Jump to content

Dzienniki


Dorion
 Share

Recommended Posts

Zastanawiam się nad kwestią prowadzenia dzienników magicznych. Na początku sądziłam, że trzeba tam zapisywać każdą aktywność, nawet czas spędzony na medytacji, a do prostego rytuału relaksacyjnego dopisywać szczegóły istotne przy ważniejszych rytuałach, jak faza Księżyca etc. Ale taka rozbudowana notatka z jednego dnia potrafi czasami zająć mi nawet 5 stron. Jeśli używam do tego 96-kartkowych zeszytów, to z prostych obliczeń wynika, że w ciągu 5 lat zgromadzę ich około 95. Liczba rośnie w zastraszającym tempie i jakoś nie widzi mi się dobudowanie przy domu magazynów na diariusze. Mogę oczywiście skrócić notatki (co też zaczęłam już wprowadzać w życie), ale po kilku latach i tak uzbiera się ich bardzo dużo. Jak Wy sobie z tym radzicie? Po prostu wyrzucacie stare dzienniki, czy np. zapisujecie tylko najważniejsze prace wykonywane po raz pierwszy?

Link to comment
Share on other sites

Wyrzucanie starych dzienników jest raczej kiepskim pomysłem, biorąc pod uwagę to, że służą one przede wszystkim do śledzenia swoich postępów na ścieżce magicznej. :) Codzienne zapiski można ograniczyć tylko do najistotniejszych informacji, ale nie zapominajmy o tym, że diabeł tkwi w szczegółach. Dla osób sporządzającym obszerne notatki dobrą opcją może okazać się dziennik prowadzony w formie elektronicznej.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ale taka rozbudowana notatka z jednego dnia potrafi czasami zająć mi nawet 5 stron.

ja przy 6-7 praktykach mieszcze sie na 1 stronie a4 i to ze wzgledu ze czesto dla przejzystosci na jedna linijke mam tylko kilka wyrazow (np godzine czy nazwe praktyki)

 

co ty tam u licha piszesz? :)

Link to comment
Share on other sites

Popieram, to co napisał Chilo:) pisz skrótowo i bardziej schematycznie. Nie ma sensu takie rozpisywanie się. Ja np. przy danym rycie tylko po dwukropku wymieniam dane emocje czy odczucia. Zostawiam ewentualnie ciut miejsca by coś później dopisać lub kolejnego dnia, co mi umknelo lub wydarzyło się następnego dnia ale miało ścisły xwiazek właśnie z poprzednim...trochę zakrecilam, ale mam nadxieje, ze wiadomo o co chodzi ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja prowadzę dziennik w wersji elektronicznej. Jest bardziej czytelny :) i ekologiczny. Do tego na dokumentach google'a, więc mam dostęp w każdym miejscu ze smartfona.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...