Skocz do zawartości

Moja walka


Iwka78

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

witam

 

jak wiadomo wszem i wobec mam insulinoporność, przy której ciężko jak chol...a schudnąć...

mam 20 kg nadwagi, biorę leki, trzymam dietę i regularnie ćwiczę...

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan - widać w kartach mój ból z tego powodu, aktywność fizyczną (paź buław), 2 mieczy potraktowałabym jako pojednanie, wyjście z sytuacji, i na koniec papież, który właśnie nie wiem co... czy podkreśla problemy z metaboliką, czy potwierdza, że się uda?

 

ktoś pomoże?

Napisano
jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan

Oj Koleżanko przykro mi to pisać, ale będzie bardzo ciężko... Nie wiem, czy się nie poddasz w pewnym momencie i na np 5-8 kg zostaniesz usatysfakcjonowana.

Widać Twoją walkę, ból, różne metody, sposoby, próby (paź buław) i zrezygnowanie (2 mieczy). Tutaj też ktoś może Cię lekko zdołować jakimś głupim pytaniem. I własnie w tym Papieżu widzę takie podejście - ok, na razie 8 kg wystarczy - i zwolnienie tempa na chwilę. Po przerwie ruszysz znów z kopyta (podsuma).

 

Powodzenia :okok:

  • Maestro
Napisano

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan

 

Wydaje mi się, że trochę Cie męczy ten temat,widać stres i rozterki, coś Ci na pewno ubędzie, ale chyba stwierdzisz, ze przesadziłaś nie wiem z ćwiczeniami czy dietą i zastopujesz, karta Papieża mówi o rozsądnym planowaniu dalszej diety

  • Lubię to! 1
Gość Euterpe
Napisano

w 9 mieczy może będziesz się tym zadręczać, nieustannie o tym myśleć, sny o tym, walka ze swoim nastawieniem

 

giermek buław jest zadowolony z siebie nawet, jak ma przysłowiowe "kilo" więcej. Chyba tez sobie trochę pofolgujesz czy odpuścisz.

 

w 2 mieczach i kapłanie porządnie weźmiesz się za siebie, posłuchasz kogoś mądrzejszego w tej sprawie i będziesz się starać mocno trzymać wyznaczonej, nowej ścieżki.

 

Na efekty przyjedzie jeszcze zaczekać, bo dopiero pod koniec pierwszego półrocza weźmiesz się tak na serio w garść.

Napisano

Wedlug mnie poradzisz sie kogos fachowego (moze literatury) jak schudnac jeszcze,samodzielnie bedzie trudno.

  • Lubię to! 1
Napisano
Wedlug mnie poradzisz sie kogos fachowego (moze literatury) jak schudnac jeszcze

 

no właśnie teraz na tym etapie jestem... i zgadza mi się to z interpretację Euterpe też, bo mam książkę napisaną przez lekarza, który specjalizuje się w chorobach diabetycznych i tam są też bardzo jasne wskazówki jak mam jeść...

i od nowego roku ułożyłam sobie dietę wg tych wytycznych, konsekwentnie się jej trzyma (mam odmierzone, ugotowane porcje, pozamrażane itd) i regularnie ćwiczę naprzemiennie raz aeroby, raz siłowe....

i modlę się, żeby to przyniosło efekt...

Napisano

W giermku buław i 9 mieczy widać twoje postanowienie i desperację..? Może masz zbyt ambitny plan, dużo cię to będzie kosztować. Do końca czerwca nie uda się tyle schudnąć. Dalej będziesz nad tym pracowała.

Napisano
witam

 

jak wiadomo wszem i wobec mam insulinoporność, przy której ciężko jak chol...a schudnąć...

mam 20 kg nadwagi, biorę leki, trzymam dietę i regularnie ćwiczę...

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan

 

Zadręczasz się kobieto, jesteś pełna autodestrukcyjnych myśli, może to schorzenie budzi w Tobie lęki..W giermku widać Twój zapał i entuzjazm (trzymasz dietę, regularnie ćwiczysz), ale po drodze moim zdaniem dopadnie Cię zwątpienie. Uważam, że nie będziesz zadowolona z efektów, za ok. 2 miesiące jest ryzyko, że się poddasz. Natomiast Kapłan może mówić, że podejmiesz kolejną walkę, może w maju..

Tak więc, do czerwca nie osiągniesz wyznaczonej wagi, ale podejmiesz kolejną próbę, albo zaczniesz myśleć coś w stylu "kiedyś to zrobię, w końcu się uda".

Powinnaś rozprawić się ze swymi lękami, bo widać, że one cię blokują i paraliżują (9mieczy) - sumą kart jest Księżyc, ale ona też mówi o iluzjach, marzeniach, obawiam się, że to może Cię zgubić w tej walce. Wieża sugeruje zburzyć ten "świat iluzji", uwierzyć w siebie i ruszyć z kopyta (Rydwan) bez przeceniania swoich sił.

  • Lubię to! 1
Napisano

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan -

 

Iwuś, w tych kartach Twojej walki nie widać i moim skromnym zdaniem to dobrze, że tak właśnie jest. Nic gorszego jak walczyć sama ze sobą! Z doświadczenia wiem, że wcześniej czy później walcząc poddasz się. Najskuteczniejsze są przemiany niewymuszone. W 9 mieczy - sytuacja jest juz dla Ciebie nieznośna, więc chcesz odrzucić to co złe, dużo o tym rozmyślasz i boisz się "startu" ale w Paziu jest entuzjazm i wiele informacji już przyswojonych do wykorzystania. W Paziu jest przygoda,zmiana nawyków, upodobań oraz rada: znajdź w sobie dziecko, baw się nowym zadaniem, ciesz się nim. Jeśli wyjdziesz z 9m w Pazia B to już będzie wielki krok do sukcesu.

W czasie, który zakładasz zbudujesz dobre podstawy do pracy nad zmianami swojego wyglądu i samopoczucia. Przygotujesz się do zadania merytorycznie. Oczytasz się, sprawdzisz informacje (na sobie) w praktyce, wybierzesz to, co dla Ciebie najlepsze/najskuteczniejsze - 2 mieczy u mnie tak zadziałała. W Kapłanie widziałabym doradcę/specjalistę, który rozwieje Twoje wątpliwości i wyeliminuje błędy których nie dostrzegasz (2 mieczy).

Moim zdaniem, w czasie który zakładasz dojdziesz do wniosku, że nie o kilogramy tu tylko chodzi a o całkowitą zmianę stylu życia.I nie na chwilę a na zawsze! To czas przygotowań do innej Ty. Z sum masz Wieżę czyli radykalne zmiany, wyjdziesz z tego w czym teraz tkwisz (np. złe nawyki) i Rydwan, który nada Ci lekkości i pewności w działaniu.

 

Wspieram Cię z całych sił.

  • Lubię to! 1
Napisano

A czy ten Paź Buław jako cień tej karty nie mówi o słomianym zapale co do owego planu? Traktuję to jako cień bo Paź jest przecież między takimi nieciekawymi kartami.

To trzeba zacząć by od główki, moja droga :icon_smile: Moim zdaniem właśnie tak. Dwie karty Mieczowe i ten Papież na dokładkę. Papież patrzy w siebie - do wewnątrz i stamtąd czerpie swe rady, mądrość.

  • Lubię to! 1
Napisano
Zadręczasz się kobieto, jesteś pełna autodestrukcyjnych myśli, może to schorzenie budzi w Tobie lęki..

 

no niestety jest to choroba, przy której możesz trzymać dietę, ćwiczyć, brać leki, a i tak będziesz tyć... i ta myśl mnie paraliżuje....

Napisano

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan -

 

Iwuś, w tych kartach Twojej walki nie widać i moim skromnym zdaniem to dobrze, że tak właśnie jest. Nic gorszego jak walczyć sama ze sobą! Z doświadczenia wiem, że wcześniej czy później walcząc poddasz się. Najskuteczniejsze są przemiany niewymuszone. W 9 mieczy - sytuacja jest juz dla Ciebie nieznośna, więc chcesz odrzucić to co złe, dużo o tym rozmyślasz i boisz się "startu" ale w Paziu jest entuzjazm i wiele informacji już przyswojonych do wykorzystania. W Paziu jest przygoda,zmiana nawyków, upodobań oraz rada: znajdź w sobie dziecko, baw się nowym zadaniem, ciesz się nim. Jeśli wyjdziesz z 9m w Pazia B to już będzie wielki krok do sukcesu.

W czasie, który zakładasz zbudujesz dobre podstawy do pracy nad zmianami swojego wyglądu i samopoczucia. Przygotujesz się do zadania merytorycznie. Oczytasz się, sprawdzisz informacje (na sobie) w praktyce, wybierzesz to, co dla Ciebie najlepsze/najskuteczniejsze - 2 mieczy u mnie tak zadziałała. W Kapłanie widziałabym doradcę/specjalistę, który rozwieje Twoje wątpliwości i wyeliminuje błędy których nie dostrzegasz (2 mieczy).

Moim zdaniem, w czasie który zakładasz dojdziesz do wniosku, że nie o kilogramy tu tylko chodzi a o całkowitą zmianę stylu życia.I nie na chwilę a na zawsze! To czas przygotowań do innej Ty. Z sum masz Wieżę czyli radykalne zmiany, wyjdziesz z tego w czym teraz tkwisz (np. złe nawyki) i Rydwan, który nada Ci lekkości i pewności w działaniu.

 

Wspieram Cię z całych sił.

 

dziękuję Ci bardzo! to bardzo mądre co piszesz i bardzo do mnie przemawia....

to prawda, dużo czytam nie tylko w temacie diety, ale ogólnie np. teraz "Siła nawyku"....

także staram się działać na wszystkich frontach...

i wiem, że głowa, jej nastawienie jest tutaj bardzo ważne...

 

właśnie wysłałam zapytanie mailem do dietetyka, który układa diety przy takich chorobach... zobaczymy...

nie mam zamiaru marnować czasu i czekać...

 

dziękuję Wam wszystkim bardzo:-)

Napisano (edytowane)

nie mam zamiaru marnować czasu i czekać...

 

dziękuję Wam wszystkim bardzo:-)

 

Nie marnuj czasu, ale i nie spiesz się. Zacznij od małych kroków, ale konsekwentnie. Jedna zmiana w ciągu jednego tygodnia. Ja np. (jako pierwsze zadanie) odstąpiłam od picia kawy zaraz po przebudzeniu na rzecz kubka ciepłej wody z sokiem z połówki cytryny i nauki jedzenia pełnowartościowego śniadania w ciągu godziny od przebudzenia. Niby niewiele a jednak, okazało się bardzo ważne. Wcześniej, pierwszy posiłek potrafiłam zjeść koło południa, to juz byłby dla niektórych obiad. Dziś, gdy nadchodzi 7.00 jestem tak bardzo głodna, że zrywa mnie ten głód nawet z najgłębszego snu w dni wolne od pracy. Tak samo z aktywnością fizyczną małe, niespieszne kroczki.

Edytowane przez Vivere
Napisano
odstąpiłam od picia kawy zaraz po przebudzeniu na rzecz kubka ciepłej wody z sokiem z połówki cytryny i nauki jedzenia pełnowartościowego śniadania w ciągu godziny od przebudzenia.

Widzę, porady Ani Lewandowskiej nie idą w las :icon_smile:

Napisano
Widzę, porady Ani Lewandowskiej nie idą w las :icon_smile:

 

A kto to jest Ania Lewandowska? Co do lasu, bardzo dużo czasu tam spędzam :)

Napisano

Żona tego piłkarza Lewandowskiego. Ona czasami bierze udział w takich tam talking-show na tv i udziela tam różnych rad co do zdrowia, wyrobienia sylwetki i takie tam.

Oj tam... nie mów, że nie znasz...

Napisano

Taki zdrowy tryb życia prowadzę od 2 lat... Także, to nie jest kwestia nieprawidłowej pory jedzenia albo nie picia wody, czy braku ruchu... Na tym właśnie polega ta choroba, że jesz prawidłowo, ćwiczysz i mimo tego nie chudniesz lub wręcz tyjesz...

Gdyby to było takie proste to byłabym już jak patyk...

Mam czas za sobą, kiedy przyjmowałam 800kcal na dobę, biegałam rano 5 km trzy razy w tygodniu i na wieczór ćwiczyłam insanity 6 x w tygodniu... Po 4 miesiącach takiego funkcjonowania to każdy by schudł... Ale ja niestety nie chudnę....

Dlatego temat wagi jest dla mnie zmorą...

Napisano

:piwko2:

Żona tego piłkarza Lewandowskiego. Ona czasami bierze udział w takich tam talking-show na tv i udziela tam różnych rad co do zdrowia, wyrobienia sylwetki i takie tam.

Oj tam... nie mów, że nie znasz...

 

A, no tak, rzeczywiście ktos taki się pojawia. Mimo wszytko bliżej mi do Gessler, Makłowicz, Brodnicki, Okrasa :piwko2:

Napisano
witam

 

jak wiadomo wszem i wobec mam insulinoporność, przy której ciężko jak chol...a schudnąć...

mam 20 kg nadwagi, biorę leki, trzymam dietę i regularnie ćwiczę...

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan - widać w kartach mój ból z tego powodu, aktywność fizyczną (paź buław), 2 mieczy potraktowałabym jako pojednanie, wyjście z sytuacji, i na koniec papież, który właśnie nie wiem co... czy podkreśla problemy z metaboliką, czy potwierdza, że się uda?

 

ktoś pomoże?

 

Moim zdaniem w tym momencie jesteś nastawiona źle bo uważasz ze nie dasz rady choć bardzo tego chcesz (taka blokada wewnętrzną mówi o tym 9 mieczy) paź buław pokazuje pogodzenie sie z tym ze tak już masz. Nie mniej jednak za pomocą jakiejś osoby - z którą bedzie ostra wymiana informacji- 2 mieczy (może gdzieś znajdziesz osobę z tą samą przypadłością co Ty i dzięki niej zaczniesz mieć nadzieję ze Tobie też sie uda- Kapłan). Z podsumy dla mnie wynika ze zmieni sie coś czyli schudniesz Wieża- Zmiana- i dzięki widocznym efektom sie nie poddasz Rydwan ;)

Gość SooYoung
Napisano
witam

 

jak wiadomo wszem i wobec mam insulinoporność, przy której ciężko jak chol...a schudnąć...

mam 20 kg nadwagi, biorę leki, trzymam dietę i regularnie ćwiczę...

jak zrealizuje się mój plan, że do końca czerwca 2015 roku schudnę 10 kg?

(karty czytane chronologicznie)

9 mieczy, paź buław, 2 mieczy, V papież - suma HB XI wieża/VII rydwan

Karta Wieża to burzenie obecnej struktury czyli inna forma. Schudniesz i do tego nabędziesz nowych nawyków, które pomoga Ci dalej chudnąć - Rydwan - to przeciez ruch, działanie i tez zmiana :).

Czy 10 kg - może mniej, ale każdy zrzucony kilogram doda Ci sił do dalszego działania.

W Papieżu widzę to ze oprzesz się na medycznych ksiązkach i jeszcze mozesz poszukac porady u lekarza.

Napisano
Taki zdrowy tryb życia prowadzę od 2 lat... Także, to nie jest kwestia nieprawidłowej pory jedzenia albo nie picia wody, czy braku ruchu... Na tym właśnie polega ta choroba, że jesz prawidłowo, ćwiczysz i mimo tego nie chudniesz lub wręcz tyjesz...

Gdyby to było takie proste to byłabym już jak patyk...

Mam czas za sobą, kiedy przyjmowałam 800kcal na dobę, biegałam rano 5 km trzy razy w tygodniu i na wieczór ćwiczyłam insanity 6 x w tygodniu... Po 4 miesiącach takiego funkcjonowania to każdy by schudł... Ale ja niestety nie chudnę....

Dlatego temat wagi jest dla mnie zmorą...

O takich "cudach" to jeszcze nie słyszałem :szok: Dla mnie to brzmi jak sci-fi.

To skąd bierze się ten tłuszcz? W tym wypadku jak napisałaś: "...i mimo tego nie chudniesz lub wręcz tyjesz..."

Ot tak, po prostu - z niczego?

 

Przepraszam, że wyszło mi to napisane takim tonem, ale ja tego nieogarniam :bezradny:

Tak już zakładając, że to jest prawdą co piszesz. Choroba chorobą, ale przybieranie na wadze z niczego??

Napisano
O takich "cudach" to jeszcze nie słyszałem :szok: Dla mnie to brzmi jak sci-fi.

To skąd bierze się ten tłuszcz? W tym wypadku jak napisałaś: "...i mimo tego nie chudniesz lub wręcz tyjesz..."

Ot tak, po prostu - z niczego?

 

Mam nadzieję, że wkradł się błąd w pisowni. Może zamiast 800 kcal było 1800kacl? Jeśli jednak tak było, to Iwka powinna dostać cięgi na duuupsko!

Napisano

Normalnie organizm powinien wyrzucać wprost proporcjonalnie ilość insuliny względem cukru. Jeżeli jest więcej cukru niż insuliny wtedy jest cukrzyca. Jeżeli masz więcej insuliny niż cukru, to jest to insulinooporność. A nazwa wzięła się stad, że przy wysokiej insulinie tkanki tłuszczowe stają się oporne na spalanie, czyli organizm ich nie przerabia, bo ta nadwyżka insuliny nie pozwala... I tłuszcz odkłada sie w talii, co jest charakterystyczne dla tej choroby.

Jak będę miała chwilę to przepisze tekst z książki, żeby było bardziej profesjonalnie... Jak zacytuję lekarza to może uwierzysz, że to nie wymysł nawiedzonej, która żre pokryjomu i udaje, że nic nie je... I właśnie z tym się spotykam... Że jak mam nadwagę to znaczy, że żre jak koń... Tak jest najłatwiej... Ocenić zamiast poczytać... Ot taka nasza polska przywara...

 

Ręce mi opadły....

Napisano
Ocenić zamiast poczytać... Ot taka nasza polska przywara

Iwuś, Aniołku, nie stresuj się bo podnosi Ci się poziom kortyzolu a to nie służy odchudzaniu, wręcz przeciwnie.....

Jesli przyjmowałaś tylko 800 kcal, do tego biegałaś 5 km rano i ćwiczyłaś jeszcze wieczorem i to przez 4 miesiące to taki styl nie ma nic wspólnego ze zdrowym stylem życia. Wydaje mi się, że ok 1300 -1400 kcal jest Ci niezbędne by organizm tylko wypoczywał (spał 24h). Przy takiej małej ilości urządziłaś sobie "wyniszczenie". Twój metabolizm zwolnił (odkłada zapasy na później= tyjesz), zjadłaś sobie mięśnie i kto wie, czy nie wyrządziłaś jeszcze innych szkód na swoim już strudzonym chorobą organizmie.

Nie piszę tego by Ciebie oceniać lecz przestrzec, nie tędy droga. Mam nadzieję, że już nigdy Ci się to nie zdarzy.

Napisano

Viverve to nie było do ciebie, a do x-latka...

Tak, wiem, że to było nieprawidłowe odżywianie...

Chciałam tylko podkreślić do jakiego stanu można sie doprowadzić jak chcesz schudnąć i nie masz efektów... A po jakimś czasie zaliczasz kalorie i okazuje sie, ze za mało przyjmujesz... I nawet nie wiesz o tym... Bo to jest już poza Tobą....

Jak zobaczyłam te 800 to łzy same płynęły.... To było 2 lata temu...

 

Wiem, że chcesz dobrze i madrze piszesz. Dziękuję;)

Napisano
Normalnie organizm powinien wyrzucać wprost proporcjonalnie ilość insuliny względem cukru. Jeżeli jest więcej cukru niż insuliny wtedy jest cukrzyca. Jeżeli masz więcej insuliny niż cukru, to jest to insulinooporność. A nazwa wzięła się stad, że przy wysokiej insulinie tkanki tłuszczowe stają się oporne na spalanie, czyli organizm ich nie przerabia, bo ta nadwyżka insuliny nie pozwala... I tłuszcz odkłada sie w talii, co jest charakterystyczne dla tej choroby.

Jak będę miała chwilę to przepisze tekst z książki, żeby było bardziej profesjonalnie... Jak zacytuję lekarza to może uwierzysz, że to nie wymysł nawiedzonej, która żre pokryjomu i udaje, że nic nie je... I właśnie z tym się spotykam... Że jak mam nadwagę to znaczy, że żre jak koń... Tak jest najłatwiej... Ocenić zamiast poczytać... Ot taka nasza polska przywara...

 

Ręce mi opadły....

Przepraszam Iwcia. O, teraz naświetliłaś sprawę to co innego. Niestety takie jest powszechne myślenie wśród społeczeństwa, że jak ktoś z nadwagą to musi żreć. Sama to widzisz po raz kolejny, chociażby po mnie.

Co jak co ale niewiedza jest najgorsza!

Teraz mogę już uwierzyć w to, że nie trzeba jeść ponad normę aby utyć. Przekonałaś mnie. Ma się rozumieć mam na myśli te pojęcie bezwzględne o tych sprawach (włączając w to choroby).

Oszczędź sobie czasu, nie musisz podawać cytatów z książki. Wierzę Ci.

 

I życzę Ci żebyś... właśnie, żeby los Ci zesłał coś rewelacyjnego i skutecznego w tej Twej walce. Cokolwiek by to miało być, żeby to było skuteczne i bez większych skutków ubocznych.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...