Skocz do zawartości

preparat X (ZWERYFIKOWANY)


panna.marta

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witajcie,

 

temat nieco wstydliwy, ale co tam. Kupiłam preparat X, w celu wymodelowania sylwetki. Czy dzięki niemu uda mi się uzyskać wymarzoną sylwetkę?

Zweryfikuję pod koniec lutego/ początek marca.

 

królowa denarów, giermek pucharów, giermek denarów dołożyłam moc VIII

 

wydaje mi się, że jeszcze zastosuję coś dodatkowego lub kupię jeszcze jeden. Ostatecznie powinno się udać.

Napisano

Po tej Mocy to chyba trzeba twierdzić, że tak, że zapracuje.

A Ty jako ta Królowa Monet ta taka mmm... taka sexy :icon_smile:

Napisano

no przydałoby się, żeby w końca jakiś preparat był czegoś wart a nie do kosza :)

Napisano

Tak mi przyszło do głowy teraz. Może w tym Paziu Puch to jeszcze nie znasz wszystkiego o co chodzi w związku z tym preparatem i może okazać się, aby to miało zapracować tak jak oni mówią, to trzeba jeszcze coś będzie dokupić do zestawu (Paź Mon); czyli tak jak napisałaś.

 

Takie chwyty rynkowe to znane są już nie od dziś hehe.

Napisano

Witajcie,

 

temat nieco wstydliwy, ale co tam. Kupiłam preparat X, w celu wymodelowania sylwetki. Czy dzięki niemu uda mi się uzyskać wymarzoną sylwetkę?

Zweryfikuję pod koniec lutego/ początek marca.

 

królowa denarów, giermek pucharów, giermek denarów dołożyłam moc VIII

 

Gdyby nie karty stwierdziłabym, że nie ma takiej możliwości, ale patrząc na karty - tak, uda się ;)

Gość Euterpe
Napisano

a ja się zastanawiam czy nie pogodzisz się z swoimi kilogramami. Siła faktycznie w rozkładzie uspokaja, jest pozytywną odpowiedzią na większość pytań, ale tutaj jest ostatnia. Przed nią znajdują się karty dworskie, na których postacie nie kojarzą mi się z figurą modelki. Żadna z nich nie jest idealna, ale zadowolona ze swojej figury.

Królowa denarów może mieć z nich wszystkich najwięcej ciałka. Uważam więc, że trochę zrzucisz, będziesz zadowolona, ale mam wrażenie, że ten efekt, nie będzie jeszcze tym, do czego dążysz.

Napisano
a ja się zastanawiam czy nie pogodzisz się z swoimi kilogramami. Siła faktycznie w rozkładzie uspokaja, jest pozytywną odpowiedzią na większość pytań, ale tutaj jest ostatnia. Przed nią znajdują się karty dworskie, na których postacie nie kojarzą mi się z figurą modelki. Żadna z nich nie jest idealna, ale zadowolona ze swojej figury.

Królowa denarów może mieć z nich wszystkich najwięcej ciałka. Uważam więc, że trochę zrzucisz, będziesz zadowolona, ale mam wrażenie, że ten efekt, nie będzie jeszcze tym, do czego dążysz.

 

a to która karta dworska twoim zdaniem przypomina figurę modelki??

Gość Daffne
Napisano

Czy dzięki niemu uda mi się uzyskać wymarzoną sylwetkę?

królowa denarów, giermek pucharów, giermek denarów dołożyłam moc VIII

 

myślę, że uda się nieco wymodelować sylwetkę co Ciebie ucieszy, ale nie bedą to jakieś wielkie efekty. W każdym razie na pewno coś to da i nie będzie można powiedzieć, że nie działa.

Gość Euterpe
Napisano

Dworska - żadna. Z AW - XIII Śmierć ;P

 

Idealne ciało będzie mieć karta XXI Świat, ale to już zależy od zdefiniowania słowa "ideał". Ilu ludzi, tyle propozycji.

 

Giermkowie kojarzą mi się z dziecinną figurą, jeszcze nie do końca rozwiniętą.

 

III Cesarzowa jest seksowna, zadowolona z siebie i emanuje kobiecością, ale nigdy z modelką mi się nie kojarzyła. Na mojej karcie ma luźny ciuszek, więc pewnie ten 1 kilogram więcej też ma :) Do karty XXI Świat wiele jej brakuje, ale to nie znaczy, że nie jest pociągająca :zeby:

Napisano
Dworska - żadna. Z AW - XIII Śmierć ;P

 

Idealne ciało będzie mieć karta XXI Świat, ale to już zależy od zdefiniowania słowa "ideał". Ilu ludzi, tyle propozycji.

 

Giermkowie kojarzą mi się z dziecinną figurą, jeszcze nie do końca rozwiniętą.

 

III Cesarzowa jest seksowna, zadowolona z siebie i emanuje kobiecością, ale nigdy z modelką mi się nie kojarzyła. Na mojej karcie ma luźny ciuszek, więc pewnie ten 1 kilogram więcej też ma :) Do karty XXI Świat wiele jej brakuje, ale to nie znaczy, że nie jest pociągająca :zeby:

 

acha, ja ze śmiercią nie mam doświadczeń, ale jak mi się pojawia w rozkładzie, to zawsze źle wróży w zasadzie zawsze odpowiada mi na pytanie tak. Natomiast świat nigdy nie brałam pod uwagę. Z kart dworskich królowe i cesarzowa zawsze pokazywały mi piękne kobiety.

Napisano

Marta, nie można tak mówić, że XIII Śmierć zawsze źle wróży. Jak u Ciebie tak wychodziło, to widocznie akurat taki kontekst miały Twe pytania/Twe problemy - że Śmierć przepowiadała niepomyślność w sprawach.

Każda karta sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Gdy już zaaplikujemy pytanie, do tego dochodzą ewentualne karty sąsiednie, plus nasza intuicja, wtedy już co innego. Wtedy (czy choćby przy weryfikacji) możemy stwierdzić jaki to wydźwięk miałaby taka, a taka karta.

Przynajmniej ja to tak rozumuję.

Napisano
Marta, nie można tak mówić, że XIII Śmierć zawsze źle wróży. Jak u Ciebie tak wychodziło, to widocznie akurat taki kontekst miały Twe pytania/Twe problemy - że Śmierć przepowiadała niepomyślność w sprawach.

Każda karta sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła. Gdy już zaaplikujemy pytanie, do tego dochodzą ewentualne karty sąsiednie, plus nasza intuicja, wtedy już co innego. Wtedy (czy choćby przy weryfikacji) możemy stwierdzić jaki to wydźwięk miałaby taka, a taka karta.

Przynajmniej ja to tak rozumuję.

 

Ja napisałam, że w moim przypadku wróżyła źle a nie, że zawsze źle.

Napisano

A moim zdaniem denarowa jest taka najbardziej zadbana i z pewnością nie ma nadmiaru kg ;) - na pewno Twoja skóra będzie lepiej wyglądać po tym specyfiku. Giermkowie zapowiadają drobne efekty (no wiadomo, sam preparat nie zrobi cudów), a Siła pokazuje, że będziesz zadowolona, bo poprawi się jędrność. Jeżeli chcesz coś ujędrnić, sprawić, że cellulit przestanie być widoczny - będziesz zadowolona, taki efekt osiągniesz, skóra się napnie. Jeśli chodzi o jakieś serum wyszczuplające/powiększające w magiczny sposób cycki - no to nie będzie efektów z tego zakresu, jednak to co napisałam wyżej i tak Cię zadowoli.

 

 

Nawiązując do "figury modelki" - 9 denarów pokazuje wysokie i smukłe dziewczyny, jak i również zawód modelki. (także odpowiednią postawę, "kocie ruchy" etc)

Dla tych bardziej apetycznych/seksownych jest buławowa, Cesarzowa. Denarowa, Buławowa i C znają swoją wartość i umieją wykorzystać swe atuty, są samoświadome. Denarowa jest wydaje mi się najbardziej skoncentrowana na pielęgnacji i podkreślaniu swoich atutów - to niekoniecznie piękna dziewczyna, ale nadrabia "robieniem się". Cesarzowej to wychodzi "samo", a buławowa nie tyle dba, co ma takim pociągający sposób bycia - to może być taka laska, o której koleżanki powiedzą, że gdzieś ma za dużo, że jest zbyt jakaśtam bo nie zdzierżą, że ma powodzenie. Kielichowa to raczej filigranowe kobietki i niekoniecznie zdają sobie sprawę z tego jak są czarujące, a mieczowa to wręcz chuda jakaś taka sucha bym powiedziała i zamknięta, skupiona na innych rzeczach, w pytaniach o urodę piętnująca ładne babki, bo "atrakcyjna = głupia". No ma ze sobą krótko mówiąc problem na tym tle. No i od Kapłanki również nie wieje atrakcyjnością, przynajmniej na pierwszy rzut oka, ale to taki chłodny, szlachetny typ dla koneserów, w stylu Steczkowskiej.

Gwiazda robi też wrażenie, wiadomo, choć wysportowana to raczej ona nie jest, bardziej, że gładka, kobieca, blada, jakieś nadprogramowe kg też mogą być.

Napisano
A moim zdaniem denarowa jest taka najbardziej zadbana i z pewnością nie ma nadmiaru kg ;) - na pewno Twoja skóra będzie lepiej wyglądać po tym specyfiku. Giermkowie zapowiadają drobne efekty (no wiadomo, sam preparat nie zrobi cudów), a Siła pokazuje, że będziesz zadowolona, bo poprawi się jędrność. Jeżeli chcesz coś ujędrnić, sprawić, że cellulit przestanie być widoczny - będziesz zadowolona, taki efekt osiągniesz, skóra się napnie. Jeśli chodzi o jakieś serum wyszczuplające/powiększające w magiczny sposób cycki - no to nie będzie efektów z tego zakresu, jednak to co napisałam wyżej i tak Cię zadowoli.

 

 

Nawiązując do "figury modelki" - 9 denarów pokazuje wysokie i smukłe dziewczyny, jak i również zawód modelki. (także odpowiednią postawę, "kocie ruchy" etc)

Dla tych bardziej apetycznych/seksownych jest buławowa, Cesarzowa. Denarowa, Buławowa i C znają swoją wartość i umieją wykorzystać swe atuty, są samoświadome. Denarowa jest wydaje mi się najbardziej skoncentrowana na pielęgnacji i podkreślaniu swoich atutów - to niekoniecznie piękna dziewczyna, ale nadrabia "robieniem się". Cesarzowej to wychodzi "samo", a buławowa nie tyle dba, co ma takim pociągający sposób bycia - to może być taka laska, o której koleżanki powiedzą, że gdzieś ma za dużo, że jest zbyt jakaśtam bo nie zdzierżą, że ma powodzenie. Kielichowa to raczej filigranowe kobietki i niekoniecznie zdają sobie sprawę z tego jak są czarujące, a mieczowa to wręcz chuda jakaś taka sucha bym powiedziała i zamknięta, skupiona na innych rzeczach, w pytaniach o urodę piętnująca ładne babki, bo "atrakcyjna = głupia". No ma ze sobą krótko mówiąc problem na tym tle. No i od Kapłanki również nie wieje atrakcyjnością, przynajmniej na pierwszy rzut oka, ale to taki chłodny, szlachetny typ dla koneserów, w stylu Steczkowskiej.

Gwiazda robi też wrażenie, wiadomo, choć wysportowana to raczej ona nie jest, bardziej, że gładka, kobieca, blada, jakieś nadprogramowe kg też mogą być.

 

Mam dokładnie takie samo spostrzeżenie. W moim odczuciu jeszcze cesarzowa i kapłanka mają poważny wygląd tzn wyglądają dojrzalej i ubierają się np bardziej elegancko, poważnie.

Napisano
Nawiązując do "figury modelki" - 9 denarów pokazuje wysokie i smukłe dziewczyny, jak i również zawód modelki. (także odpowiednią postawę, "kocie ruchy" etc)

Dla tych bardziej apetycznych/seksownych jest buławowa, Cesarzowa. Denarowa, Buławowa i C znają swoją wartość i umieją wykorzystać swe atuty, są samoświadome. Denarowa jest wydaje mi się najbardziej skoncentrowana na pielęgnacji i podkreślaniu swoich atutów - to niekoniecznie piękna dziewczyna, ale nadrabia "robieniem się". Cesarzowej to wychodzi "samo", a buławowa nie tyle dba, co ma takim pociągający sposób bycia - to może być taka laska, o której koleżanki powiedzą, że gdzieś ma za dużo, że jest zbyt jakaśtam bo nie zdzierżą, że ma powodzenie. Kielichowa to raczej filigranowe kobietki i niekoniecznie zdają sobie sprawę z tego jak są czarujące, a mieczowa to wręcz chuda jakaś taka sucha bym powiedziała i zamknięta, skupiona na innych rzeczach, w pytaniach o urodę piętnująca ładne babki, bo "atrakcyjna = głupia". No ma ze sobą krótko mówiąc problem na tym tle. No i od Kapłanki również nie wieje atrakcyjnością, przynajmniej na pierwszy rzut oka, ale to taki chłodny, szlachetny typ dla koneserów, w stylu Steczkowskiej.

Gwiazda robi też wrażenie, wiadomo, choć wysportowana to raczej ona nie jest, bardziej, że gładka, kobieca, blada, jakieś nadprogramowe kg też mogą być.

Bardzo ładnie to opisałaś :icon_smile: W dodatku współgra to z moim wyobrażeniem:)

Napisano
Witajcie,

dołożyłam moc VIII[/b]

 

wydaje mi się, że jeszcze zastosuję coś dodatkowego

 

tak, wymodelujesz sylwetke, jak dolozysz codzienna aktywnosc fizyczna, cwiczenia sportowe ( MOC) :)

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

weryfikaja - preparat troche mi pomogl na brzuch i talie, ale musialam dokupic 2opakowanie i troszke tez cwiczylam do momentu az sie rozchorowalam.

  • Lubię to! 1
Gość Euterpe
Napisano

udało się uzyskać wymarzoną sylwetkę czy jeszcze trochę brakuje?

Napisano

góra w miarę, ale z nogami to sobie na "chiny ludowe" nie mogę poradzić. Nawet ćwiczeniami ;( Już mi się nie chce.

Napisano (edytowane)

Nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem by ktoś wymodelował sobie nogi. Znasz taką kobietę? Także Twoje zdziwienie jest mi takie jakieś bezpodstawne.

Ta Moc kurcze to przecież dobra karta na efekty. Może nie do końca sumiennie stosowałaś ten preparat, łącznie z ćwiczeniami?

 

i troszke tez cwiczylam do momentu az sie rozchorowalam

Ale to od tego preparatu się rozchorowałaś? Mam nadzieję, że nie.

Edytowane przez x-latek
Napisano
Nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem by ktoś wymodelował sobie z nogi. Znasz taką kobietę?

 

Bredzisz X :lol:

 

Nogi można wymodelować, choć oczywiście jedne trudniej inne łatwiej, zależnie od predyspozycji. Nie, że wydłużysz (to jedynie operacją w Japonii lub Korei;)), ale jak najbardziej nogi tak jak każda inna część ciała są podatne na modyfikacje poprzez odpowiednie ćwiczenia, masaże i dietę.

Nawet powiedziałabym, że są najbardziej podatne na zmiany, jednak głównie przez odpowiednie ćwiczenia.

 

Pierwsze z brzegu co przychodzi mi do głowy to np. wysmuklenie łydek - jazdą na rowerze. Szkopuł - ma to być jazda na możliwie najlżejszych przerzutkach na jakich damy radę jechać. Czyli po prostu nie siłowo, a aerobowo.

 

By wymodelować niuanse, typu "tutaj bym chciała mieć wcięte a tutaj bardziej zaokrąglone" - również jest to w pewnym stopniu możliwe, ale tu już dużo mozolnej pracy i pod okiem trenera, bo wchodzi w grę "zabawa" proporcjami tkanki mięśniowej i tłuszczowej, a to trzeba już kombinować z fachowcem, który wie co i jak się rozkłada u nas i potrafi przewidzieć konsekwencje stosowania danych ćwiczeń dobranych indywidualnie do naszych celów.

Napisano

Może i wiesz lepiej Cornelka. Ale ja osobiście naprawdę nie spotkałem się jeszcze z kobietą, która to by wygrała taką "walkę".

Wiele razy słyszałem i to od samych kobiet, że jak już nogi nieciekawe to już nic z nimi się nie zrobi na lepsze, że jest już taka przegrana itp.

Gość MaryjaMagdalena
Napisano (edytowane)
Witajcie,

 

temat nieco wstydliwy, ale co tam. Kupiłam preparat X, w celu wymodelowania sylwetki. Czy dzięki niemu uda mi się uzyskać wymarzoną sylwetkę?

Zweryfikuję pod koniec lutego/ początek marca.

 

królowa denarów, giermek pucharów, giermek denarów dołożyłam moc VIII

 

wydaje mi się, że jeszcze zastosuję coś dodatkowego lub kupię jeszcze jeden. Ostatecznie powinno się udać.

 

Jedynie co mi się na myśl nasuwa, to MOC ale moc reklamy i wciskania ludziom kitu! W życiu się nie spotkałam z preparatem który zdziałałby cuda. Czy wy ludzie jesteście aż tak łatwowierni? Aż nie do wiary. Ćwiczenia i dieta to podstawa.

Edytowane przez MaryjaMagdalena
Napisano
Może i wiesz lepiej Cornelka. Ale ja osobiście naprawdę nie spotkałem się jeszcze z kobietą, która to by wygrała taką "walkę".

Wiele razy słyszałem i to od samych kobiet, że jak już nogi nieciekawe to już nic z nimi się nie zrobi na lepsze, że jest już taka przegrana itp.

 

No pewnie, bo tak najłatwiej powiedzieć niż zacząć systematycznie pracować nad sobą :>

Ja znam pełno dziewczyn (nie będę owijać w bawełnę - naprawdę na starcie nieciekawych), które wyrzeźbiły swoją sylwetkę, w tym nogi. Ale to osoby, które regularnie chodziły na wszelakie zajęcia, a nie tylko lamentowały przed znajomymi, że się nie da i wcierały w siebie cudowne specyfiki.

 

Ale robimy offtop w sumie, więc basta :lol:

Napisano

A co to już nie można pogadać o tym? W sumie i temat z kartami jest związany.

Napisano

mam uczulenie, ale nie wiem czy od tego bo juz odstawilam na kilka dni.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...