Agniangel Napisano 5 Lutego 2015 Napisano 5 Lutego 2015 Witam, jestem tu nawa, jeżeli taki wątek już był poproszę ewentualnie o link. A moje pytanie jest jak zinterpetować nastepującą sytuację: od roku spotykam się z facetem, niby jest ok, ale parę razy przyłapałam go na drobnych kłamstewkach. Nie ufam mu tak do końca (chodzi raczej o emocje, uczucia i postawy, a nie sprawy materialne) ale nie chcę zostać znowu sama, poza tym mnóstwo jest jednak fajnych chwil. Rozum podpowiada, że powinnam sobie darować, ale postanowiłam zapytać tarota - rozklad z jednej karty. Pytanie brzmiało: po co on pojawił się w moim zyciu, co to jest za człowiek, co sobą reprezentuje i dlaczego stanął na mojej drodze. No i wyciągnełam kartę Świat - związek idealny, dopełnienie, harmonia, połączenie dusz ....... I co o ty sądzić?? Z góry dziękuję za pomoc.
pretoria Napisano 5 Lutego 2015 Napisano 5 Lutego 2015 Pytanie brzmiało: po co on pojawił się w moim zyciu, co to jest za człowiek, co sobą reprezentuje i dlaczego stanął na mojej drodze. No i wyciągnełam kartę Świat - związek idealny, dopełnienie, harmonia, połączenie dusz ....... I co o ty sądzić?? Z góry dziękuję za pomoc. 4 różne pytania, 1 karta - suuuuper
Gość Euterpe Napisano 5 Lutego 2015 Napisano 5 Lutego 2015 polecam tą lekturę http://www.ezoforum.pl/interpetacje-rozkladow/77973-dla-poczatkujacych-i-nieznajacych-reguaminu-dzialu-interpretacji.html
pretoria Napisano 5 Lutego 2015 Napisano 5 Lutego 2015 Przydałoby się zabezpieczenie do działu Jeśli ktoś nie przeczyta regulaminu nie zostaje przepuszczony dalej- tylko czy coś takiego jest możliwe??
Taya Napisano 5 Lutego 2015 Napisano 5 Lutego 2015 Zawsze to jakaś informacja. Im głupsze pytanie, tym głupsza odpowiedź. No i wyszło wszystko, czyli nic.
Czarownica Napisano 5 Lutego 2015 Napisano 5 Lutego 2015 Pomijając nieregulaminowe pytanie (zbitek pytań) - aby wróżyć wypadałoby przynajmniej pobieżnie przeczytać jak się do tego zabrać (choćby zaglądając w wątki tutaj: http://www.ezoforum.pl/ogolnie-o-tarocie/ ), bo kupić karty, mieć burzę w mózgu i "niech gadajo!", to trochę jakbym kupiła sobie samochód, ochoczo otworzyła maskę, włączyła światła, radio, wycieraczki, stanęła z boku i rozkazała "w drogę!"
Rekomendowane odpowiedzi