Jump to content

Powrót Mroku


Basia Surdyka
 Share

Recommended Posts

Wczoraj w nocy wrócił do mnie Mrok. Jakiś czas temu podczas zasypiania całe pomieszczanie oraz moją głowę ogarniała ciemność, a z niej wyłaniała się mroczna postać. Pojawiał się paraliż całego ciała. Zbliżając się do mnie na jego twarzy -jeśli można to tak nazwać- pojawiał się delikatny uśmiech. Przywitanie. Czułam potworny ucisk na gardle, dusił mnie a ja nie mogłam nic zrobić. Trwało do do moich ostatnich sił. zero ruchu, krzyku o pomoc, zostało mi cierpienie i nadzieja, że przeżyję. Im bardziej z tym walczyłam było tylko gorzej lecz jak miałam odpuścić kiedy to moje życie. Puszczając mnie budziłam się łapiąc powietrze, ze łzami i myślą -przeżyłam. I tak co noc. Odszedł na dłuższy moment. Wczoraj był delikatniejszy i pod inną formą. Ciemność pojawiała się w mojej głowie a w jej centrum świetlista plama. Słyszałam pojedyncze dźwięki wykonawcy Hol Baumann wiedząc, już kto zaszczycił mnie swą obecnością. Cisza. Delikatne, skromne lecz wielkie w swojej mocy szturchanie za ramie, stopę, bok i nagłe, mocne pociągnięcie w górę. Wybudziłam się lecz zasypiając on powtarzał to dalej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...