Jump to content

Faktyczne działanie


Fanfatim

Recommended Posts

Witam wszystkich, od jakiegoś czasu jestem zainteresowana litoterapią, zastanawia mnie jednak jej faktyczna skuteczność nie będąca efektem placebo. Mianowicie czy ktokolwiek zajmował się badaniem na temat właściwości minerałów używanych w litoterapi, i zadając to pytanie nie mam na myśli tekstów ezoterycznych czy przekładów z greki bądź innego starożytnego źródła wiedzy, tylko pomiarów i tekstów naukowych. Bo przyjmując że pierwiastki mają faktycznie działanie na człowieka nie będąc metabolizowane implikuje to również fakt że samo chodzenie chociażby po piasku (niedalekim kuzynie kryształu górskiego) ma konkretne efekty na człowieka, bo już nie wspomnę o siedzeniu w samochodzie albo w jakimś pomieszczeniu gdzie farba np jest barwiona tlenkiem tytanu. To wszystko nasuwa mi wniosek że nawet nie bylibyśmy w takim wypadku w stanie kontrolować tego co na nas wpływa, no chyba że wrócilibyśmy do natury ale to już temat na anarchoprymitywizm. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 4 weeks later...
  • Administrator

Właściwości minerałów są od dawna zbadane.

Ale nie ma żadnych opracowań naukowych, które wiązałyby właściwości fizykochemiczne minerałów z ich działaniem terapeutycznym. Są jakieś amatorskie badania, z tego co wiem, to zajmuje się tym parę osób, ale poważnego opracowania naukowego nie opublikował jeszcze nikt. To nie jest chwytliwy temat a w środowisku naukowym osoby zajmujące się nim narażone są - jeszcze niestety - na ośmieszenie. Poza tym do tego trzeba mieć spory zasób wiedzy nie tylko z fizyki, chemii i mineralogii ale także z biologii i medycyny. O promieniowaniu kolorów już nie wspomnę, bo może to za wiele.

Jeśli Ci potrzeba naukowych uzasadnień to chyba urodziłaś się za wcześnie, trzeba było jeszcze poczekać z tym wcieleniem… w naszych czasach fuzja nauki z ezoteryką dopiero raczkuje, aczkolwiek słyszałam, że jest już matematycznie wywiedziony dowód nt. istnienia Boga… Wiele jest jeszcze rzeczy nie wyjaśnionych przez naukę ale doskonale znanych tym, którzy zajmują się tą stroną "nienaukową" . I jeśli ciekawi Cię litoterapia, to po prostu zacznij od tego co już wiadomo: czyli powiąż znane właściwości chemiczne minerałów z ich oddziaływaniem ezoterycznym, do tego dodaj to, co już wiadomo z zakresu medycyny o działaniu rozmaitych związków chemicznych na organizm ludzki i powiąż to wszystko z biologią człowieka. Możesz dodać też do tego astrologię, bo astrologia ma swój dział zwany medycznym i ma różne atrybuty, za pomocą których człowiek może zostać na przykład wyleczony, w tym są tam też minerały.

A chodzenie po piasku, no cóż, jeśli nie da się udowodnić jego działania niemetabolicznego na organizm człowieka, to przynajmniej wiadomo już, że działa na receptory stóp i masując je pobudza do pracy na chwałę organizmu macierzystego.

  • Super 2
Link to comment
Share on other sites

  • 6 years later...

Jestem chemikiem i naukowcem i ten temat (w wolnym czasie) bardzo mnie interesował w swoim czasie.

Nie znalazłam ani jednego opracowania naukowego potwierdzającego działanie kamieni, a to już o czymś świadczy. Moc kamieni, energia, aura jest również bytem niesklasyfikowanym przez nawet współczesną naukę.

To tyle w kwestii praktycznej.

 

Ja uważam że moc kamieni wynika z traktowania ich jako przedmiot magiczny, a więc moc nie jest od samego kamienia, co od "energii" rozumianej jako byty duchowe z którymi się dzięki nim łączysz. Bo w istnienie świata duchowego szczerze wierzę.

 

Jeśli chcemy nosić kamień jako ozdobę to fajnie, jeśli szukamy w nich mocy, to trzeba sobie zdawać sprawę że człowiek w ten sposób otwiera się na świat duchowy.

  • Super 2
Link to comment
Share on other sites

Guest Lianna
17 godzin temu, kaffka napisał:

aura jest również bytem niesklasyfikowanym przez nawet współczesną naukę.

 

Co nie oznacza wcale, że nie istnieje...

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, kaffka napisał:

Nie mówię że nie istnieje, jest natomiast oznaką "energii" co do której nikt nie wie, czym/kim jest.

Mysle ze to samo dotyczy kazdego z zagadnien dyskutowanych tu na forum....

  • W punkt 1
Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, Wildwood napisał:

Mysle ze to samo dotyczy kazdego z zagadnien dyskutowanych tu na forum....

 Tak :) W ezoteryce wszystko można wytłumaczyć korzystając z pojęcia "energii", a tak naprawdę nikt nie wie czym/kim te energie są.

Edited by kaffka
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Guest Kaliaa

Ale bardzo dużo ludzi używa minerałów i na podstawie ich doświadczeń można stwierdzić,że one działają.Wg mnie nie jest to magia.Tak samo,jak magią nie jest to,że pływanie z delfinami dobrze działa na chore dzieci.Tak samo hipoterapia nie jest magią.Tak samo,jak chodzenie po lesie pomaga.Na to,że te rzeczy działają nie ma jakiś super dowodów naukowych.To wynika z obserwacji i doświadczeń ludzi.Minerał jest taką samą częścią natury,jak koń czy drzewo.A to,że Ty jesteś chemikiem wcale nie oznacza,że jesteś wszechwiedzącą istotą.Nauka też ma wiele ograniczeń.

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nigdzie nie mówiłam że jestem wszechwiedzącą istotą, nie rozumiem zarzutu.

Wiara w lecznicze działanie minerałów i ich wpływanie na aurę jest dla mnie magią i to moja opinia wynikająca z mojego doświadczenia i do takiej opinii mam prawo.

 

Chodzenie po lesie pomaga bo jest tam mnóstwo olejków eterycznych które swoim składem chemicznym oddziałują na mózg i organizm, w lesie masz też środowisko sprzyjające wyciszeniu i relaksowi, pływanie z delfinem nie jest również żadną ezoteryką, to normalne że przyjemność sprawia obcowanie ze zwierzęciem które jest tresowane specjalnie po to by sprawiać radość; hipoterapia jest normalną metodą leczniczą i udowodnione jest że wpływa na odporność. 

 

W moim obecnym pojęciu kamień to tylko przedmiot. Jeżeli robisz z niego amulet, który ma pokazywać określone właściwości, to się nie dziw że amulet nazwę magią. Kamień to tylko kamień. Ważne czym ten kamień - jest dla Ciebie. Przykładowy cytat o właściwościach magicznych kamieni:

 

Cytat

Jadeit, święty kamień władzy, długowieczności, płodności, mądrości i równowagi.

Jadeit zwiększa pewność siebie, pomaga odnaleźć właścicielowi odpowiednią i najlepszą dla niego drogę. Główną magiczną cechą jadeitu jest związek między pokoleniami. Minerał ten pomaga w życiu rodzinnym, pozwala znaleźć wspólny język z dziećmi, eliminując błędy rodzicielskie. Kamień łagodzi konflikty międzypokoleniowe dając spokojne życie bez gniewu i agresji.

Dawno temu ludzie wykorzystywali jadeit do wykonywania narzędzi codziennego użytku, był im pomocny nawet na polowaniach. Szczególnie ważny był w Chinach, gdzie mieszkańcy darzyli go wielki, szacunkiem i wykorzystywali do dekorowania domów. Ludy Ameryki używały tego kamienia do tworzenia sztuki i biżuterii.

W medycynie niekonwencjonalnej jadeit ma bardzo szerokie zastosowanie. Stosuje się go do leczenia bezsenności, chorób nerek, układu trawiennego, depresji, i przeziębień. Równoważy i leczy cały organizm, harmonizując go.

Jadeit to minerał o ogromnej energii zasilanej dodatkowo przez Wenus, Saturn i Księżyc, dzięki czemu ma silny wpływ na ludzi. Waga jest znakiem zodiaku, dla którego jest szczególnie polecany. Ponadto pomoże lwom czyniąc je zrównoważonymi i spokojnymi. Ogólnie jadeit ma korzystny wpływ na wszystkie znaki ziemne z wyjątkiem Koziorożca (zmniejsza zdolności umysłowe, rozprasza), skorpiona i rak (działa pesymistycznie rozwijając apatię).

Najmocniejszy z amuletów, zapewniający posiadaczowi szczęście we wszystkich przedsięwzięciach. Szczególnie polecany dla znaków: rak i ryby.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Guest Kaliaa
Godzinę temu, kaffka napisał:

Ale ja nigdzie nie mówiłam że jestem wszechwiedzącą istotą, nie rozumiem zarzutu.

Wiara w lecznicze działanie minerałów i ich wpływanie na aurę jest dla mnie magią i to moja opinia wynikająca z mojego doświadczenia i do takiej opinii mam prawo.

 

Chodzenie po lesie pomaga bo jest tam mnóstwo olejków eterycznych które swoim składem chemicznym oddziałują na mózg i organizm, w lesie masz też środowisko sprzyjające wyciszeniu i relaksowi, pływanie z delfinem nie jest również żadną ezoteryką, to normalne że przyjemność sprawia obcowanie ze zwierzęciem które jest tresowane specjalnie po to by sprawiać radość; hipoterapia jest normalną metodą leczniczą i udowodnione jest że wpływa na odporność. 

 

W moim obecnym pojęciu kamień to tylko przedmiot. Jeżeli robisz z niego amulet, który ma pokazywać określone właściwości, to się nie dziw że amulet nazwę magią. Kamień to tylko kamień. Ważne czym ten kamień - jest dla Ciebie. Przykładowy cytat o właściwościach magicznych kamieni:

 

 

 

Okay.Masz swoje poglądy i możesz nie wierzyć w moc kamieni.Wielu ludzi je stosuje i im pomagają.Ale nie jest to ważne.Powiedz,co Cię w takim razie sprowadza na forum ezoteryczne?A w co wierzysz poza nauką?

Link to comment
Share on other sites

Ja nie powiedziałam że nie wierzę w moc kamieni! Ja powiedziałam tylko że ta moc i skąd się bierze jest bardzo niejasna. 

Co mnie sprowadza tutaj, pewnie jakiś tam sentyment. :) Mam konto od 2008 chyba, kiedyś byłam tu nawet moderatorem. Stare dzieje. Jeszcze sprzed obecnej szaty graficznej i tego nowego systemu punktowego, w czasach kiedy to forum było innym forum. A wczoraj przyprowadził mnie w sumie sen którego nie rozumiem. :)

Edited by kaffka
Link to comment
Share on other sites

Guest Kaliaa
17 minut temu, kaffka napisał:

Ja nie powiedziałam że nie wierzę w moc kamieni! Ja powiedziałam tylko że ta moc i skąd się bierze jest bardzo niejasna. 

Co mnie sprowadza tutaj, pewnie jakiś tam sentyment. :) Mam konto od 2008 chyba, kiedyś byłam tu nawet moderatorem. Stare dzieje. Jeszcze sprzed obecnej szaty graficznej i tego nowego systemu punktowego, w czasach kiedy to forum było innym forum. A wczoraj przyprowadził mnie w sumie sen którego nie rozumiem. :)

Ale popatrz,jakbyś komuś 500 lat temu opowiedziała,że istnieje Internet to też by powiedział,że to magia.Być może na ten moment nie ma dowodów na moc kamieni,bo nauka jeszcze nie znalazła tych dowodów.Albo zwyczajnie naukowcom nie chce się tego wyjaśniać.Minerał jest częścią natury.To nie jest sztucznie zrobiony amulet czy symbol.To ja tu krótko jestem.Ja w  2008 to jeszcze w ogóle nie miałam pojęcia,że takie forum istnieje.W ogóle miałam wtedy inne zainteresowania.

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Kaliaa napisał:

Ale popatrz,jakbyś komuś 500 lat temu opowiedziała,że istnieje Internet to też by powiedział,że to magia.

 Spotkałam się z poglądem, że Internet to taki odpowiednik astrala - patrz, jest tu cały możliwy śmietnik wszystkiego xd

 

A co do nauki i poznania, to myślę że już serio niewiele jesteśmy w stanie wymyślić nowego w sensie poznania świata. Fakt, że ezoteryka nie została zakwalifikowana jakkolwiek niekoniecznie musi znaczyć że jej nie ma - jest po prostu  oddziaływaniem pozazmysłowym więc normalne że zmysłami się tego nie da ogarnąć. Ja szczerze wierzę w świat duchowy, ale już nie mam specjalnych złudzeń że w ezoteryce jest dużo dobra. Mimo że ludzie to najlepsze co w tej ezoteryce jest. :)

Edited by kaffka
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, kaffka napisał:

 Spotkałam się z poglądem, że Internet to taki odpowiednik astrala - patrz, jest tu cały możliwy śmietnik wszystkiego xd

 

A co do nauki i poznania, to myślę że już serio niewiele jesteśmy w stanie wymyślić nowego w sensie poznania świata. Fakt, że ezoteryka nie została zakwalifikowana jakkolwiek niekoniecznie musi znaczyć że jej nie ma - jest po prostu  oddziaływaniem pozazmysłowym więc normalne że zmysłami się tego nie da ogarnąć. Ja szczerze wierzę w świat duchowy, ale już nie mam specjalnych złudzeń że w ezoteryce jest dużo dobra. Mimo że ludzie to najlepsze co w tej ezoteryce jest. :)

 

napewno jest jeszcze wiele do odkrycia i nad wieloma rzeczami naukowcy pracuja. Ciagle cos nowego naukowcy odkrywaja czy z dziedizny medycyny, nowych technologii czy zagadnien snu. Tylko my poorostu o tym nie wiemy dopoki jakas gazeta tegonnie naglosni. A niektorzy permanentnie ignoruja wszystkie odkrycia nauki i nadal stoja za starymi pogladami. Twierdza ze postac, ktora widzieli po przebudzeniu to nie jets hipnagog tylko duch albo fakt ze budza sie w nocy o tej samej godzinie ma jakies magiczne znaczenie. Ale nawet tu na forum jest coraz mniej takich userow. Z tego wynika ze ezoteryka to zbior zagadnien ktorych nauka jeszcze nie zbadala. Z biegiem lat,a lepiej bedzie to widoczne z biegiem stuleci zakres ezoteryki bedzie sie kurczyl na rzecz coraz to nowych odkryc nauki. Tak jak jak mialo to miejsce do tej pory. Moze to bedzie swiat troche nudny, pozbawiony magii, bo chyba fajnie jest w cos wierzyc. 

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, kaffka napisał:

Znaczy która część ezoteryki weszła obecnie do nauki? :) Trochę się zgubiłam

Chodzi mi o pewne zagadnienia, ktorych przyklady dalam wyzej. Dzis wiemy ze np nocne zmagania ze zmora sa wynikiem zaburzen snu pt bezdech senny a nie zjawiskiem paranornalnym. Niedlugo tez tak zwana smierc kliniczna bedzie tylko wynikiem pewnym zmian w mozgu (albo juz jets).

Edited by Wildwood
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Wildwood napisał:

Chodzi mi o pewne zagadnienia, ktorych przyklady dalam wyzej. Dzis wiemy ze np nocne zmagania ze zmora sa wynikiem zaburzen snu pt bezdech senny a nie zjawiskiem paranornalnym. 

 O to jest fakt niezaprzeczalny! :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...