Lena75 Napisano 23 Listopada 2014 Napisano 23 Listopada 2014 Chyba kot mi się znów "kończy" ... a juz 2 razy wywinął się smierci spod kosy. a tak powaznie... Zauwazyłam dzis rano dziwne zachowanie naszego kota, tzn. unika z nami kontaktu ,nie daje się dotknąc,chodzi za nami i miauczy oraz ciągle kopie w żwirku. Juz dwukrotnie miał problem z kamieniami i obawiam sie ze choroba sie wróciła.Dodam ze kot jest na diecie od kilku lat.Jutro pójde z nim do weta. Rano rzuciłam szybko karty.... Co mu dolega? 8 buław - As buław - 10 Pucharów Jak dla mnie znowu problem z wydalaniem moczu ( u mnie 8 buław to wybuchajacy wulkan) as buław tez podciagam pod wydalanie. Czy wyzdrowieje ? 5 Mieczy - Moc- 4 Mieczy Hmmm...z kartami mam układ ze jesli pierwsza karta jest AW to jest to odp. twierdzaca...idąc tym tropem wydaje mi sie ze nie wydrowieje...w koncu to choroba przewlekla, polepszy mu się,ale dalej widze ponowny nawrót dolegliwości. Cytuj
gucio19 Napisano 23 Listopada 2014 Napisano 23 Listopada 2014 Raczej wyzdrowieje, chociaż może trzeba będzie zmieniać leczenie. Z podsumy sąd, mi kiedyś pokazał smierc i 4 mieczy tez ale tutaj nie mam takich skojarzen jak patrze na karty. Ogolnie to moze miec albo to co napisalas albo skojarzylo mi się też że choroba bedzie szybko postepowac, ale raczej to jakies zwykle "przeziebienie" tragedii nie ma. Spadek odpornosci.zdrowia dla Pana Kotka;) Cytuj
pretoria Napisano 23 Listopada 2014 Napisano 23 Listopada 2014 Jak dla mnie wyzdrowieje na chwile, pozniej znow podupadnie na zdrowiu. Myslalas o zmianie weta? Cytuj
Lena75 Napisano 23 Listopada 2014 Autor Napisano 23 Listopada 2014 Jak dla mnie wyzdrowieje na chwile, pozniej znow podupadnie na zdrowiu.Myslalas o zmianie weta? Prawdę pisząc i tak to nic nie da.... mój kot ma juz 11 lat...i tak długo zyje jak na ta przypadłośc.Generalnie 90% kastratów ma problemy z drogami moczowymi....więc chcąc nie chcąć kocur musi z tym zyc. Dodam ze wiele lat wczesniej tez miałam kota....i musielismy o uspic poniewaz doszło do tego ze kocur był 3 razy w tygodniu cewnikowany , a wet. nie dawali juz mu szans. Cytuj
Gość Noa20 Napisano 23 Listopada 2014 Napisano 23 Listopada 2014 Te buławy i puchary skojarzyły mi się bardziej z ostrym zapaleniem pęcherza. Co do wyzdrowienia się nie wypowiem:( Cytuj
Lena75 Napisano 23 Listopada 2014 Autor Napisano 23 Listopada 2014 Te buławy i puchary skojarzyły mi się bardziej z ostrym zapaleniem pęcherza. Co do wyzdrowienia się nie wypowiem:( Wiem ,wiem..tez ma złe przeczucia.... ja sobie dam rade , gorzej z córą...ten kot to jej całe życie...jak sie urodziła kocur juz był.... Cytuj
Czarownica Napisano 23 Listopada 2014 Napisano 23 Listopada 2014 Moim zdaniem to choroba nawracająca i nie wyzdrowieje w pełni, natomiast co jakiś czas trzeba będzie go kurować i leczyć doraźnie. Da sobie radę, ale to już do końca trzeba będzie w tym względzie szczególnie dbać o kotka. Cytuj
adivino Napisano 23 Listopada 2014 Napisano 23 Listopada 2014 stawiałbym na zapalenie pęcherza może mu się na chwilę polepszy, ale później znów pogorszy i tak to będzie wyglądało... albo druga opcja: pogorszy mu się już teraz jeszcze bardziej i nie wyzdrowieje bo nie patrzyłbym chyba optymistycznie jednak na siłę przy 5 mieczy, a na końcu 4 mieczy ale zdrowia dla kotka Cytuj
Lena75 Napisano 24 Listopada 2014 Autor Napisano 24 Listopada 2014 (edytowane) No i wszystko wiadomo...kiciuś ma kamienie - czyli nawrót choroby ,a le z innym kamykami...Dostał lekarstwa na caly tydzien,tyle trwa jego kuracja...potem zobaczymy....jesli nie przejdzie kolejna wizyta. Edytowane 24 Listopada 2014 przez Lena75 Cytuj
Lena75 Napisano 4 Grudnia 2014 Autor Napisano 4 Grudnia 2014 Weryfikacja. Po tygodniowej kuracji Pan Kot ma sie dobrze, tyle ze teraz musi byc na dość scisłej diecie żeby kamienie sie rozpusciły. (więc bedzie tylko i wyłacznie na "chrupkach" Renal) I tak jak pisałam, choroba przewlekła wiec tak na prawdę nigdy nie wyzdrowieje w pełni. 1 Cytuj
Lena75 Napisano 6 Stycznia 2016 Autor Napisano 6 Stycznia 2016 Pana Kota nie ma już z nami Całe życie chorował na nerki a zeszło mu się na coś innego Cytuj
Gość befimaka Napisano 7 Stycznia 2016 Napisano 7 Stycznia 2016 Wątek jest już zweryfikowany, więc nie wiem, czy można jeszcze w nim pisać, ale zaryzykuję. Lena, czy przyczyną śmierci Twojego kota były sprawy krążeniowe? Mój kot też miał problem z nerkami, ale w rozkładzie na końcu wyszły Kielichy (9), czyli sprawy z krążeniem. I kot zmarł na zawał. Dlatego chciałabym sprawdzić, czy u Ciebie też tak było. A tak w ogóle, to bardzo Ci współczuję, bo przecież kot i każdy inny zwierzak, to członkowie naszych rodzin. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.