Jump to content
Arcan

Partnerski

Recommended Posts

Arcan

Czy coś z tego będzie...Ledwo się znamy, ale bardzo mi się spodobał

 

 

JA

w głowie Fehu

w sercu Sowelo

w czynach Jera

wnoszę Kenaz

 

ON

w głowie Berkano

w sercu Teiwaz

w czynach Uruz

wnosi Ehwaz

 

wspólna Thurisaz

 

przyszłość Mannaz,Isaz,Othala

 

Nic z tego nie będzie... Moja strona jest ładna...Widać,że mnie sieknęło... W czynach jestem powolna, prawie nic nie robię. Onieśmiela mnie. A on... czy on kogoś nie ma? Ten Teiwaz..czuje do mnie najwyżej pożądanie... W czynach również kiepsko...

Nie umiemy i nie będziemy umieć się ze sobą dogadać... Może wyskoczymy na piwko w tej Mannaz...ale potem lód... Othala to fajna runa, ale tu nic nie pomoże

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arcan

Zośka, ja nie patrzę na pojedyncze runy, tylko na ich ogólny wydźwięk. Dlatego interpretuje je razem.

 

Po mojej stronie widać żarliwość- Fehu i Kenaz to bardzo ogniste runy. Sowelo to dla mnie energia ognia wymieszanego z powietrzem... Takie gorące powietrze. Fehu w głowie i Sowelo w sercu...widać,że mnie sieknęło... Tak jakbym dostała nowej energii. Spore zauroczenie. Wnoszę do relacji Kenaz... to jest rozwój. Chce,żeby relacja się rozwinęła i w Kenaz ją podsycam. Martwi mnie jedynie Jera... bo to taka runa postoju, czekania, zbierania wcześniejszych żniw... Tak po runach to widać,że mi zależy, ale nie umiem jakby dać mu tego co chce... A przynajmniej tak tę Jere skojarzyłam...Słowem: czuje coś, chce by było dobrze, ale jakaś blokada jest w tej Jerze...blokada typu ''nie wiem do końca co zrobić''

 

Teraz on...zastanawiam się czy on przypadkiem kogoś nie ma? Berkano w głowie i wnosi Ehwaz... Tego na chwilę obecną nie wiem, dopytam się koleżanki...Tak czy siak Teiwaz w jego sercu mówi nie tyle o uczuciach do mnie co o pożądaniu... Chętnie by mnie wziął, ale miłości tu nie widze... W czynach ma Uruz... On chyba też do końca nie wie co zrobić, jak postępować.. Może nawet sabotażować własne akcje... że chce dobrze, a wychodzi źle...

 

Wspólna thurisaz...No ta runa nie jest za dobra dla kobiet... Właściwie tylko mnie ta relacja może skrzywdzić

 

No i wspólna przyszłość... tak jak wcześniej napisałam...Może być jakieś spotkanie we wspólnym gronie,jakaś zabawa...Potem załamanie kontaktu.... Tutaj jest pewne ''ale'', bo Isaz mimo tego,że zamraża relacje to jedynak ''czuje''...W sensie takim,że nie zadajemy się ze sobą, nie gadamy, ale coś czujemy.... i ta Othala... ja ją tutaj zinterpretowałam jako chronienie swoich granic...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...