Jump to content

Prababcia


iinka
 Share

Recommended Posts

Dziś przyśnił mi się dziwny sen, który nie dał mi spokoju, dlatego też postanowiłam założyć tu konto, aby dowiedzieć się od doświadczonych osób, co to mogło oznaczać. Sen był krótki. Była noc, spaliśmy już wszyscy w domu, aż z parteru przyszła do nas babcia(żyjąca) z telefonem w ręku, że dzwonią z miejscowości, w której kiedyś mieszkała moja zmarła prababcia Ola. Prababcia kazała im do nas zadzwonić, bo wie, że umiera i chce się ze wszystkimi pożegnać - więc dzwonią i proszą mnie i mamę do telefonu. Najpierw z prababcią rozmawiała mama i bardzo płakała, przeżywała, że babcia już odchodzi. Później oddała słuchawkę mnie i rozmowa może trwała dłużej, ale ja po obudzeniu się pamiętam tylko to, że babcia z uśmiechem i pogodą w głosie zapytała, dlaczego płaczę i dlaczego jestem smutna, a ja podałam byle jaki powód, byle nie ten, że jestem smutna dlatego, że umiera, żeby nie było jej źle. I pamiętam też późniejsze moje zdanie do niej "babciu obiecasz mi coś?" a prababcia, że tak, a ja na to "opiekuj się nami", a prababcia, że oczywiście, będzie się nami opiekowała z góry. W tym śnie tak jakby nie miałam poczucia czasu i nie wiedziałam, że prababcia zmarła już dawno temu i miałam wrażenie, że to dopiero się zdarzy. Dodam, że prababcia zmarła, jak byłam mała, więc pamiętam ją jak przez mgłę, nie myślę o niej w zasadzie, a tu nagle taki sen... jak go interpretować? To było zwykłe spotkanie dusz, czy może jakieś ostrzeżenie? Bardzo dziękuję za każdą odpowiedź, będę wdzięczna.

Link to comment
Share on other sites

Ja pobadałem ten temat Prababci Oli to mi wyszło że jest to bardzo stara Dusza i jeszcze obecnie nie wcielona ,za rok ma się pojawić na ziemi i daje znak że pamięta o Was i też tęskni za Wami. Opiekunowie Duchowi mówią że nie jest to żadna przestroga tylko wyraz pamięci i miłości.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Czy Prababcia usmiechała sie w Twoim śnie?

Jeśli sen wzbudził w Tobie lęk - pomódl się, to ukoi Ciebie oraz Prababcie.

Przyszła do Ciebie we śnie, bo potrzebuje Twojej modlitwy.

Nie proście też Prababci o nic w modlitwach, pozwólcie jej odejść.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję bardzo za kolejne informacje.

Laksmi, nie uśmiechała się, bo rozmawiałyśmy przez telefon i nie widziałam jej twarzy. Jednak z tonu głosu można było wywnioskować, że rozmawiała ze mną uśmiechając się. Pomodliłam się już za nią od razu po nocy, w której mi się przyśniła. Dodam tylko, że babcia zmarła w 2005 r.

Link to comment
Share on other sites

Ja pobadałem ten temat Prababci Oli to mi wyszło że jest to bardzo stara Dusza i jeszcze obecnie nie wcielona ,za rok ma się pojawić na ziemi i daje znak że pamięta o Was i też tęskni za Wami. Opiekunowie Duchowi mówią że nie jest to żadna przestroga tylko wyraz pamięci i miłości.

 

A jak to zrobiłeś? Bez dat, zdjęcia etc?

Ciekawa jestem.

Link to comment
Share on other sites

Powahałem na post, na autora, na tą sprawę i takie odpowiedzi przyszły. Ważny jest "ślad" , coś co pozwala nawiązać kontakt , dla mnie nie koniecznie musi to być data urodzenia i zdjęcie , jeżeli "ślad " jest wystarczający tak jak w tym przypadku to można pobadać, powahać. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Powahałem na post, na autora, na tą sprawę i takie odpowiedzi przyszły. Ważny jest "ślad" , coś co pozwala nawiązać kontakt , dla mnie nie koniecznie musi to być data urodzenia i zdjęcie , jeżeli "ślad " jest wystarczający tak jak w tym przypadku to można pobadać, powahać. Pozdrawiam.

A wiesz ile bytów mogło być wokoło w momencie Twojego wahania?

Ale ok :)

Link to comment
Share on other sites

A wiesz ile bytów mogło być wokoło w momencie Twojego wahania?

Ale ok :)

 

Ja oczyszczam pomieszczenie, oczyszczam siebie , badania robię przez bezpieczny "most" moja Dusza - Wyższe Jaźnie (moi Opiekunowie Duchowi-Przewodnicy ) i dalej do Opiekunów Duchowych/Przewodników badanych i dalej Dusze badanych- jeżeli oczywiście jest zgoda od WJ na takie badania/wahania.

Link to comment
Share on other sites

Myślę podobnie jak reszta, że babcia chciała wam przypomnieć o tym, że czuwa nad wami. W tym śnie nie było nic niepokojącego, więc nie musisz się przejmować :) Właściwie ten sen był bardzo prosty w przekazie, niemalże dosłowny i nie ma co się na siłę doszukiwać drugie dna. ;)

Link to comment
Share on other sites

To dobrze, że Prababcia się nie uśmiechała. Wszyscy krewni, który odwiedzili moją rodzinę we śnie z uśmiechem na twarzy, w krótkim czasie zabrali kogoś do siebie. Jakby chcieli dać znak, że cieszą sie na spotkanie.

Moja babcia, też mi sie kiedyś przyśniła, dwa lata po swojej śmierci. Zdziwiło mnie to, ale nie przestraszyło. Miałam mały z nią kontakt. W moim śnie żyła w bardzo złych warunkach. Pomodliłam sie za jej duszę, wystarczyło tylko raz. W ciągu tygodnia miałam drugi sen - w jej pokoju był piękny las, sarny i motyle. Wiedziałam, że już odpoczywa w spokoju. Czemu akurat mnie odwiedziła? Nie byłam jej ulubioną wnuczką. Myślę, że chciała wybaczenia. Nigdy nie miałam jej za złe, to ją to trapiło.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Laksmi, z tym, że ja wiedziałam, że babcia się uśmiecha. Nie widziałam, ale czułam, słyszałam. Mam w takim razie nadzieję, że jeśli nic złego się nie przydarzyło, to już i się nie przydarzy. Najbardziej rozsądną opcją jest jednak chyba to, że po prostu dała znać, że o nas pamięta. Nie ma sensu doszukiwać się w tym nie wiadomo czego, tak, jak piszecie ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...