Szeef Napisano 29 Kwietnia 2009 Napisano 29 Kwietnia 2009 Cześć, dzisiaj miałam dziwny aczkolwiek nieprzyjemny sen. Śniło mi się że najpierw moja kolezanka z klasy miala wypadek i zmarła. Potem byłam w jakims innym miescie i spacerowałam z koleżanką. I tam był taki jakby mur i na dole była jakas trawa ale duża odległośc to byla. I dwie dziewczyny stały na tym murze. My wtedy koło nich przechodziłyśmy, ja tak patrze, a jedna z nich skoczyła. Druga zeszła i powiedziała że nie moze tego zrobić. A tamta sie zabiła.. Nie wiem skąd ale wiedziałam w tym śnie że to były dwie przyjaciółki które razem postanowiły popełnić samobójstwo. Potem jeszcze pamiętam jakieś przebłyski juz tylko że gadałam z trzecią dziewczyną (też sie chciała zabić :| tylko ze juz nie stala na tym murze) i ona płakała ja ją przytuliłam, powiedzialam jej ze tez kiedys nie chciałam zyc ze takie rzeczy mijają i nie powinna tego robic pod wpływem chwili.. czy mógłby ktoś taki sen zinterpretować? pozdrawiam
Gość winteer Napisano 29 Kwietnia 2009 Napisano 29 Kwietnia 2009 A ja mam propozycję taką: Szeef, wypadek Twojek kolezanki może sugerować jakąś kompromitująca sytuację w której się ona znajdzie w wyniku czego Wasza znajomość może sie zakończyć... a raczej Ty sie od niej odsuniesz (śmierć kolezanki). Jeśli dobrze zrozumiałam Twój opis - to w dalszej częsci snu widzisz tę samą koleżankę (separacja moze okazac sie tymczasowa).. a więc mur moze symbolizować odgrodzenie się albo przekroczenie granic (zblizenie się do kogoś - w tym przypadku powiększenie grona znajomych ale w okrojonym składzie ponieważ jedna z tych dziewczyn się zabiła). Możliwe ze okażesz komuś nowo poznanemu swoje wsparcie.
Fairy Napisano 29 Kwietnia 2009 Napisano 29 Kwietnia 2009 masz koleżanki, jakąś przyjaciółkę/ciółki...wg mnie oznacza to rozstanie waszych dróg. Ale mur, trwa są daleko w dole...nastąpi to za jakiś czas...kilka miesięcy. Będziesz o niej/nich myśleć (przytulanie, żal), ale się już nie spotkacie (być może będzie to wynikało z kłótni bądź wyjazdu za granicę).
Szeef Napisano 29 Kwietnia 2009 Autor Napisano 29 Kwietnia 2009 tzn ta kolezanka co zgineła w wypadku, to dziewczyna z mojej klasy i praktycznie nie utrzymuje z nią kontaktu. A ta która popełniła samobojstwo to dziewczyna która pierwszy raz na oczy widzialam (to było w innym miescie) i ta ktora potem pocieszałam to była trzecia i jej tez nie znałam.
Szeef Napisano 30 Kwietnia 2009 Autor Napisano 30 Kwietnia 2009 czy to co wczoraj napisałam to ma jakieś znaczenie czy interpretacja taka sama?
Rekomendowane odpowiedzi