Patka5 Napisano 26 Września 2014 Napisano 26 Września 2014 We śnie spadł na mnie z sufitu klosz od lampy z bardzo grubego szkła brązowego. roztrzaskał się jak szkło hartowane na drobne kawałki. Całą twarz i głowę miałam oblepioną, jak gdyby było maczane w kleju, bolało ale nie krwawiłam. Po chwili twarz zaczęła sztywnieć i nie mogłam nawet mówić, bełkotałam tylko coś przez zęby. proszę o interpretacje bo po tym śnie to już nawet do łóżka nie wróciłam. Cytuj
WróżkaZębuszka Napisano 26 Września 2014 Napisano 26 Września 2014 Witaj. Wydaje mi się, że w Twojej głowie jest jakiś niedościgniony wzór, ktoś, kogo chcesz przypominać, ktoś, kto jest dla Ciebie inspiracją, ktoś, na kim w 100% polegasz, jednak kiedy spada na Twoją psychikę taki ciężar, bycia kimś, kim nie jesteś, ta czuje się bardzo niekomfortowo. Sztywnieją najbardziej indywidualne cechy Twojej osobowości [głowa] i wyglądu [twarz]. Może spróbuj być sobą w 300%? Cytuj
Patka5 Napisano 27 Września 2014 Autor Napisano 27 Września 2014 Dziękuję ślicznie. To prawda ostatnio gdzieś się straciłam, nawet wspominałam o tym mężowi. Teraz już tylko 300 % Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.