magdawera Napisano 2 Lipca 2014 Napisano 2 Lipca 2014 Śniło mi się, że jestem na mojej uczelni. Miałam zajęcia z wykładowcą w którym jestem zakochana się od jakiegoś czasu. Na tych zajęciach były tylko moje koleżanki z roku. Gdy już się skończyły (wyglądało to tak jakby to były ostatnie zajęcia przed wakacjami) dziewczyny, każda po kolei, podchodziły do niego i życzyły mu miłych wakacji, robiły to tak, że spokojnie można to uznać na podryw (dziwny i nachalny). Ale on za każdym razem mówił, że jest przeprasza i jest zmęczony. Ja na chwile wyszłam bo nie mogłam na to patrzeć. Po chwili z tego pokoju wybiegła moja koleżanka (strasznie wkurzona, w rzeczywistości mamy kontakty ani dobre ani złe), ja powiedziałam do niej: Ty suko!. Ogólnie nie używam takich słów. Wróciłam do tego pokoju. Jeszcze było kilka dziewczyn, wyraźnie go oblegały. Więc powiedziałam: dziewczyny, spokojnie, pan Doktor jest zmęczony, zaraz idzie spać. Dziewczyny poszły, a ja odprowadziłam mojego wykładowce na łóżko, które nagle pojawiło się w sali (wcześniej mogłam nie zauważyć tego łóżka, to sen prawda, wszystko jest możliwe). Tu się zaczyna najważniejsza akcja. On się położył. A ja dałam mu całusa w czoło, policzek i szyję. Potem uśmiechnęłam się i życzyłam mu dobranoc i miłych snów. On się uśmiechnął a ja pocałowałam go w usta. Gdy już odchodziłam on powiedział: "Dlaczego mnie tak całujesz? Tak się nie całuje, normalnie osób. Ja chyba wiem. Ty mnie kochasz! A Ja ciebie też kocham." Tylko się uśmiechnęłam i wyszłam. Potem chyba był następny sen gdzie próbował to wszystko opowiedzieć moim najlepszym przyjaciółkom. Proszę o pomoc w interpretacji tego snu, ponieważ w mojej obecnej sytuacji, która jest beznadzieja, zastanawiam się co dalej robić z tym facetem. Cytuj
Slawomir Napisano 3 Lipca 2014 Napisano 3 Lipca 2014 Witam! Ten sen to obraz twoich lęków - to te nachalne koleżanki i nadziei to ta scena z łóżkiem. Na jego podstawie nie podejmowałbym ważnych decyzji bo ten sen to poprostu obraz realnego życia a nie wskazówka co zrobić. Jedyną wskazówką może być to że symbol łożka oznacza stagnację - bezczynność z jego strony ale bez wskzaznia jaka jest jej realna przyczyna. Pozdrawiam: Sławomir Cytuj
magdawera Napisano 4 Lipca 2014 Autor Napisano 4 Lipca 2014 (edytowane) Dziękuje następny sen. Śniło mi się, że musiałam iść do niego po wpisy ocen (jestem starostą). Więc go znalazłam. Siedzimy w naszej sali od laboratorium i nagle widzę obrączkę na jego prawej ręce. Gdy chce mu pogratulować, zmienia się ona w plaster. Złapałam go za dłoń i zapytałam co się stało. On odparł, że się skaleczył. Wtedy naszej spojrzenia się spotkały i on dotknął mojej twarzy po chwili. Poczułam, że miał bardzo gorącą rękę. Potem długo patrzyliśmy sobie w oczy, póki się nie obudziłam. Nie byliśmy cały czas sami, przewijali się obok nas moimi profesorowie. Dodam, że tej samej nocy mojej koleżance śnił się taki sen: idę ja, z nią i z inną koleżanką po korytarzu gdzie MÓJ WYKŁADOWCA ma pokój. Nagle wychodził z niego, ja rzucam mu się w ramiona i następnie idziemy jak zakochani. Edytowane 13 Lipca 2014 przez magdawera Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.