Gość Noa20 Napisano 3 Października 2014 Napisano 3 Października 2014 Dziś odebrałam wezwanie z Sądu w charakterze świadka. Termin rozprawy wyznaczony na grudzień. Sprawa toczyć będzie się między moim pracodawcą a moim klientem. Jestem w tym wszystkim pośrednikiem, między młotem a kowadłem, bo z jednej strony jest mój pracodawca, którego cenię a drugiej strony klient, którego szanuję (szanuję go prywatnie jako człowieka ale ze względu na zaistniałą sytuację kontaktów służbowych już nie utrzymuję). Chodzi o sprawy finansowe między w/w stronami. Zrobiłam taki rozkładzik: (trochę lipny ale z ciekawości jak wyjdzie) 1. Pustelnik (czynniki z przeszłości) 2. Gwiazda (obecna sytuacja). 4. 6 monet (zakończenie) 3. Koło Fortuny (jak będzie się toczyć) Pustelnik wskazuje tu mojego klienta, który przeciwstawił się żądaniom mojego pracodawcy. Działa sam. I tak jest. Gwiazda - w tym rozkładzie niejednoznaczną, szansa dla każdej że stron Koło- trochę czasu minie zanim zapadnie werdykt 6 monet- ktoś wywalczy swoją kasę, po tej 6-tce nie wiem do końca kogo typować ( bliżej związana jestem z moim pracodawcą, mój klient z kolei jest mi bliższy ze względu na lokalizację) Teraz do uzupełnienia mój zwykły ulubiony z 3 kart 1. Jak sprawa zakończy się dla mojego pracodawcy? 3 monet (wypadła w tasowaniu), 8 buław, 7 kieli, 5 kieli Myślę, że z pewnym niedosmakiem (takie sprawy nigdy nie są przyjemne) wygra ta strona 2. Dla mojego klienta? Śmierć, 6 monet, 8 mieczy (pomimo starych i nowych dowodów czeka go jednak porażka 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim? 8 monet, 8 kieli, 7 monet Niby karty proste ale co do siebie nie mam pomysłu:( Jeśli ktoś ma chęć to proszę o luknięcie jak odbiera całokształt Cytuj
Ceres Napisano 3 Października 2014 Napisano 3 Października 2014 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim? 8 monet, 8 kieli, 7 monet Do mnie tylko ten kawałek przemówił Będzie ci się dłużyło wyczekiwanie i tak jakbyś po wszystkim straciła szacunek, poważanie dla jednej ze stron i jak dla mnie to dla swojego pracodawcy. Cytuj
Moderator Lunaria Napisano 4 Października 2014 Moderator Napisano 4 Października 2014 1. Pustelnik (czynniki z przeszłości) 2. Gwiazda (obecna sytuacja). 4. 6 monet (zakończenie) 3. Koło Fortuny (jak będzie się toczyć) Myślę, że szczęście sprzyja klientowi. Cała rozprawa może mieć sporo zawirowań i w tym zakończeniu dopatrywałabym się szukania kompromisów. Klient wywalczy to co chciał. 1. Jak sprawa zakończy się dla mojego pracodawcy? 3 monet (wypadła w tasowaniu), 8 buław, 7 kieli, 5 kieli Będzie walczył jak lew, ale jakieś dowody mogą go pogrążyć, moim zdaniem widać tutaj stratę. 2. Dla mojego klienta? Śmierć, 6 monet, 8 mieczy Może zmieni front działania i uda mu się sporo wywalczyć, może jakiś kompromis będzie zawarty między nim a pracodawcą. 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim? 8 monet, 8 kieli, 7 monet Będzie Ci się dłużyć, może to też się wiązać z jakimś zwiększonym stresem, na pewno nie jest to dla Ciebie komfortowa sytuacja. Cytuj
Trida Napisano 4 Października 2014 Napisano 4 Października 2014 Zrobiłam taki rozkładzik: (trochę lipny ale z ciekawości jak wyjdzie) 1. Pustelnik (czynniki z przeszłości) 2. Gwiazda (obecna sytuacja) 3. Koło Fortuny (jak będzie się toczyć) 4. 6 monet (zakończenie) Wydaje mi się, że Klient został dość mocno zaniedbany (Pustelnik) obecnie jest próba dogadania się i podziału ‘winy’ na pół jakby i o tym też sugeruje wynik jak dla mnie. Koło Fortuny to sugestia, ze nie bd wcale tak łatwo się dogadać. Raz pod górkę raz z górki. 1. Jak sprawa zakończy się dla mojego pracodawcy? 3 monet (wypadła w tasowaniu), 8 buław, 7 kieli, 5 kieli 2. Dla mojego klienta? Śmierć, 6 monet, 8 mieczy Każda ze stron wyjdzie jakby ‘stratna’, nie do końca zadowolona. Mająca nadzieję na inny finał sprawy, bardziej po jego stronie ale wdaje mi się, ze sąd zadecyduje winę i karę 50-50. 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim? 8 monet, 8 kieli, 7 monet Nijak… Bd miała jakby wyrzuty, że inaczej to sobie wyobrażałaś i mogłaś powiedzieć coś innego. Przez jakiś czas może Ci się też ‘dziwniej’ pracować. Cytuj
Agiatis Napisano 5 Października 2014 Napisano 5 Października 2014 Witaj, spróbuję zinterpretować 1. Pustelnik (czynniki z przeszłości) 2. Gwiazda (obecna sytuacja). 4. 6 monet (zakończenie) 3. Koło Fortuny (jak będzie się toczyć)... Z całą sytuacją czy problemem był sam, czył się odizolowany, obecnie może brakować mu wiary we własne możliwości, brakować siły na to wszystko, cała prawa będzie najprawdopodobniej z zawirowaniami, raz lepiej raz gorzej, zakończenie wg mojej oceny ktoś przyjdzie z pomocą.... Teraz do uzupełnienia mój zwykły ulubiony z 3 kart 1. Jak sprawa zakończy się dla mojego pracodawcy? 3 monet (wypadła w tasowaniu), 8 buław, 7 kieli, 5 kieli Szybki bieg sprawy, 5 kielichów mnie pokazuje że jesteśmy zmuszeni do zakończenia pewnych spraw pod naciskiem... tutaj zakończenie sprawy może być w ogóle nie po myśli pracodawcy 2. Dla mojego klienta? Śmierć, 6 monet, 8 mieczy 8 mieczy mnie pokazuje również zrekompensowanie strat... 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim?8 monet, 8 kieli, 7 monet wg mnie nastąpi u ciebie punkt zwrotny, długo będziesz się zastanawiała czy dobrze zrobiłaś, zapewne będziesz czekała co w związku z tym, jak pracodawca do tego podejdzie, co zrobi - czas oczekiwania... Cytuj
Gość Euterpe Napisano 5 Października 2014 Napisano 5 Października 2014 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim? 8 monet, 8 kieli, 7 monet po rozprawie wrócisz do swoich obowiązków i zaczniesz oczekiwać dnia wypłaty. 2. Dla mojego klienta? Śmierć, 6 monet, 8 mieczy śmierć sygnalizuje naturalną zmianę i tutaj nie powinno być zaskoczenia. Co się ma stać, to też się stanie. W 6 denarach może dostać to, o co się tak upomina. W 8 mieczach sprawa zostanie zamknięta. 1. Jak sprawa zakończy się dla mojego pracodawcy? 3 monet (wypadła w tasowaniu), 8 buław, 7 kieli, 5 kieli 3 monet może pokazywać sprawę sądową, ale też konsultacje z innymi, którzy by mieli mu pomóc, aby wyszło jak najlepiej. 8 buław przyśpiesza, zmierza w jakimś kierunku, a tutaj to 7 kielichów + 5 pucharów. Ostatnią kartę odebrałabym tak samo, jak u poprzedniego 8 mieczy, czyli zamknięcie sprawy. 5 kielichów nie raz pokazała mi rozliczenie się z przeszłością, chociaż nie koniecznie musiało być to przyjemne. 7 kielichów wypada mi na spełnione marzenia, ale też może pokazywać mrzonki, gdy są one (marzenia) mało realne. A mają oni szansę na porozumienie stron, pójście na ugodę czy coś w tym stylu? W każdym bądź razie obstawiam wynik korzystny dla klienta. Cytuj
niiwa Napisano 6 Października 2014 Napisano 6 Października 2014 1. Pustelnik (czynniki z przeszłości) 2. Gwiazda (obecna sytuacja). 4. 6 monet (zakończenie) 3. Koło Fortuny (jak będzie się toczyć) - Klient spokojny aczkolwiek niedoceniany/bo inteligentny i gdy trzeba zadziała - Pustelnik/. Twój pracodawca zbyt pewny siebie - w Kole to się obróci przeciwko niemu - będzie musiał płacić/dać zadośćuczynienie - a więc w jego mniemaniu przegra to, co zakładał, że będzie. 1. Jak sprawa zakończy się dla mojego pracodawcy? 3 monet (wypadła w tasowaniu), 8 buław, 7 kieli, 5 kieli - on myśli, że to proforma i szybko się z tym upora - myli się i będzie stratny - trudno będzie mu się przyznać do błędu. 2. Dla mojego klienta? Śmierć, 6 monet, 8 mieczy - role się odwrócą, klient dostarczy niepodważalne dowody i dostanie to co chce - 3. Dla mnie jako świadka w tym wszystkim? 8 monet, 8 kieli, 7 monet - Ty możesz mieć jakieś wyrzuty sumienia/8 kieli/ - podejrzewam, że poczuwasz się do tego, że czegoś jednak nie dopatrzyłaś jako pośrednik..? - ale jesteś bezpieczna jako pracownik - jedynie twoje "morale" ucierpi. Cytuj
d@neczka Napisano 6 Października 2014 Napisano 6 Października 2014 Wg mnie sprawę wygra zdecydowanie Twój klient. Będzie to zaskoczenie dla pracodawcy. Ty skłaniasz się bardziej ku klientowi chociaż nie chcesz się do tego przyznać. Wynik będzie dla Ciebie poniekąd niewygodny bo tutaj ten pracodawca taki pokonany... Koniec końców, rozwiązanie korzystne dla Ciebie. Cytuj
Gość Noa20 Napisano 2 Grudnia 2014 Napisano 2 Grudnia 2014 (edytowane) Będzie ci się dłużyło wyczekiwanie i tak jakbyś po wszystkim straciła szacunek, poważanie dla jednej ze stron i jak dla mnie to dla swojego pracodawcy. Tak, straciłam ale dla mojego klienta. I to całkowicie! rozprawy jeszcze nie było ale okazało się, że klient nagrał którąś z naszych rozmów, gdzie powiedziałam to co chciał usłyszeć i podał to do sądu jako dowód. Co za cham! A ja go poważałam, chyba jako jedyna w całej branży miałam do niego pozytywne nastawienie bo wszystkim już zdążył dać się we znaki swoją bezwzględnością i ludzię wręcz go nie trawią. Dziś dołączyłam do tego grona. Edytowane 2 Grudnia 2014 przez Noa20 na 'chama' nie ma cenzury:P Cytuj
Czarownica Napisano 2 Grudnia 2014 Napisano 2 Grudnia 2014 Okropni są tacy, za przeproszeniem, podsrywacze... A czy sprawa zakończyła się już załkowicie na tyle, byś mogła zweryfikować wszystkie pytania? Cytuj
Gość Noa20 Napisano 2 Grudnia 2014 Napisano 2 Grudnia 2014 Właśnie nie, pierwsza rozprawa dopiero za kilka dni ale nagranie trafiło do sądu jako dowód i dziś z firmy mi dzwonili, że jest tam powiedziane coś co może przybrać niekorzystny obrót spraw dla mojej firmy, tymsamym poniekąd dla mnie. Ta rozmowa była ponad rok temu i nawet do końca nie pamiętam co powiedziałam. Mam stresa jak zareaguje na to mój szef, na to co powiedziałam, zawsze powinnam murem stać za firmą a mogłam coś palnąć nieodpowiedniego. Za kilka dni weryfka. Cytuj
Czarownica Napisano 2 Grudnia 2014 Napisano 2 Grudnia 2014 No jasne, wiadomo jak to jest, czasem klient sam wymusza jakieś wnioski lub też potakuje się mu "dla świętego spokoju", żeby nie wpierniczać się ze swoim prywatnym zdaniem. Może porozmawiaj wpierw o tym z szefem, a nuż zrozumie, albo przynajmniej będzie miał to na uwadze, że sytuacja jest dla Ciebie niekomfortowa... Trzymam kciuki, Cytuj
Gość Noa20 Napisano 2 Listopada 2015 Napisano 2 Listopada 2015 Weryfikacja: Sprawę wygrał mój klient. Zdziwiło mnie orzeczenie sądu bo klient nie zapłacił faktury, a sąd powództwo o zapłatę oddalił w całości. Niezbadane są wyroki sądu. A dla mnie nijakie to miało znaczenie. Pracuję nadal, nic się nie zmieniło. Co ciekawe, w pracy nie powiedzieli mi o wyroku, znalazłam przez zupełny przypadek w necie. Cytuj
Gość Noa20 Napisano 2 Listopada 2015 Napisano 2 Listopada 2015 Tak właśnie;) pracodawca wniósł do sądu pozew o zapłatę bo facet nie zapłacił faktury, i przegrał. Dziwne to , no ale cóż. Na szczęście nie były to jakieś duże kwoty. Cytuj
Gość Noa20 Napisano 14 Grudnia 2015 Napisano 14 Grudnia 2015 Ostateczna weryfikacja: dziś się dowiedziałam, że mój pracodawca wniósł Apelację od wyroku i ostatecznie wygrał sprawę Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.