Skocz do zawartości
kaffka

Gotować grochówkę dla kotów/ biała myszka i króliki

Rekomendowane odpowiedzi

kaffka

Sen odbywał się w kuchni i widziałam w zasadzie tylko piekarnik.

Śniło mi się że gotowałam (a w zasadzie piekłam - w piekarniku) grochówkę... do nakarmienia dwóch kotków które wyglądały jak kotki mojej młodszej siostry (zajmowałam sie nimi w wakacje). Na co zwróciłam uwagę to to że ta grochówka była bez grama mięsa, po prostu gotowany, atomatyczny, gęsty groch.

 

A potem w miejscu w którym był piekarnik (i dookoła) nagle były jakby klatki ze zwierzątkami, jak w sklepie zoologicznym. Pamiętam ze bawiłam się białą myszką, trzymałam ją w rękach. Później odłozyłam ja do klatki i ktoś na mnie nakrzyczał że nie powinnam jej odkładać do klatki z królikami tylko do takiej przeznaczonej dla myszek.

 

A później ktoś mi tłumaczył że "jak będę dla ludzi za dobra to oni sprzedadzą mnie na organy". :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Slawomir

Witam!

W innym przypadku kuchnię zinterpretowłbym jako zaburzenie w sposobie odrzywiania lub jako sprawy rodzinne ale moim zdaniem ten sen dotyczy jakichś twoich postanowień czy obietnic samej sobie dotyczących innych osób bo to właśnie symbolizują moim zdaniem te kociaki. Piekarnik to symbol tego że dane zamiary miałby byc wprowadzane wżycie powoli ( tak jak w piekarniku posiłek przygotowuje się dłużej) ale nie dobrałaś odpowiednich środków do danej osoby czy zadanie ( stąd ten groch kotom) owocem tego było to że twoje dobre zamiary spaliły na panewce i dostało ci się po głowie ( to ta scena z myszą). Dodatkowo klatki ze zwierzętami - królikami wskazują na to że ten twój plan składał się z wileu delikatnych kroków - etapów ale niestety juz na starcie się otrzymałaś odwrotny cel od zamierzonego.

Pozdrawiam:

Sławomir

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kaffka

Sławomir jak zawsze niezawodny :))

 

I co prawda ja jestem teraz na diecie (a raczej na poście) dla oczyszczenia organizmu i umysłu. Jem tylko niskocukrowe owoce i niskoskrobiowe warzywa. Grochu mi (jeszcze) nie można. Trudno mi powiedzieć kim są/kogo symbolizują te kociaki... Tak teraz mi się skojarzyło że naturalnym pożywieniem kotów są myszy a ja przecież z jednej strony miałam nakarmić koty - a z drugiej bawiłam się (białą) myszką i ta zabawa przynosiła mi bardzo dużo radości. Głaskałam ją i w ogóle była taka słodka.

Pamiętam że jak ją odkładałam do tej klatki to ten głos mnie strofował że klatka dla królików to nie jest właściwe miejsce - tak jakby te króliki mogły zjeść moją myszkę, jakby nie była z nimi bezpieczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×