Jump to content

Krew, porod, niedzwiedz


megabat
 Share

Recommended Posts

Siedzialam w wannie do mniej wiecej polowy wypelnionej krwia i rodzilam. Przedemna byla foliowa zaslonka, ktora poruszala sie od czasu do czasu i wiedzialam, ze jest tam niedzwiedz, ktory chce mnie zaatakowac. Urodzilam ciemnoczerwone jajowate, pokryte blona cos, ktore mialo posrodku dziurke, wglebienie.

Link to comment
Share on other sites

Balam sie, ze dziecko zacznie plakac i niedzwiedz nas znajdzie, wiec postanowilam je nakarmic. Obok mnie (czy ze mnie?) wyszla taka jakby macka, rurka, a ja wlozylam ja w to wglebienie i dziecko zaczelo ssac krew. Nie czulam bolu podczas porodu i wszystko wydawalo mi sie normalne nawet tego niedzwiedzia sie tak strasznie nie balam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...