JanetJ777 Napisano 11 Marca 2015 Napisano 11 Marca 2015 Czy możliwe jest żeby w 1 ciele były 2 duchy/dusze? Lub żeby zmarły przeszedł do innego ciała? Są o tym jakieś książki,cokolwiek? Cytuj
Rondek Napisano 11 Marca 2015 Napisano 11 Marca 2015 Oj, literatura o tym i w języku polskim obszerna. Teraz na szybko nie mogę podrzucić tytułów, jeśli ktoś inny nie podpowie to postaram się podać, lecz dopiero za kilka dni. Takie połączenia czasowe "dwu w jednym", nie są to przypadki odosobnione. Dużo na ten temat pisał miesięcznik Nieznany Świat. Pozdrawiam Cytuj
Auegamma Napisano 11 Marca 2015 Napisano 11 Marca 2015 Witam, literatura odnośnie zaburzeń mentalnych jest obszerniejsza, w tym kontekście można poszperać o rozszczepieniu jaźni lub czymś pokrewnym. Pozdrawiam, Auegamma Cytuj
JagodowaTruskawka Napisano 8 Sierpnia 2015 Napisano 8 Sierpnia 2015 Tak jest to mozliwe. Czesto zdarza sie ze dusza samobojcy przyczepia sie do osoby zyjacej i probuje ja zmusić do wystygnięcia sie na zycie. Nie dzieje sie to z dnia na dzień. Najpierw chce odizolowac swoja ofiarę a potem wplywac na nia negatywnie aż odechce sie żyć tej osobie... Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka Cytuj
:)0 Napisano 8 Sierpnia 2015 Napisano 8 Sierpnia 2015 W naszej kościelnej strukturze panuje przekonanie, że samobójcy maja przepapane, niby są extra gnębieni i mogą nam więcej szkodzić. Znam przypadek co matka jedynaczki zachorowała i umarła, ta ją ściągnęła myślami i po kilku latach samobójstwo . MAtka uważała, ze razem będą, a wyżej samobójczyni poszła. Za samobójstwo odpowiadają istoty co tak daną osoba zakręciły, w/g mnie nami boskie aniołki kręcą, taka ich praca aby życie nam utrudniać i swemu panu przekazywać energię co cierpiąc wydzielamy ... Cytuj
sydney Napisano 30 Sierpnia 2015 Napisano 30 Sierpnia 2015 (...) Lub żeby zmarły przeszedł do innego ciała? To się nazywa reinkarnacja :-) (oczywiście chodzi o przejście duszy do kolejnego ciała) Cytuj
:)0 Napisano 30 Sierpnia 2015 Napisano 30 Sierpnia 2015 Są z innych wymiarów co nazwę tam umarli i odeszli, ale coś nie tak i w nasz świat wpadli . Widzą nas jako prymitywne istoty, są przekonane o swej wyższości i zaczynają kimś władać , wchodząc chyba do niego . Dusza takiego człowieka jakby nic do gadania nie miała, bo plusy niby są . Ta istota włada tym człowiekiem, ale ten człowiek uważa, ze został tak naznaczony władcą nas. To chyba dużo ludzi nęci i działają aby ta złudę władzy mieć . Tak istoty co 666 się określają ludzi łapią . Z odczuć jak jedną z nich przeprowadzałem to wiem. Podobnie jak dusza ludzka odeszła i w tzw. bezgraniczną radość co tam "wyżej" nim ponownie nie reinkarnują są . Cytuj
JagodowaTruskawka Napisano 30 Sierpnia 2015 Napisano 30 Sierpnia 2015 Za samobójstwo odpowiadają istoty co tak daną osoba zakręciły, w/g mnie nami boskie aniołki kręcą, taka ich praca aby życie nam utrudniać i swemu panu przekazywać energię co cierpiąc wydzielamy ... Z tego co piszesz usmieszku wynika, ze nie mamy na ziemi zadnych opiekunow a anioly ktore powinny sie nami opiekowac, robia nam tylko krzywde . Namieszałes mi w głowie własnie. Cytuj
:)0 Napisano 30 Sierpnia 2015 Napisano 30 Sierpnia 2015 (edytowane) Czyje polecenia wykonują ? Dla naszego dobra ? to czemu jest w kolo jak jest, a religie cierpieniem przepełnione. W/g mnie cały aparat coś jak wojsko, urząd skarbowy w okół nas działał w/g poleceń szefostwa . Bywało z nudów bawili się nami i dokładali więcej ... Ciężki temat, długo trwało mi, aby zwątpienie co z ta wiedzą przyszło, minęło , NIE temu powiedziałem , chyba coraz więcej ludzi budzi się z tej hipnozy co "śpiących" przymuszała aby innych przymuszali , to ostro widać w tzw. państwie islamskim. Rozpada się układ i ci wyżej głodni są , na Ziemi teraz do ludzi się popodpinali i żerować tak próbują . Na innych ludziach , tak widać jakie istoty tym zawiadowały, jakiego boga słudzy , tego samego co nakazał jakiemuś plemieniu wybicie w jak najokrutniejszy sposób Kananejczyków bo ich ziemie, miasta chcieli zawładnąć . W/g mojej wiedzy na Ziemię powrócili prawowici Opiekunowie co ich funkcje bogowie przejęli. Zrobili porządek i układ zdemontowano, ale bezwładność ludzka ten walec religijny nadal toczy , widać rozpad, czasu tylko trzeba. Z tego co wtedy przyszło to Opiekunowie są w jakiś sposób powiązani z Słowianami i gdyby ich nie było to nie powrócili by. Pewnie dlatego ościenne kraje wierzące w boga próbowały wielokrotnie z map świata nas wygumować . Nie udało się . W/g mnie Słowianie wyznający chrześcijaństwo wierzą w boga co wrogiem Słowian był . Daliśmy sobie ten kit marketingowy wcisnąć . Polski papież mocno nas finansowo zubożył, na dziesiątki lat. Wiedział jak bo "swój' niby . Nie byliśmy godni poznać przed wprowadzeniem konkordatu co zawiera. Edytowane 30 Sierpnia 2015 przez :)0 Cytuj
Gość paulinqa123 Napisano 31 Sierpnia 2015 Napisano 31 Sierpnia 2015 tak jak jest jasna strona tak samo jest ciemna strona. bez ciemnej nie byłoby jasnej i odwrotnie Cytuj
:)0 Napisano 31 Sierpnia 2015 Napisano 31 Sierpnia 2015 Wyobraź sobie dzwignię, z jednej dobro z drugiej zło . Obecnie jakaś równowaga jest, przypuszczam że w okresie potopu ustanowiona . Ta wizualnie to punkt podparcia tej dźwigni blisko zła jest i duużo zła potrzeba aby tyci dobra było . W takiej równowadze żyjemy. Wystarczy aby ponownie ten punkt podparcia był bliżej dobra, też bedzie równowaga, ale mało zła będzie równoważyło dużo dobra i to co napisałaś nadal prawda będzie. Nie musi być tyle zła , za dużo go, dusze bywa przygniata . Cytuj
Limitless Napisano 1 Września 2015 Napisano 1 Września 2015 Taki temat powinien zacząć się od zadań: "zdefiniuj duszę" oraz "dlaczego (nie/)wierzysz w jej istnienie". To pozwoliłoby określić na czym stoimy i jak wg. danego światopoglądu interpretować tytuł tematu. Jeżeli dusza jest jedna i niepodzielna to taką sytuację wykluczamy. Podobnie jeśli w ogóle negujemy istnienie duszy. Co jednak jeśli jest to bardziej złożony konstrukt i jakiś jego element ulegnie "rozszczepieniu"? Cytuj
Gość paulinqa123 Napisano 2 Września 2015 Napisano 2 Września 2015 w jednym ciele zamieszkuje jedna dusza, która może być rozczepiona dokładnie na tyle części ile chce i może zamieszkiwać inne ciała. tak jak napisała Transformacja, to o czym piszecie, tak samo w przypadku niektórych chorób psychicznych, to podczepienia energetyczne. Cytuj
:)0 Napisano 2 Września 2015 Napisano 2 Września 2015 Bywa świadomość człowieka potrafi stłamsić inna świadomość np. podająca się za 666, to zupełnie inne świadomości . Wyprowadzając ja, ta istota "myśli" że bezpowrotnie ginie . Odczuć potem można ulgę, że nie jest tak. Utożsamiam chyba za bardzo dusza- świadomość , jak to różne odseparowane twory to można rozdzielać jedna dusza więcej świadomości Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.