Jump to content

autobus, fotel, śpiący Ojciec, turek i blondynka, mganetofon.


EdwardIIIFilipV
 Share

Recommended Posts

Wsiadłem do pustego autobusu z obiciami w kolorze beżowym.

Fotele w nim były niewygodne. Odkryłem, że w jednym miejscu nie ma fotela a stoi tam wygodny fotel biurowy. Usiadłem na nim.

Zorientowałem się, że z tyłu autobusu śpi mój Ojciec.

Nie budziłem go.

Autobus ruszył bez kierowcy, dojechaliśmy do zapory. Zaporę obsługiwał Turek. Miły ale nic nie rozumiałem. Wtedy Turek wskazał ładną blondynkę, że niby może z nią się rozmówię. Ta gadała i gadała ale też nic nie rozumiałem.

W końcu puścili nasz autobus śmiejąc się uprzejmie.

 

Dojechaliśmy do mieszkania nieżyjącej Babci. Tam wysiadłem wraz z magnetofonem Grundig. Zadzwoniła moja Matka i mówi, że robi urodziny córki w moim mieszkaniu i że magnetofon jest jej a ja mam go natychmiast dostarczyć.

 

Proszę o interpretację.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...