Skocz do zawartości

Czy po zmianie leków na nowe po miesiącu będzie widać poprawę stanu zdrowia u brata?


afercia

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Czy po zmianie leków na nowe po miesiącu będzie widać poprawę stanu zdrowia u brata?

XIII Śmierć

V Papież

IX Pustelnik

 

Nie.

Stres związany z lękami zniweczy efekty leczenia i bez pomocy psychoterapeuty nie uda się tego pokonać [lekarz prowadzący sugerował,że psychoterapie] (śmierć). Kryzys w chorobie, będzie jeszcze gorzej, będzie potrzebował wsparcia rodziny i ich modlitwy [kapłan] choroba ma podłoże psychosomatyczne [tiki nerwowe więc w sumie możliwe] i pomoże tylko psychoterapia [pustelnik]

 

Chociaż ta śmierć może znaczy koniec choroby?

 

A wy jak to widzicie?

 

Mam nadzieję, ze tym razem dobre pytanie :)

Edytowane przez afercia
Napisano
Czy po zmianie leków na nowe po miesiącu będzie widać poprawę stanu zdrowia u brata?

XIII Śmierć

V Papież

IX Pustelnik

 

Cała talia czy tylko AW?

Śmierć może zapoczątkować pewne zmiany i miesiąc to będzie za mało.

Pustelnik wg mnie potwierdza nieskuteczność kuracji w tak krótkim czasie.

Będzie osamotnienie, zamykanie się w sobie.

 

Proponuję dostawić karty np na 3 mce.

Poza tym leczenia psychiatryczne to najczęściej długie miesiące.

Napisano

Zauważalny efekt tego typu leczenia pojawia się po mniej wiecej 2-3 miesiącach, więc po miesiącu nie spodziewałbym się oszałamiających efektów. To samo zresztą widać w kartach.

Napisano

Cała talia.

 

Jego już leczą na to dłużej niż nawet miesiące - psychiatra oddał neurologowi i ten znowu oddał w ręce psychiatry. U brata jednak pierwsze oznaki manipulacji lekami widać bardzo szybko nawet po 1.5 tygodnia, nie chodzi mi o wyleczenie bo to trwa o ile w ogóle się uda, ale o widoczną poprawę - nie musi być oszałamiająca a przy tikach albo się nasilą albo zmniejszą nawet minimalnie to będzie widoczne. :)

Napisano

Najważniejsza jest wiara ,bo trzeba mieć odwagę ,by mieć nadzieję ,a Wiara,Nadzieja i Miłość to najlepsze lekarstwa,czasem wystarczy niewiele,cuda się w końcu zdarzają (cudowne uzdrowienia w Lourdes ,przez Jana Pawła ,itd.),tylko trzeba w to wierzyć i mieć nadzieję że będzie lepiej ,Jezus mawiał - idź twoja wiara cię uzdrowiła.

 

Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Gość bakea
Napisano
Najważniejsza jest wiara ,bo trzeba mieć odwagę ,by mieć nadzieję ,a Wiara,Nadzieja i Miłość to najlepsze lekarstwa,czasem wystarczy niewiele,cuda się w końcu zdarzają (cudowne uzdrowienia w Lourdes ,przez Jana Pawła ,itd.),tylko trzeba w to wierzyć i mieć nadzieję że będzie lepiej ,Jezus mawiał - idź twoja wiara cię uzdrowiła.

 

Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Skąd Ty się urwałeś? Nie powiodło Ci się w seminarium?

Gość bakea
Napisano
Czy po zmianie leków na nowe po miesiącu będzie widać poprawę stanu zdrowia u brata?

XIII Śmierć

V Papież

IX Pustelnik

 

Nie.

Stres związany z lękami zniweczy efekty leczenia i bez pomocy psychoterapeuty nie uda się tego pokonać [lekarz prowadzący sugerował,że psychoterapie] (śmierć). Kryzys w chorobie, będzie jeszcze gorzej, będzie potrzebował wsparcia rodziny i ich modlitwy [kapłan] choroba ma podłoże psychosomatyczne [tiki nerwowe więc w sumie możliwe] i pomoże tylko psychoterapia [pustelnik]

 

Chociaż ta śmierć może znaczy koniec choroby?

 

A wy jak to widzicie?

 

Mam nadzieję, ze tym razem dobre pytanie :)

 

Jak dla mnie to tutaj jest wyciszenie ale nie wyzdrowienie.. jakby cos sie mialo powstrzymac ale nie wyleczyc... moze jesienia efekty będą.. w tych kartach to widac zmiane lekow.. smierc.. kaplan, to lekarz zaleci cos nowego co spowoduje pustelnika .. jakby zahamowanie czy powstrzymanie choroby..

Napisano
U brata jednak pierwsze oznaki manipulacji lekami widać bardzo szybko nawet po 1.5 tygodnia, nie chodzi mi o wyleczenie bo to trwa o ile w ogóle się uda, ale o widoczną poprawę - nie musi być oszałamiająca a przy tikach albo się nasilą albo zmniejszą nawet minimalnie to będzie widoczne. :)

 

To jeszcze zależy jakie leki dostaje - niektóre zaczynają działać dość szybko, na efekt innych trzeba trochę poczekać. Sporo zalezy też od organizmu i od tego jakie leki były stosowane poprzednio. Niemniej jednak po tych kartach, moim zdaniem, nie widac tutaj jakiegoś sporego polepszenia po lekach - ten Kapłan i Pustelnik wskazują raczej na psychoterapię: praca nad sobą i wewnętrzne wyciszenie.

Napisano
To jeszcze zależy jakie leki dostaje - niektóre zaczynają działać dość szybko, na efekt innych trzeba trochę poczekać. Sporo zalezy też od organizmu i od tego jakie leki były stosowane poprzednio. Niemniej jednak po tych kartach, moim zdaniem, nie widac tutaj jakiegoś sporego polepszenia po lekach - ten Kapłan i Pustelnik wskazują raczej na psychoterapię: praca nad sobą i wewnętrzne wyciszenie.

 

Masz absolutnie racje, np depresji w miesiąc nie wyleczy a będzie tylko gorzej na pierwszy rzut oka więc chyba wiem o co Ci chodzi. Zmieniono mu leki na drastycznie inne - z leków uspakajających na nadciśnienie, które też wyciszają tiki. Czasami wystarczy pół tabletki żeby coś zmieniło się.

 

Jak dla mnie to tutaj jest wyciszenie ale nie wyzdrowienie

 

o to w sumie na razie chodzi, żeby wyciszyć ataki tików.. Czyli może nie taki rozkład straszny :)

 

Dziękuję Wam bardzo za opinię :) Zobaczymy za miesiąc co to będzie,oby dobrze.

Napisano
o to w sumie na razie chodzi, żeby wyciszyć ataki tików.. Czyli może nie taki rozkład straszny :)

Dziękuję Wam bardzo za opinię :) Zobaczymy za miesiąc co to będzie,oby dobrze.

aaaa no to wg mnie zmienia postać rzeczy.

Pustelnik i Papież to spokój etc wiec wg mnie - tak, tutaj tiki mogą ustać :)

  • Lubię to! 1
Napisano
Czy po zmianie leków na nowe po miesiącu będzie widać poprawę stanu zdrowia u brata?

 

XIII Śmierć V Papież IX Pustelnik

W moim małym doświadczeniu z kartami to Śmierć pokazywała mi szybkie zmiany. W dodatku ta Śmierć jest na pozycji pierwszej w rozkładzie. Według mnie to widać tu zmiany na lepsze. Śmierć kończy to co dzieje się obecnie (znaczy to co jest niekorzystne choremu w tym wypadku) i dalej postępowanie za wskazówkami lekarza (branie nowych leków) - Papież i zdrowy rozsądek w tym wszystkim samego chorego (Pustelnik).

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Cały miesiąc jeszcze nie minął ale chyba w ciągu tylko kilku dni nie wiele się zmieni - tiki nie ustały całkiem, ale znacznie się wyciszyły, nawet bardzo bardzo znacznie :) W porównaniu tego jak jest i jak było to niebo a ziemia. Do tego brat jest dużo weselszy, ciągle się śmieje i strasznie ruchliwy się zrobił [do tej pory było przeciwnie].

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi :)

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...