vice Napisano 3 Maja 2009 Napisano 3 Maja 2009 A więc tak, nigdy tutaj ani nigdzie nie pisałem w sprawie snu, ale dzisiejszego sie przestraszyłem. Był aż zbyt realistyczny aby sie nie przejmować. Stałem w pewnym miejscu przyjemnym dla mnie, gdyż tam zawsze urządzamy ogniska, pijemy, bawimy się itp. Strugałem akurat kijek na kiełbaski albo coś w tym rodzaju. I wszystko było pięknie. Potem tak jakby druga faza snu, że zamknołem oczy i obudziłem się w mieszkaniu dalekiej rodziny, która nigdy mi się z niczym dobrym nie kojarzyła. Widziałem ze wszyscy śpią. A w miaszkaniu panował jakby półmrok. Miałem na rękach białego psa, z którym się chwile później bawiłem. Gdy przeszedłem obok lustra, i zobaczyłem swe odbicie, pies nagle mnie zaatakował. Odrzuciłem go szybko. Na mój telefon dzwonił ktoś z numeru starej przyjaciółki. Jak odebrałem męski głoś zaczoł mi wygrażać. Więcej nie pamiętam. Bardzo mi zależy na tym, bo ostatnio dzieją się u mnie nie przyjemnie rzeczy. Z góry dziękuje.
armather Napisano 3 Maja 2009 Napisano 3 Maja 2009 Aby interpretacja była właściwsza przydałoby się abyś opisał te rzeczy oraz relację z tą przyjaciółką . Ale jeżeli nie to ja powiem tak : Zrobisz coś co przyniesie Ci w skutku coś bardzo niemiłego . Coś co się zupełnie nie przyda. Sprowadzisz na siebie sporo nieszczęścia i nieoczekiwanych zmian sytuacji - na złe Tobie . zastanów się troszkę nad swoim życiem i decyzjami ... pozdrawiam.
vice Napisano 3 Maja 2009 Autor Napisano 3 Maja 2009 To już bez znaczenia, dziękuje. Od razu gdy sie obudziłem dostałem wiadomość bardzo złą. Więc sen sie poniekąd sprawdził.
Rekomendowane odpowiedzi