kizdi Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 byłam na cmentarzu i wiedziałam że w jednym z grobów leży moje dziecko. (mam 3 letniego synka) Nagle płyta tego grobu sie zaczęła ruszać i osunęła się, ja cały czas strasznie płakałam. Pod płytą zobaczyłam malutką białą trumienkę. Ktoś poprawił/zasunął tę płytę. Ja czułam straszny żal, ból że moje cudowne dziecko nie żyje. i to że inni tego nie rozumieją, (było tam dużo ludzi, cmentarz pomieszał się jakby z jakimś przyjęciem). I nikt nie rozumiał mojego bólu, tylko pytali czemu jestem tak dziwnie ubrana (miałam na sobie czarną kurtkę za dużą i z za długimi rękawami). Proszę pomóżcie, co to może znaczyć, mam nadzieję że nic groźnego dla mojego synka...!
szkrabeniek Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 śniący się cmentarz oznacza niepokój z powodu nowych problemów, zwłaszcza kiedy staniesz nagle przed koniecznością podjęcia decyzji , trumna to pożegnanie się z przeszłością - zakończenie pewnego etapu w życiu - rozpoczęcie nowego. Śmierć bliskiej osoby - w tym wypadku Twojego synka wróży mu długie życie ... A co do kurtki - była czarna i za duża - odzwierciedla Twoje emocje - w tym przypadku negatywne ( za duża, czarna) chyba masz jakieś problemy w codziennym życiu. To taka moja interpretacja ...
kizdi Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Dzięki, wiesz, wiele faktów by się zgadzało. Mam nadzieję że to o długim życiu mojego synka się sprawdzi. Wydaje mi się, jak teraz się zastanawiam, że to może być podświadomy lęk o niego, bo drugie dziecko straciłam w 5 miesiącu ciąży. pozdrawiam
szkrabeniek Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Jeszcze nie jestem matką - ale strata dziecka to na pewno straszna rzecz myślę że ten fakt został w Twojej podświadomości i dlatego teraz tak bardzo martwisz się o synka. Wszystko będzie dobrze - bądź dobrej myśli Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci powodzenia w wychowywaniu Syna
Fairy Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 stąd ten sen...trumna, cmentarz...szkrabeniek ma racje, synek będzie długo, długo żył i powinnaś ten sen potraktować tak: "Nie mogę być zbyt opiekuńcza i matkować mu w dalszym życiu, wszystko będzie dobrze, synek rośnie zdrowo" Wg mnie.
Recommended Posts