megabat Napisano 13 Września 2014 Napisano 13 Września 2014 Bylam w mieszkaniu mojej babci z matka, a w kacie siedzial dalmatynczyk, ktorego mialam w dziecinstwie. Matka podeszla do mnie z psia kupa w rece i z usmiechem na twarzy rozmazala mi ja na mordzie. Poczulam smrod i jak kupa wnika mi do nozdrzy. Mylam sobie twarz pod kranem. Cytuj
megabat Napisano 13 Września 2014 Autor Napisano 13 Września 2014 Zlapalam ta kupe i rozmazalam matce na policzku. Ona znieruchomiala zszokowana, ze cos takiego moglam zrobic, a ja ucieklam do drugiego pokoju. Zadzwonil tam telefon. Ciocia mowi, ze chce rozmawiac z matka. Cytuj
megabat Napisano 13 Września 2014 Autor Napisano 13 Września 2014 Dalam telefon matce, a w czasie gdy ona rozmawiala, pojawil sie przedemna krzaczek bardzo dojrzalych truskawek. Wzielam jedna, ciemnoczerwona, ktora wygladala na najdojrzalsza i ugryzlam ja. Byla troche nadpsuta. Matka mowi, ze ojciec umarl. Pytam sie czy moj, a ona mowi, ze jej ojciec. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.