Jump to content

Sen o moim wykładowcu


magdawera
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że jestem na mojej uczelni. Miałam zajęcia z wykładowcą w którym jestem zakochana się od jakiegoś czasu. Na tych zajęciach były tylko moje koleżanki z roku. Gdy już się skończyły (wyglądało to tak jakby to były ostatnie zajęcia przed wakacjami) dziewczyny, każda po kolei, podchodziły do niego i życzyły mu miłych wakacji, robiły to tak, że spokojnie można to uznać na podryw (dziwny i nachalny). Ale on za każdym razem mówił, że jest przeprasza i jest zmęczony. Ja na chwile wyszłam bo nie mogłam na to patrzeć. Po chwili z tego pokoju wybiegła moja koleżanka (strasznie wkurzona, w rzeczywistości mamy kontakty ani dobre ani złe), ja powiedziałam do niej: Ty suko!. Ogólnie nie używam takich słów. Wróciłam do tego pokoju. Jeszcze było kilka dziewczyn, wyraźnie go oblegały. Więc powiedziałam: dziewczyny, spokojnie, pan Doktor jest zmęczony, zaraz idzie spać. Dziewczyny poszły, a ja odprowadziłam mojego wykładowce na łóżko, które nagle pojawiło się w sali (wcześniej mogłam nie zauważyć tego łóżka, to sen prawda, wszystko jest możliwe). Tu się zaczyna najważniejsza akcja. On się położył. A ja dałam mu całusa w czoło, policzek i szyję. Potem uśmiechnęłam się i życzyłam mu dobranoc i miłych snów. On się uśmiechnął a ja pocałowałam go w usta. Gdy już odchodziłam on powiedział: "Dlaczego mnie tak całujesz? Tak się nie całuje, normalnie osób. Ja chyba wiem. Ty mnie kochasz! A Ja ciebie też kocham." Tylko się uśmiechnęłam i wyszłam. Potem chyba był następny sen gdzie próbował to wszystko opowiedzieć moim najlepszym przyjaciółkom.

Proszę o pomoc w interpretacji tego snu, ponieważ w mojej obecnej sytuacji, która jest beznadzieja, zastanawiam się co dalej robić z tym facetem. :prosi:

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Ten sen to obraz twoich lęków - to te nachalne koleżanki i nadziei to ta scena z łóżkiem.

Na jego podstawie nie podejmowałbym ważnych decyzji bo ten sen to poprostu obraz realnego życia a nie wskazówka co zrobić. Jedyną wskazówką może być to że symbol łożka oznacza stagnację - bezczynność z jego strony ale bez wskzaznia jaka jest jej realna przyczyna.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje ;)

 

następny sen.

Śniło mi się, że musiałam iść do niego po wpisy ocen (jestem starostą). Więc go znalazłam. Siedzimy w naszej sali od laboratorium i nagle widzę obrączkę na jego prawej ręce. Gdy chce mu pogratulować, zmienia się ona w plaster. Złapałam go za dłoń i zapytałam co się stało. On odparł, że się skaleczył. Wtedy naszej spojrzenia się spotkały i on dotknął mojej twarzy po chwili. Poczułam, że miał bardzo gorącą rękę. Potem długo patrzyliśmy sobie w oczy, póki się nie obudziłam. Nie byliśmy cały czas sami, przewijali się obok nas moimi profesorowie.

Dodam, że tej samej nocy mojej koleżance śnił się taki sen: idę ja, z nią i z inną koleżanką po korytarzu gdzie MÓJ WYKŁADOWCA ma pokój. Nagle wychodził z niego, ja rzucam mu się w ramiona i następnie idziemy jak zakochani.

Edited by magdawera
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...