Skocz do zawartości

Czy pan odezwie sie do mnie? (ZWERYFIKOWANY)


madzia30

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Czy pan odezwie sie do mnie? [w celu naprawienia naszej relacji po kłótni...]

 

 

Karty czytam jako całość

 

giermek mieczy

 

5 kielichów

 

6 buław

 

Hmm, chyba odezwie się.Zechce coś wyjaśnić .Widać tu jego rozczarowanie i żal -5 kielichów.

 

6buław na końcu, myślę, że to pozytywna odpowiedź

 

Prosze o pomoc.

Gość bakea
Napisano (edytowane)

W paziku mieczy widać, ze kłótnia mogła mieć charakter (jak dla mnie) taki trochę "dziecinny" ... pokłócili sie o byle g.... mogły paść niepotrzebne słowa ;) co spowodowało rozczarowanie i żal..dużo emocji..

Pan się powinien odezwać, przejdzie mu i bedzie chcial naprawic relację.

Edytowane przez bakea
Napisano

Odezwie się ale za jakiś czas. nie licz, ze nastąpi to w ciągu najbliższego tygodnia / dwóch. Ale to też bezie takie... Nie nawiązujące do kłótni, takie 'o napisałem ot tak'.

Gość pideha
Napisano (edytowane)

Widzę, ze dobrze jednak odczytalam karty ze Wasza relacja jest trudna; p

Widać emocje, jesteście zbyt emicjonalni, chyba prawdopodobnie Ty. Podpisuje sie pod bakea, ze ta sprzeczka jest taka dzuecinna i niedojrzala. Wydaje mi sie ze zbyt szybko reagujesz, widać takie rozkrzyczenie. Takie pochopne decyzję, wynikające z tego ze zbyt dużo czekujesz i to na juz. Jest w tym wszystkim zbyt dużo przeszłości, rozpamietywania o niej, Ty nie potrafisz sie odciąć. Widać ze Tobie zależy bardziej, ale jesteś tez rozczarowana.

Koniec jest bardzo pozytywny, 6 bulaw to zwycięstwo, wiec powinniście sie pogodzić

 

Prosze o weryfikację

Edytowane przez pideha
Napisano
Czy pan odezwie sie do mnie? [w celu naprawienia naszej relacji po kłótni...]

 

Karty czytam jako całość

 

giermek mieczy

 

5 kielichów

 

6 buław

 

Pan czeka na Twoje przeprosiny i moim zdaniem, doczeka się.

Jest szansa na zgodę, o ile Ty zrobisz pierwszy krok i przyznasz do winy:-)

Napisano

odezwie sie :) Teraz jest troszke rozczarowany,rozżalony... Cały czas jest w przekonaniu,ze to on miał racje. Tez uwazam,ze to nie nastapi zaraz,pobedzie sobie w swojej samotni... Jak ochłonie,zrozumie, to sie odezwie,musisz tylko uzbroic sie w cierpliwosc...

Napisano

Dzięki Wszystkim za pomoc, obiecuję ze zweryfikuję .

Napisano

Pan sie nie odezwie, liczy ze Ty to zrobisz

Napisano

Weryfikacja.Ja dzisiaj odezwałam się pierwsza, ale pan odpowiedział tylko w dwóch esemesach bardzo chłodno.

 

Myślę, ze pan buduje relacje już z kimś innym.

Ale przynajmniej już wiem na czym stoję.

  • Lubię to! 1
Napisano

Magda sugerowałyśmy Ci w innym temacie, żebyś dała mu spokój na razie a Ty swoje...

My nie chcemy źle dla Ciebie, na prawdę ;)

Napisano
Magda sugerowałyśmy Ci w innym temacie, żebyś dała mu spokój na razie a Ty swoje...

My nie chcemy źle dla Ciebie, na prawdę ;)

 

Rozumiem, ale tez w innych rozkładach sugerowano mi abym to ja zrobiła ten pierwszy krok.

Napisano

Teraz wskazane sa dyplomacja i cierpliwosc w kontaktach a Ty niestety dzialasz bez zastanowienia, pochopnie, bo najwazniejsze dla Ciebie jest: " chce natychmiast". Pan wyszedl w Kaplanie i jeszcze ta 6 bulaw...Ciekawa jestem, w jakim tonie zaczelas rozmowe?

Napisano
Teraz wskazane sa dyplomacja i cierpliwosc w kontaktach a Ty niestety dzialasz bez zastanowienia, pochopnie, bo najwazniejsze dla Ciebie jest: " chce natychmiast". Pan wyszedl w Kaplanie i jeszcze ta 6 bulaw...Ciekawa jestem, w jakim tonie zaczelas rozmowe

 

 

Wysłałam mu smsa, w którym go przeprosiłam i dałam do zrozumienia, że jest dla mnie ważny.Pan niestety bardzo chłodno i niemile odpowiedział na ten sms.

Trudno, nie żałuje, że wyciągnęłam pierwsza rękę, bez względu na, to jak dalej ta relacja się potoczy

Napisano
Długo już stawiasz karty?

 

Czy chodzi Ci o moje doświadczenie? Jesli tak, to 4 lata.

Napisano

Tak, o twoje doświadczenie.

Wiec powinnaś wiedzieć na jakiej zasadzie Tarot działa, jak potrafi chłonąć nasze emocje i pokazywać 'przyszłość' życzeniowo.

 

Głowa do góry ;)

Napisano

Wysłałam mu smsa, w którym go przeprosiłam i dałam do zrozumienia, że jest dla mnie ważny.Pan niestety bardzo chłodno i niemile odpowiedział na ten sms.

Trudno, nie żałuje, że wyciągnęłam pierwsza rękę, bez względu na, to jak dalej ta relacja się potoczy

 

Nie wiem, coś nabroiła, ale pan jest ciężko zraniony i rozczarowany Twoim zachowaniem. Poza tym, obawia się kolejnych "ataków". Czy chodzi o Twoje podejrzenia o zdradę?

 

Nie trzeba czytać kart, żeby stwierdzić, że cierpliwość nie jest Twoją mocną stroną (wystarczy policzyć Twoje rozkłady dot. tego tematu). Z jednej strony dobrze, że wyciągnęłaś rękę na zgodę, ale z drugiej potrzebny jest czas i przemyślane działania, co oczywiście nie jest gwarancją sukcesu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...