Jump to content
Miiszka

Od czego zacząć w swoim rozwoju duchowym?

Recommended Posts

Miiszka

Chciałabym prosić o rady, wskazówki od czego mogę zacząć w swoim rozwoju duchowym.

Każdy kiedyś od czegoś zaczynał. Jak to było w waszym przypadku ? Kiedy zaczęliście się interesować tą tematyką, odkryliście, że potraficie czuć więcej niż inni.

Chętnie nawiąże kontakt z kimś, kto wprowadzi mnie w tą "sferę". Czytając niektóre posty nie mam pojęcia co oznaczają te wszystkie nazwy..

 

Ale czuje coś w sobie. Od bardzo dawna. I chcę to rozwijać.

 

Tylko potrzebuje "przewodnika".

 

Proszę napiszcie od czego ZACZYNALIŚCIE.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sarah2020

Napisz proszę czym Ty konkretnie się interesujesz i przede wszystkim co już wiesz w szeroko pojętym zakresie rozwoju duchowego.

Wówczas będzie łatwiej udzielić porad/wskazówek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobalt60

Od czegokolwiek ezoterycznego lub magicznego bedziesz chcial zaczac bedzie Ci potrzebne odpowiednie przygotowanie

 

Np Trening dla początkującego. Moja bardzo luzna interpretacja takiego treningu. Mozesz ja uzupelnic o swoja symbolike, a w raz praktyka o wlasne metody.

 

Dalej. Wstep do Hermetyzmu to mocno ascetyczny system pracy ze samym soba, ktory jest takze treningiem. Ciekawy system pracy nad soba znajdziesz tez w ksiazce '12 st do oswiecenia' napisanej przez Regardie.

 

Możesz tez powielic inny sposob postepowania. Zakupic jakis praktyczny poradnik o medytacji i wcielic go w zycie. Z poczatku bez przygotowania pewnie pare razy zasniesz, albo bedziesz sie irytowal brakiem efektu, ale w koncu przebijesz glowe murem :D W sumie ja tak rozpoczynalem, a wraz z postepem odkrylem magiczne treningi. Nawet jesli nie zamierzasz zajac sie magia (ja od poczatku chcialem ja chwycic), to przejscie przez taki trening powinno Ci pomoc, a w miedzy czasie odszukasz sciezke dla siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witek D.

Ja zacząłem od tego co teraz robię. Medytuję, rozwijam pozytywny stosunek i nastawienie do siebie i do życia, pozwalam sobie zachłystywać się życiem, pięknem życia. Tam gdzie w życiu czy w medytacji pojawiają się nieprzyjemne odczucia czy jakieś problemy, pracuję z metodami terapeutycznymi by je rozwiązywać i klarować/podnosić w ten sposób codzienne doświadczenie. W ten sposób zaczynałem i w ten sposób działam teraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Miiszka

Już bardzo dawno odkryłam duże możliwości telepatyczne.

BARDZO szybko reaguje na poszczególne miejsca, ludzi. Jak tylko na kogoś spojrzę - wiem, czy ten człowiek jest dobry DLA MNIE. Niektórzy ludzie tak jakby "wysysają" ze mnie siłę. Tak samo jest zresztą z jakimś mieszkaniem, pokojem.

Czuje też jakąś więź ze zwierzętami. I duchami. Często dostaje różne wskazówki.

Kilka razy miałam świadome sny (nic nie robiłam, żeby je mieć, nie wiedziałam nawet że są różne techniki, żeby taki sen wywołać).

Wczoraj odkryłam że potrafię przyciągnąć metal do klatki piersiowej. Trochę mnie to przeraziło, ale poszukałam w internecie i to chyba nie jest nic nienormalnego.

 

Chciałabym na początek dowiedzieć się o aurach ludzkich, nauczyć się medytacji, przeczytać jakieś WARTOŚCIOWE książki, uzyskać od was informację jak mogę rozwijać się w kierunku magii :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobalt60

Jesli chodzi o magie to masz juz odp w moim poscie. Poszperaj na forum, to znajdziesz tez literature.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin496

Zacząłem chyba od akceptacji samego siebie.

Potem porozglądałem się wokół i zacząłem odkrywać piękno i dobro w samym sobie i w innych ludziach i zjawiskach.

W końcu odczułem silną potrzebę poznania czegoś więcej w dziedzinie duchowej. Odczułem, ze sam sobie z tym nie dam rady, że potrzebuję mistrza.

Wtedy poznałem Konrada Niegowskiego. I poprosiłem go o wprowadzenie do świata ducha. Uczynił to, pokazał to co mi było potrzebne i popchnął do przodu.

On też podarował mi pierwszą lekturę duchową Podręcznik Wojownika Światła Paulo Coelho.

Miałem potem wielu mistrzów i nauczycieli, jednak Konrad jest ten pierwszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
BlackPearl

Ja może nie mam jakiś niesamowitych doświadczeń, ale Twój post jest niemalże moimi myślami, więc coś opowiem :)

Kiedyś nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak ezoteryka ale od zawsze byłam swojego rodzaju dziwakiem - więcej czułam. W wieku ok 16, 17 lat zaczęłam wertować dziwne strony w internecie i tak się zaczęło. Nie kombinowałam jakoś specjalnie w kierunku rozwoju duchowego ale zaczęło mnie to interesować jeszcze bardziej w momencie kiedy zaczęły się dookoła mnie dziać dziwne rzeczy. Jak się później okazało przychodziły do mnie duchy. Trzy szczególnie dały mi się we znaki - jakiś żołnierz i dziadkowie mojego narzeczonego. Przeżywałam to strasznie. Skonsultowałam to z osobą, która ów byty widziała i potwierdziła, że chodzą za mną i, że czegoś ode mnie chcą. Problem tkwił w tym, żeby się pogodzić z tym, co się dzieje. Ja niestety się nie pogodziłam. Rzuciłam rozwój duchowy i cały ezoteryczny świat. Wszystko się w miarę uspokoiło. W miarę. Do czasu aż w zeszłym roku poznałam pradziadka szefa mojego narzeczonego... Tak, pradziadka, który od wieeelu lat nie żyje...

 

Pozdrawiam,

BP :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...