E_GROTOWSKA Napisano 19 Maja 2014 Napisano 19 Maja 2014 Jeśli mogę prosić o zinterpretowanie kolejnego snu to będę zobowiazana. Snilo mi się ze ide rano po bulki. Miasto jest wyludnione. Ani zywego ducha. Ale wyraznie czuje ze w miescie czai się zlo. Wchodze do sklepu biore bulki i nagle zauwazam ze w kacie stoi postac cala czarna ale spod - jakby habitu - wystaja jej kopyta. Wracam biegiem z bulkami do domu a ta postac już na mnie w mieszkaniu czeka. Tyle pamietam. Zbudzilam się cala mokra od potu. Może ktos będzie mogl wyjasnic o co tu może chodzic. Dziekuje. Ewa Cytuj
OazaSpokoju Napisano 20 Maja 2014 Napisano 20 Maja 2014 Jest takie przysłowie, że jeżeli dziesięć osób na ulicy powie nam,że nam z pod płaszcza wystaje ogon, warto zerknąć do lustra i sprawdzić. Generalnie nie jesteśmy święci, ale jeżeli nas zapytać czy jesteśmy dobrymi ludźmi, prawie na pewno uznamy, że tak. A tym czasem każdemu z nas wystają z pod płaszcza, jak nie ogony to kopyta. Diabeł spotkany na mieście oznacza, że zła spodziewasz się z zewnątrz, od innych, ale ponieważ jest też w domu to oznacza, że masz je również w swoim charakterze. Nie umiemy uciec przed złem, bo nosimy je w sobie. Sen ostrzega, powiedziałabym, przed czymś co robisz niekoniecznie właściwego, ale za to z przekonaniem, że jesteś w porządku i że wina leży po stronie kogoś innego. To coś, co wszyscy lubimy robić, widzimy słomki w oczach innych, a belki we własnych nie widzimy. Rozejrzyj się w życiu za sytuacją, kiedy w konflikcie uznajesz winę kogoś innego, lub innych i zastanów się czy sama jesteś w niej w porządku. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.