Skocz do zawartości

Zaklęcie na zdrowie


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Przewertowałem, zaklęcie na zdrowie cały internet znalazłem tylko jedno zaklęcie, z kąpielą i parą.

Ale nie tego szukałem,chciałbym mieć takie zaklęcie,żeby wypowiedzieć bez błachostek.

+ za odp :)

Napisano

siadasz lub kladziesz sie w wygodnej pozycji i zatapiasz sie w matrze 'Czuje sie lepiej' masujac sobie w tym czasie narzady plciowe az bedzie tobie lepiej

Napisano

Nie, o to mi chodziło,chodziło o to żeby wypowiedzieć parę razy zaklęcie,żeby zniszczyło chorobę.:P

Napisano

Przyjmij właściwy lek i powtarzaj "jestem zdrów"

Ba, ale co to jest "właściwy lek"? Jeżeli będzie to lek prosto od producenta z pokaźną litanią skutków ubocznych, to powtarzanie przez okrągłą dobę nie zapewni spodziewanej poprawy. Czy wierzyć reklamie, że przyczyną bólu (choroby) jest stan zapalny? Skąd zatem ów stan zapalny? Nie sądzę aby przynósł go bocian...

Gość Gość
Napisano

Zaklęcia to nie wiem...ale są rytuały uzdrawiające.A co to za choroba?

Napisano

Uszna :( .Z dnia ,na dzień psuje się słuch,asmic mówi że pozytywnie myśleć trzeba,ale w tym wypadku to nie działa

Gość Gość
Napisano

No to można napisac do Lamy o rytuał uzdrawiający. Jak wpiszesz :preyer request bon to Ci w necie znajdzie.

Gość Noa20
Napisano

Byłeś u laryngologa?

Jeśli masz kłopoty ze słuchem to zaprzestań przebywania w hałasie- głośna muzyka, zgiełk miasta, praca w zgiełku, długotrwała jazda samochodem, itp.

Jeśli nie masz możliwości uniknięcia przebywania w takich warunkach to używaj zatyczek do uszu- można kupić w aptece.

 

Staraj się jak najczęściej i jak najdłużej przebywać w zacisznych miejscach: najlepiej łono natury.

 

Jeśli nie ma trwałego lub mechanicznego uszkodzenia to takie wyciszenie po 30 dniach powinno pomóc.

Swoją drogą jak nie byłeś u laryngologa to się niezwłocznie udaj. Może wystarczy płukanie uszu.

Co by nie było uważaj na głośność i nie przekraczaj dopuszczalnych decybeli:)

Napisano (edytowane)

Byłem, u larnygologa ale to nic nie dało,jak sprawdzano mnie audiogramem to się załamałem :(.

To się wewnątrz głowy dzieje,to dziwne że nie wykrył tego

 

Zazdroszczę wam

Edytowane przez Kobalt60
Gość pideha
Napisano (edytowane)

Luna, z tego co sam pisał to lekarz stwierdził że ze słuchem wszystko jest ok ...

O.o. pisaliśmy w tym samym momencie;)

Edytowane przez pideha
Gość Noa20
Napisano

Jeśli to się dzieje w głowie to hmm....

Słyszysz szum, który zagłusza Twój zewnętrzny słuch?

 

P.s.

Ani, nie zazdrość- to jedna z tych niższych wibracji które destrukcyjnie mogą wpływać na Ciebie

Napisano

Nie,to po prostu niszczenie słuchu, i będę krzyczał z tego powodu.Najbardziej wkurza,mnie to ,iż że nikt mnie nie wierzy :/

Gość Noa20
Napisano

Niszczenie słuchu nic nie mówi, co słyszysz, co czujesz? Kurczę, nie krzycz bo tym bardziej zagłuszasz siebie, tylko napisz co odczuwasz, w jakich warunkach, podaj jakąś kluczową wskazówkę. Za język trzeba Cię ciągnąć;)

Napisano

Dobrze,nie wiem jak to wytłumaczyć,wcześniej słyszałem,piski ,co herolduje niszczenie słuchu, teraz nie mam,ale nadal jest źle ,słysze denerwujące trzaski

Gość Noa20
Napisano

Czyli jednak w głowie to się dzieje.... Ale decybele w bezpośrednim otoczeniu też mają na to znaczny wpływ..

Dostosuj się proszę do wsakzówek, które napisałam bodajże w drugim poście, te o wyciszeniu. I zamiast ciężkiej muzyki słuchaj typowo relaksacyjnej.

Możesz się udać też do psychiatry ale tam zdiagnozują (hip.) schizofrenię, lub jej początki.

Napisano

Sory,ale raczej to nie w głowie,gdyby tak było to bym nie pisał na forum :(

Napisano

Afirmacje "uszne" Louise L. Hay:

I hear with love.

Harmony surrounds me. I listen with love to the pleasant and good. I am a centre for love.

I listen to God. I hear the joys of life. I am part of life. I listen with love.

Mozna je spiewac, nucic, powtarzac

Napisano
Sory,ale raczej to nie w głowie,gdyby tak było to bym nie pisał na forum :(

Zrozum, że nie ma czegoś takiego jak 'magiczne zaklęcie działające w 3 minuty'.

A nawet jeżeli to raczej dla oboby, która zaczyna przygodę z magią / ezoteryką, niewiele się zda...

Napisano

wiem,że to nie świat harrego pottera,nie pozostaje nic innego,jak przekonać tych ratowników od pogotowia.

W razie wu

Napisano
wiem,że to nie świat harrego pottera,nie pozostaje nic innego,jak przekonać tych ratowników od pogotowia.

W razie wu

 

A nie możesz iść się leczyć prywatnie? Zrobić większość badań za własne pieniądze?

Gość Gość
Napisano

Ja bym akupunkturę poleciła.Takie piski i traski i szumy są zaburzeniami energetycznymi.

Napisano

Leczyłem,się już prywatnie za pieniądze,ale wszystkie badania wskazały że ok,załamałem się ponieważ ,nic mi nie wykryło co mi się wewnątrz głowy psuje;/

Napisano

No ,to żeś dowaliła z tym..Może jakaś modlitwa do naszego stwórcy?.

Ale wątpię ,żeby mnie wysłuchał. Macie jakieś jeszcze pomysły? :<

Napisano

jezeli fizycznie wszsytko jest ok to pozostaje problem natury psychicznej, byc moze to symptom rozwijajacej sie schizofrenii, byc moze nie. na twoim miejscu tam bym sie udal aby wykluczyc taka mozliwosc

Napisano

Osobiście,byłem na neurologi sprawdzali mnie ,testem EEG wyszło afektywna dwubiegunowa,ale niestety to urządzenie kłamie.

Wcześniej próbowałem rodziców przekonać,że tracę słuch ,oni myśleli,że jakiś wariat jestem. Poszliśmy do wielu lekarzy od larnygologi, i nic nie wykryło.

Ci ,lekarze zaproponowali mi właśnie,iść na neurologie.

Gość Noa20
Napisano

No to sprawa się wyjaśniła.

Twierdzisz, że urządzenie Cię okłamało i żadnych leków nie przejmujesz?

Napisano (edytowane)

Przyjmuje,niestety myślisz że kłamię,że mnie to ku... oszukało?.

Wyprało wszystkim lekarzom i rodziców mózg ,pójdą do sądu przynajmniej.

A to urządzenie na złom

Edytowane przez Anihilator1
Napisano

współczuję szczerze, moja koleżanka ma podobnie, ma masę dziwnych objawów, ale lekarze traktują ją jak hipochondryczkę. Ja cały czas twierdzę, że mogą to być pasożyty, ale mnie nie słucha. Szukaj przyczyny, może się okazać naprawdę dziwna. Nie dziwię się, że puszczają nerwy, ja przy jakiś piskach w uszach dawno bym zwariowała.

Napisano

Dziękuję, :( ale czy są jakieś szanse ,na odratowanie?:(

Napisano

kusi mnie, by zaproponować badanie pod kątem pasożytów - ostatnio oglądałam paskudny dokument o kolesiu, który miał siedlisko nicieni w mózgu -odkrył je w momencie, jak patrzał w lustro i zobaczył, że ziarenko piasku wędruje mu po gałce ocznej, oczywiście nie było to ziarenko, tylko nicień, który wybrał się na spacer. Kolesia uratowała chemioterapia z tego co pamiętam, pozbył się bólów głowy, szumów itp.

Tu trochę materiałów:

a tu wspomniany dokument:

- jest dość obrzydliwy

nie wiem, czy może to być to, ale warto chociaż wykluczyć. Mi się wydaje, że pod kątem pasożytów powinien drążyć każdy, kto nie wie dokładnie, co mu jest, a "normalna" medycyna nie zna odpowiedzi

Napisano

Pasożytów ,nie mam bo bym zauważył.jak bym miał to bym się ze strachu zesrał

Napisano

jakbyś je zauważył? 99,9% ludzi na ziemi na jakieś pasożyty w sobie, problem się rodzi, jak jest ich za dużo- są nam poniekąd niezbędne do życia, ale nie w nadmiarze. Przerost candidy albo tasiemce itp to nie jest rzecz, która dotyka garstki wybranych, tylko większość populacji. Jeśli jesz dość niezdrowo, masz w diecie dużo tłuszczy oraz cukrów rafinowanych to na 100% masz jakieś pasożyty. tak samo, jeśli palisz, pijesz za dużo alkoholu itp. Do tego dochodzi borelioza - ryzyko dziwnych powikłań po niej też jest spore. W latach 70-tych i 80-tych odrobaczano dzieci w Polsce obowiązkowo, teraz się praktycznie tego nie robi, a każdy z nas powinien na dobrą sprawę przejść kurację raz na pół roku.

Gość Noa20
Napisano
to co nie ma ratunku dla mnie? :(

 

Ani przede wszystkim zacznij współpracować z lekarzami.

Napisano

... wiedziałem ,wszyscy za psychola mnie uważają zamknijcie temat. to nie ma sensu <płacze>

Napisano
... wiedziałem ,wszyscy za psychola mnie uważają zamknijcie temat. to nie ma sensu <płacze>

 

Nie za psychola ale powiedz mi szczerze - co da Tobie to, ze potwierdzimy, że coś się z Toba dzieje i z Twoim słuchem?

Wydrukujesz naszą rozmowę z Forum i zaniesiesz lekarzom?

Bo nie do końca rozumiem ...

Napisano

No,właśnie nic już nie da,się zrobić :(. Ciekawe ,jak w tam medycynie, może mnie z operują.Żeby słyszeć,ale wątpie

Gość Noa20
Napisano

Ani, wszystko da się zrobić tylko trzeba chcieć i nie dołować się. Nikt Cię tu nie ma za psychola, a z Twoją chorobą możesz normalnie funkcjonować z tym, że musisz się trochę z tym pogodzić. Znam człowieka z podobnym schorzeniem ale on regularnie chodzi do lekarza i normalnie funkcjonuje w społeczeństwie, pracuje i zarabia świetne pieniądze.

Twój problem ze słuchem może być tylko skutkiem a przyczyną jest ta pierwotna- tak mi się zdaje. Trochę sobie wkręciłeś.

Ale jak bardzo chcesz coś niekonwencjonalnego to na początek pomedytuj z fluorytem.

I jedź nad morze jeśli masz możliwość.

Napisano
Dziękuję, :( ale czy są jakieś szanse ,na odratowanie?:(

Przyczyny nieznane a sposobów do testowania na chybił trafił może być tak dużo, że życia nie starczy. Najszybciej zadziała cud lecz wadą tej możliwości jest rzadkość jego występowania. Jeżeli przyczyny nie leżą w obrębie fizycznych uszkodzeń, wówczas niekonwencjonalne podejście ma jakieś widoki na poprawę czy wstrzymanie postępu choroby. Za co by się nie wziąć wymaga czasu i nakładów finansowych lecz tu pojawia się dylemat od czego zacząć.Przy galopującym pogarszaniu się ciężko będzie liczyć na sukces czegokolwiek. Sądzę, żę na początek dobry bioterapeuta. Skuteczna mogłaby być i akupunktura ale u fachowca zajmującego się takimi przypadkami.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...