ewusia15 Napisano 6 Sierpnia 2006 Napisano 6 Sierpnia 2006 Hmm. Dwa dni temu miałam dziwny sen. Śniło mi się, że mój ojciec umarł. Leżał zawinięty pod drzewem w folie, a ja, mama, babcia i brat byliśmy na polu. Nagle zakopaliśmy go w ziemi. Ja, mama i brat wróciliśmy rowerami, a babcia,dlatego, że często bolą ją nogi, wróciła samochodem. Pytam mamy: Jak to się stało? Mama: Tata był u cioci i spaliła się patelnia i zmarł. Wchodzę do domu i wchodzę na gg. Ustawiam opis: Tato... ['] i z tego co pamiętam jest Angelika(moja koleżanka z klasy) na gg i ktoś beka(na gg!) Nagle jestem w domu, a ojciec żyje. Myślę:Zwariowałam, przecież on umarł!! On się dziwi, i ja się dziwie... -Obudziłam się A w lipcu miałam podobny sen: Ojciec leżał na tapczanie, i doktor powiedział, że umarł. A on kaszlnął i znów żył... -Obudziłam się. Co to oznacza??
Yana Napisano 10 Sierpnia 2006 Napisano 10 Sierpnia 2006 Czyjas smierc na jawie oznacza jakies dobre wydarzenie w Twoim zyciu. Takich snow nie powinnas sie bac
Rekomendowane odpowiedzi