internal Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Witam. Ostatnio śnił mi się mały chłopiec który czytał swój list pożegnalny. Chciał on popełnić samobójstwo. Ubrany był w taką beżową piżamę a dookoła niego wszystko było czarne (pusta przestrzeń) Co w liście nie powiem wam bo nie mam zielonego pojęcia, jakoś umknęło... z góry dzięki za pomoc
armather Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Trochę za mało szczegółów.. Czy na jego list jakkolwiek zareagowałeś ? Czy może byłeś jedynie biernym widzem tych wydarzeń?
internal Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 on tak jakby był skierowany do mnie, ponieważ nikogo innego nie było w pobliżu a jego wzrok zerkał na mnie.
armather Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 A więc może to oznaczać ,że powinieneś zastanowić się czy jest ktoś komu możesz pomóc- może o tym nie wiesz- może pomoc powinna być drobna ale powinna być...
Sephira Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 (edited) internal, ja sądzę iż może chodzić o coś innego. Sen może oznaczać, niepowodzenie jakiegoś przedsięwzięcia, chodzi o plan, który nie został do końca zrealizowany, ukształtowany a już skazany jest na porażkę. Chciałabym jednak jeszcze wiedzieć, jakie Tobie towarzyszyły odczucia w tym śnie, czy np. odczuwałeś chęć pomocy temu chłopcu, chciałeś go odwieść od samobójstwa, czy było Ci to obojętne? Edited April 29, 2009 by Sephira
internal Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 byłem obecny w tym pomieszczeniu jakby 'duchem' nie mogłem nic mówić, ani działać... rzadko mam takie sny które tak wejdą mi w pamięć więc dlatego napisałem na tym forum. wcześniej próbowałem poszukać tego snu w sennikach lecz lipa.
Sephira Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Podtrzymuję swoją interpretację - coś chyli się ku końcowi, coś co nawet nie zdążyło się dobrze rozwinąć.
Recommended Posts