Agnes Mckay Napisano 24 Kwietnia 2015 Napisano 24 Kwietnia 2015 Witam serdecznie Dwa miesiace temu poznalam mezczyzne w swojej pracy....Bardzo szybko wpadlam po uszy i on rowniez. Wiem,ze on mial jeszcze sprawy do zalatwienia z kobieta,z ktora wczesniej mieszkal...finansowe rozliczenia...W pracy mial ostatnio bardzo pracowity okres i byl naprawde zmeczony tym wszystkim...W niedziele wyszedl ode mnie i mimo,ze nic tak naprawde sie nie stalo to nie odzywal sie przez pare dni i w srode napisal,ze on teskni,ale teraz nie ma na to glowy i ochoty...Ja sie dla niego przeprowadzilam kawalek od wczesniejszego miejsca zamieszkania i teraz zostalam calkiem sama...Kocham go i sie totalnie zalamalam....dzis nawet nie poszlam do pracy...nie mam na nic sil !!!...Czy moglibyscie sprawdzic w kartach,co on do mnie czuje i czy jeszcze do mnie wroci??!!! Ja nigdy nikogo takiego nie poznalam i nie czulam czegos takiego...Nie potrafie dac mu odejsc!! BARDZO PROSZE O POMOC I Z GORY DZIEKUJE!
Trida Napisano 24 Kwietnia 2015 Napisano 24 Kwietnia 2015 A zapoznałaś się w jakikolwiek sposób z Forum? Prośby o wróżbę zostawiamy tutaj: http://www.ezoforum.pl/powroze/ lub zakładamy nowy wątek tutaj: http://www.ezoforum.pl/prosby-o-wrozbe/ I czekamy cierpliwie, aż ktoś odpowie. Jednak przypominam o podaniu swojej daty urodzenia jakichkolwiek danych do wróżby, gdyż z kosmosu tego nie weźmiemy, a musimy jakoś Cię 'zlokalizować' w czasie stawiania kart.
Agnes Mckay Napisano 24 Kwietnia 2015 Autor Napisano 24 Kwietnia 2015 Trido.wlasnie przenioslam moj post tutaj ---> http://www.ezoforum.pl/prosby-o-wrozbe/
Gość MaryjaMagdalena Napisano 24 Kwietnia 2015 Napisano 24 Kwietnia 2015 Niezłe poświęcenie. Znajomość 2 ms, już przeprowadzka bliżej niego ( choć tak naprawdę w ogóle go jeszcze nie znasz) i z jego powodu nie chodzić do pracy?? Szok i nie wierzę w to co czytm. Czy te kobiety już całkiem postradały zmysły? 0_o
Agnes Mckay Napisano 24 Kwietnia 2015 Autor Napisano 24 Kwietnia 2015 (edytowane) Jesli czuje sie,ze to jest ''to'' :)Uwierz, dla mnie to raczej byla przyjemnosc a nie poswiecenie...Wg mnie takie zachowanie jest zupelnie naturalne, biorac pod uwage ,ze jak dotad w zyciu bylam caly czas sama... Edytowane 24 Kwietnia 2015 przez Agnes Mckay
emilr Napisano 24 Kwietnia 2015 Napisano 24 Kwietnia 2015 Niezłe poświęcenie. Znajomość 2 ms, już przeprowadzka bliżej niego ( choć tak naprawdę w ogóle go jeszcze nie znasz) i z jego powodu nie chodzić do pracy?? Szok i nie wierzę w to co czytm. Czy te kobiety już całkiem postradały zmysły? 0_o hmmm wydaje mi sie, ze to nie Twoja sprawa, nie Twoje życie.... p.s. to nieregulaminowe 1
Rekomendowane odpowiedzi