Koma Napisano 27 Listopada 2014 Napisano 27 Listopada 2014 Ktos wyjechal w podroz. Pytanie gdzie (w sensie u kogo )sie zatrzymal. Po co tam.pojechal? Cytuj
Czarownica Napisano 27 Listopada 2014 Napisano 27 Listopada 2014 REGULAMIN DZIAŁU "ĆWICZENIA I WARSZTATY TAROTA" 1. Ćwiczenie mogą otwierać osoby, które mają minimum 50 postów na Forum. Ale ok, niech będzie, przyda się nowy warsztat;) Zachęcam do udziału w warsztacie! A Ciebie, TheKnstancja do czynnego udziału na forum. Cytuj
Koma Napisano 27 Listopada 2014 Autor Napisano 27 Listopada 2014 Staram sie jak moge przepraszam, nie doczytalam o tych 50 postach . Cytuj
Gość Euterpe Napisano 28 Listopada 2014 Napisano 28 Listopada 2014 po co tam pojechał? 2 miecze + 0 Głupiec u kogo )sie zatrzymał? VI Kochankowie pojechał oderwać się od rzeczywistości albo zmartwień czy uczuć, dla odprężenia, dla zaznaczenia nowego startu w życiu. A może zwykła wycieczka... Albo dla pogodzenia się z kimś... zatrzymał się w miejscu, w którym już kiedyś był, u znajomego/znajomej, u osoby, która w jakiś sposób jest mu bliska, ale kontakt mógł się kiedyś wcześniej urwać. Jeżeli pytasz o mężczyznę, to stawiam, że pojechał do kobiety. Cytuj
Koma Napisano 28 Listopada 2014 Autor Napisano 28 Listopada 2014 Nie weryfikuje jeszcze, moze ktos cos doda ? Cytuj
gala.tea Napisano 28 Listopada 2014 Napisano 28 Listopada 2014 2 Miecze, Królowa Monet, Kapłanka Zatrzymał się u żony lub kochanki może koleżanka ze szkoły, studiów, a może jedna z narzeczonych Po co pojechał? Paź Denarów, As Mieczy, Rycerz Buław Sprawy zawodowe, interesy, handel, zakup - sprzedaż jakiejś rzeczy. Coś z potencjałem. Może samochód? 1 Cytuj
Koma Napisano 29 Listopada 2014 Autor Napisano 29 Listopada 2014 (edytowane) Na tyle zaniepokoiliscie mnie , ze zweryfikuje juz :zly_na: Maz pojechal na urooczystoc rodzinna, gdzie glowna postacia byla nastolatka, wlasciwie dziecko(ok.10-11 lat) Poza tym mial spotkac sie z prawnikiem, w celu rozwiazania sporu podatkowego dot.domu.Dosc zawiklana ta sprawa z domem. Galea slusznie odczytala ze chodzi o pieniadze, interesy. Euterpe , mysle ze ta dziewczynka moze byc Glupcem. Zatrzymal sie w domu swoich krewnych (dosc liczna rodzina),potem u kuzyna mieszkajacego z zona.Moge w kazdej chwili sprawdzic gdzie jest. Mam sie niepokoic teraz? Jakies dziwne te rozklady wam wyszly :/ Czuje ze nie wyspie sie dzis Edytowane 29 Listopada 2014 przez Koma Cytuj
Czarownica Napisano 29 Listopada 2014 Napisano 29 Listopada 2014 Masz nauczkę, że w dziale ćwiczeń pytamy tylko o sprawy, o których wiemy na 100% że się wydarzyły, a nie sprawdzamy kogoś. Nie wkręcaj sobie niepokoju btw skoro w każdej chwili możesz sprawdzić gdzie jest;) A karty wyszły ok, tylko troche za dużo wydarzeń wzięłąś pod jedno pytanie więc się pomieszały. Trzeba było zapytać czego dotyczyła I sprawa, a czego II, wyszłoby czytelniej, bo tak nie wiemy, czy np Denarowa pokazała na kobietę "gospodynię", której Ty nie za bardzo znasz, a o której tylko np słyszalaś (Kapłanka), czy prawniczkę etc. (to tak pomijając, że całe ćwiczenie wyszło niezgodne z regulaminem działu, bo nie mialaś 100% pewności co do wydarzenia) Cytuj
Ciastko08 - Klaudia G. Napisano 29 Listopada 2014 Napisano 29 Listopada 2014 Na tyle zaniepokoiliscie mnie , ze zweryfikuje juz :zly_na: Maz pojechal na urooczystoc rodzinna, gdzie glowna postacia byla nastolatka, wlasciwie dziecko(ok.10-11 lat) Poza tym mial spotkac sie z prawnikiem, w celu rozwiazania sporu podatkowego dot.domu.Dosc zawiklana ta sprawa z domem. Galea slusznie odczytala ze chodzi o pieniadze, interesy. Euterpe , mysle ze ta dziewczynka moze byc Glupcem. Zatrzymal sie w domu swoich krewnych (dosc liczna rodzina),potem u kuzyna mieszkajacego z zona.Moge w kazdej chwili sprawdzic gdzie jest. Mam sie niepokoic teraz? Jakies dziwne te rozklady wam wyszly :/ Czuje ze nie wyspie sie dzis Przepraszam, ale to żart? Zrobiłaś ćwiczenie po to, żeby się dowiedzieć gdzie i po co pojechał Twój mąż? Cytuj
Koma Napisano 29 Listopada 2014 Autor Napisano 29 Listopada 2014 Przepraszam, ale to żart?Zrobiłaś ćwiczenie po to, żeby się dowiedzieć gdzie i po co pojechał Twój mąż? Nie rozumiem, wiem gdzie pojechal przeciez, dlatego zadalam pytanie w tym.dziale(a nie w dziale"prosze o wrozbe") Wszystko sie zgadza, wiem na pewno gdzie sie zatrzymal , troche sie nakrecilam na zasadzie "czy jest cos dodatkowego o czym.nie wiem, a karty to akurat przypadkiem pokazaly?" Troche dziwnie w koncu to wyszlo, ale powtarzam-wiem.na pewno gdzie sie zatrzymal i.po co pojechal. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.