Jump to content

schody penrose'a, schody jakby wieża, ciągłe wchodzenie po schodach


pampara
 Share

Recommended Posts

praktycznie cały sen wchodziłam i schodziłam po schodach, początkowo na takiej jakby wieżyczce, schody były dookoła tej jakby wieżyczki - trwało to naprawdę długo. Potem szłąm po schodach (tudzież pochyłej, nie pamiętam) penrose'a czyli niekończące się schody w kształcie prostokąta. Następnie znów dookoła tej wieżyczki. Na dole ktoś stał, jakiś facet, nie patrzyłam na niego, widziałam tylko kątem oka, wiem że chciałam mu się podobać czy jakoś tak. Z kimś rozmawiałam - nie wiem czy z nim czy z kimś innym. Najbardziej symboliczne to właśnie te schody, chodziłam po nich godzinami - góra dół/penrose czyli niekończące się.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...