Aphar Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 Proszę was o pomoc! Nawiązałam romans ale coś nie do końca mi w tej relacji odpowiada. Zostałam ostrzeżona przez przyjaciółkę że jestem w niebezpieczeństwie, takie ma przeczucie. No więc szukałam informacji wśród kart. I wyszło: 5pucharów, diabeł, waga (tarot Thota) Grozi mi niebezpieczeństwo, rozstrojenie emocjonalne, uzależnienie się od tego mężczyzny i utrata równowagi psychicznej... Choć jeszcze bym powiedziała, że ta waga może oznaczać, że właśnie dzięki temu osiągnę równowagę bądź ją zachowam pomimo. Moglibyście dodać coś więcej? Dziękuję za pomoc :-) Cytuj
agaMAJ Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 Rozczarowanie i chore uzależnienie, jesli któreś z was jest w związku formalnym, to ten romans może ten związek rozwalić a jak nie, to może przynieść jakieś problemy prawne osobiście, spierniczała bym od gościa tak szybko , jak by mnie nogi poniosły Cytuj
Gość grimmoire Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 Myślę, że jesteś rozczarowana tym związkiem, jeśli to Ty jesteś zajęta on może Cię szantażować, jeśli będziesz chciała odejść. Bardzo możliwe, że wszystko wyjdzie na jaw i aktualne związki skończą się, tym bardziej jeśli sformalizowane - rozwody itd. Jeżeli on jest w małżeństwie a Ty nie, możecie być obserwowani przez kogoś, kto szuka dowodów aby go zdemaskować i dochodzić swoich praw w sądzie o np. ustalenie z czyjej winy jest rozwód. Tak czy inaczej lepiej uciekać, jeśli możesz.. Cytuj
Aphar Napisano 18 Listopada 2014 Autor Napisano 18 Listopada 2014 Żadne z nas nie jest w związku. Napisałam romans bo oboje traktujemy to jako dość luźną relację, nie jesteśmy parą choć spędzamy dość duża czasu razem. Za trzy miesiące opuszczę miasto w którym się spotkaliśmy i najdalej wtedy ta relacja zostanie przerwana. Spodziewałam się lekkiej relacji a tu znajoma a potem karty ostrzegają :/ Cytuj
Gość grimmoire Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 hmm a czy ta relacja ma zadatki na bycie toksyczną? przypadkiem nie jest bardziej cielesna niż duchowa ? napisz coś więcej Cytuj
Aphar Napisano 18 Listopada 2014 Autor Napisano 18 Listopada 2014 Nawiązaliśmy bardzo fajne połączenie i duchowe i fizyczne ale rzeczywiście więcej w tym seksu niż miłości Ale też wszystko zadziało się bardzo szybko i intensywnie. Oboje jesteśmy dość boleśnie doświadczeni przez poprzednie związki dlatego wszystko ma być na zasadzie dajemy sobie miłość bez krępowania się. Jak pojawi się ktoś inny to po prostu sobie o tym powiemy. Toksyczna się zrobi jeżeli się okaże, że on ma wiele kobiet na raz co przeszło mi przez myśl. Ale nie mam dowodów to była intuicja. Przyjaciółka powiedziała, że dla niej to wszystko dzieję sie niepokojąco szybko po latach "abstynencji" którą miałam a on jest aż za doskonały. Na początku karty mówiły dość jasno, że ta relacja jest dla mnie szansą na ponowne otworzenie się na mężczyzn, wychodził wszechświat, kochankowie, same dobre karty. Dopiero teraz przy tak sformułowanym pytaniu wyszły takie niepokojące. Dzieki za wsparcie! Cytuj
agaMAJ Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 Jeśli sie tak podchodzi do relacji, jak to przedstawiłaś powyżej, to to już jest toksyczne. Potrafię to zrozumieć, bo w twoim wieku też się pakowałam w takie relację i szczerze powiem, tylko w takie. Z doświadczenia więc wiem, że to droga donikąd. Pozostaje ból, rozczarowanie i niesmak. Nawet jeśli w trakcie jest nawet miło. Więc się powtórze, spierniczała bym gdzie pieprz rośnie, na poszukiwanie prawdziwej, szczerej relacji Cytuj
Gość Euterpe Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 Jeśli sie tak podchodzi do relacji, jak to przedstawiłaś powyżej, to to już jest toksyczne. Potrafię to zrozumieć, bo w twoim wieku ... Aga, skąd wiesz, ile autorka ma lat? Cytuj
agaMAJ Napisano 18 Listopada 2014 Napisano 18 Listopada 2014 nie wiem czemu, wydawało mi się, że około 29 i ze było to gdzieś tu napisane Cytuj
Gość Daffne Napisano 20 Listopada 2014 Napisano 20 Listopada 2014 Czy grozi mi niebezpieczeństwo ze strony pewnego Pana? 5 pucharów, Diabeł, Waga-> suma Wieża/Rydwan Możesz wplątać się w romans, który może Cię w jakiś sposób upokorzyć jako kobietę przed innymi ludźmi, nie wiem w jaki sposób może do tego dojść, ale Pan może się zachowywać toksycznie bo być może nie lubi jak mu się oddana kobieta z rąk wymyka...odczuwam od Pana władczość, lubie jak jest tak jak on chce... Lepiej zakończyć relacje bez perspektyw bo niewątpliwe szans na fajną przyszłosć tu nie ma a Tobie życzę kogoś kto bedzie Ciebie wart. Doceniaj siebie bardziej proszę. Cytuj
Mesi Napisano 20 Listopada 2014 Napisano 20 Listopada 2014 Proszę was o pomoc! Nawiązałam romans ale coś nie do końca mi w tej relacji odpowiada. Zostałam ostrzeżona przez przyjaciółkę że jestem w niebezpieczeństwie, takie ma przeczucie. No więc szukałam informacji wśród kart. I wyszło: 5pucharów, diabeł, waga (tarot Thota) To zależy, co przyjaciółka miała na myśli mówiąc, że jesteś w niebezpieczeństwie. Moim zdaniem, wszystko zależy od Ciebie i od tego, jak do tej znajomości podejdziesz. Nie widać tu emocji pt. big love ale na pewno widać duże pożądanie. Jeśli jesteś gotowa na luźną relację bez zobowiązań, możesz przeżyć wielkie ekscytacje i być 'kobietą zaspokojoną'. Niebezpieczeństwo - możesz zatracić się w tym i do toksycznego uzależnienia jeden malutki kroczek... Jeśli zaś zaangażujesz się emocjonalnie - możesz cierpieć, gdyż tak jak pisałam - wielkich emocji tu nie ma i to jest inne oblicze niebezpieczeństwa. Cytuj
Gość paulinqa123 Napisano 21 Listopada 2014 Napisano 21 Listopada 2014 toksyczna uzalezniająca relacja.... pełna rozczarowań smutków i przykrości.... Cytuj
panna.marta Napisano 21 Listopada 2014 Napisano 21 Listopada 2014 nie są to karty jakiegoś wielkiego niebezpieczństwa- mam wrażenie że to jakiś desperat, ale nie ktoś groźny. Cytuj
Moderator Arbogast Napisano 22 Listopada 2014 Moderator Napisano 22 Listopada 2014 A waga to co oznacza? po tych kartach to raczej rozczarowanie niż jakieś niebezpieczeństwo, Daffne dobrze pisze, że może to być upokorzenie, np nagra jakis film i zamieści w sieci albo coś takiego... Cytuj
Aphar Napisano 4 Grudnia 2014 Autor Napisano 4 Grudnia 2014 (edytowane) WERYFIKACJA Cóż dobrze wyczuliście, relacja skończyła się rozczarowaniem. Pan się zaczął zakochiwać (reagował zazdrością, chciał spędzać razem każdą chwilę) i przeraziło go to na tyle, że uciekł i zaczął podrywać moją koleżankę. Ale że szybko zareagowałam (bo ona jak tylko coś wyczuła powiedziała mi), przegadałam to z nim, z nią, zrobiłam mu taką małą sesję terapeutyczną gdzie wyszło dużo jego obciążeń z przyszłości (on był diabłem, uciekający w seks przed bólem, w więzieniu które sam sobie stworzył) Jako że nie byłam zakochana i podeszłam do sprawy na chłodni to zachowałam względną równowagę (waga) ale nie powiem rozczarowana jestem (kielichy) Daffne czuję się upokorzona trochę przed przyjaciółką i on rzeczywiście nie lubi tracić kontroli, starał się dominować . Pana.Marta dobrze wyczułaś desperata, biegał za nami dwiema i nie mógł przeżyć, że mamy o nim złe zdanie. Oj pokazał desperacje. Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc i porady! Edytowane 4 Grudnia 2014 przez Aphar 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.