano 9 Kwietnia 2014 Mam zamiar podejść do rozmowy poważnie. Poki co mam wrażenie ze prowadzimy ze soba jakieś gierki a jestem tym juz zbyt zmęczony. Zamierzam jej powiedzieć szczerze co czuje i zaproponować budowanie wszystkiego od poczatku. Zobaczymy co z tego bedzie Dzis zaproponowałem jej rozmowę telefoniczna - na luzie, po prostu ploteczki co tam i jak tam. Zobaczymy czy bedzie chciała pogadac
fio Napisano 9 Kwietnia 2014 Autor Napisano 9 Kwietnia 2014 Jeszcze postawiłem co powinienem robić, żeby wróciła: 7 kielichów, rycerz buław, 8 buław wydaje mi się, że kielichy symbolizują moją niemożność pogodzenia się z sytuacją, a giermek zachęca do zdecydowanych ruchów w jej stronę, nie dania o sobie zapomnieć. 8 Buław zdaje się mówić, żebym zaufał swojej intuicji.
Cogito_ Napisano 9 Kwietnia 2014 Napisano 9 Kwietnia 2014 Mniej siedzieć i rozmyślać, co by było, gdyby... A więcej działać. I to szybko : )
fio Napisano 9 Kwietnia 2014 Autor Napisano 9 Kwietnia 2014 (edytowane) Zamowiłem więc kwiaty pocztą kwiatową i wysłałem jej list z prośbą o spotkanie Jak zareaguje na kwiaty: narusza regulamin Edytowane 9 Kwietnia 2014 przez Czarownica regulamin
Czarownica Napisano 9 Kwietnia 2014 Napisano 9 Kwietnia 2014 Jak zareaguje to już pytanie niezgodne z założeniami regulaminu tego działu, w związku z tym odpowiedzi na nie nie będzie. A co do wcześniejszych to no cóż, musisz w to włożyc trochę wysiłku, ale tak jak arachnea obawiam się, że Panią będzie ciężko przebłagać, bo na dzień dzisiejszy sprawa jest dla niej jasna w tej Sprawiedliwości... Będszie się łamać w giermku mieczowym ale raczej potrzeba tu (dużo) czasu. I nie stawiaj tak często kart na jedno i to samo bo zamiast działać to będziesz rozmyślać to karty chciały przekazać... Odpocznij od tego (karcianie) i rób co już powiedziały, znaczy walcz.
Cogito_ Napisano 9 Kwietnia 2014 Napisano 9 Kwietnia 2014 Jeśli mogłabym coś dodać od siebie.... Nie staraj się tak kontrolować wszystkiego i każdą jej reakcję na ewentualny Twój ruch. Zaborczość nawet z miłości, nie prowadzi nigdy do niczego dobrego... ; ) A wiedzieć wszystkiego, zapewniam Cię, nie musisz.
fio Napisano 9 Kwietnia 2014 Autor Napisano 9 Kwietnia 2014 Dzieki A słowa wsparcia. Moja psychika działa tak ze chce wykonać jakis ruch, uważam ze to świetny pomysł, a jak go wykonam to nagle myśle "o nie! Teraz na pewno wszystko spieprzylem. Tym razem to juz na pewno przeszła jej milosc do mnie." I tak sie zagłębiam w tej pętli
fio Napisano 10 Kwietnia 2014 Autor Napisano 10 Kwietnia 2014 Cogito_ Masz rację co do mojego stawiania kart. Tak się sugerowałem tym, żeby działać szybko, że zapomniałem o zdrowym rozsądku. Zadzwoniła dziś do mnie, opieprzyła, powiedziała co prawda, że kwiaty są ładne ale mi za nie nie podziękuje. Powiedziałem, że chciałem, żeby wiedziała, że o niej myślę. Powiedziała, że wie o tym i ona o mnie też myśli, ale mam się już nigdy nie kontaktować z nią, nigdy się nie spotkamy i nigdy w życiu do mnie nie wróci. Tak więc oto historia jak karty spieprzyły moje powolne działanie i rozsądne do tego by ją odzyskać, a zaprzepaściły sprawę.
Cogito_ Napisano 10 Kwietnia 2014 Napisano 10 Kwietnia 2014 Zaaregowała emocjonalnie ; ) Spokojnie... Po prostu nie wiedziała, jak inaczej powiedzieć Ci byś DAŁ JEJ CZAS. Oddal się teraz i uszanuj to....A wszystko się ułoży.
fio Napisano 10 Kwietnia 2014 Autor Napisano 10 Kwietnia 2014 Tak zrobie, tylko to mi pozostało. Powiedziałem jej jakie sa moje uczucia wobec niej i ze bede na nia czekać. Teraz juz tylko pozostaje mi konsekwentnie czekać.
fio Napisano 10 Kwietnia 2014 Autor Napisano 10 Kwietnia 2014 (edytowane) no i na pytanie czy się z kimś spotyka: narusza regulamin! Ja wiem, że temat jest gorzki ale to nie zwalnia z przestrzegania regulaminu działu i z zapoznania się z nim. Zamykam wątek bo zaczynają się tu tworzyć same nieweryfikowalne gdybania... I Tobie się przyda ochłonięcie, a nie ciągłe stawianie kart na tę sytuację - Cornelia Edytowane 10 Kwietnia 2014 przez Czarownica regulamin
Rekomendowane odpowiedzi