MiaCNoir Napisano 21 Maja 2015 Napisano 21 Maja 2015 Od pewnego czasu szukam pracy i jestem bardzo niespokojna. Znaczy się byłam bardzo niespokojna, ciągle płakałam. Zapisałam się hot yogę. To było 1,5 godziny medytacji z jogą i od czasu tych zajęć (wtorek) spałam tylko chwilę. Wczoraj wieczorem od 9-12 i nic prawie nie jadłam, bo nie czuję się głodna. Obudziłam się o 12 wypoczęta. Czuję, że myślę z prędkością światła i mogłabym przenosić góry. I wypełniam miliony aplikacji o pracę dziennie, wręcz jak robot! A jutro mam w jednej firmie ostateczną rozmowę z managerem czy mnie zatrudni czy nie i chcę być wypoczęta, spokojna. A nie potrafię, bo robię niesamowitą ilość rzeczy na raz. Jak to odkręcić ? Czy zrobiłam sobie jogą krzywdę ? Cytuj
Perdo Napisano 21 Maja 2015 Napisano 21 Maja 2015 Ewentualnie spróbuj ćwiczeń uziemiających energię, na forum na pewno są opisane takie praktyki. Cytuj
Rondek Napisano 15 Sierpnia 2015 Napisano 15 Sierpnia 2015 W co uwierzysz, to do Ciebie przyjdzie. A przekonanie o szkodliwości yogi i medytacji, to mi pachnie demagogią wprogramowaną nam przez k.k. Pozdrawiam Cytuj
roxette Napisano 22 Października 2015 Napisano 22 Października 2015 Nie sądzę, aby joga Ci zaszkodziła. Sugeruję abyś w takich sytuacjach spróbowała po prostu jakiejś techniki relaksacyjnej, która pomoże Ci się wyciszyć i uspokoić. Cytuj
Administrator Ismer Napisano 22 Października 2015 Administrator Napisano 22 Października 2015 Nie ma rzeczy całkowicie i zupełnie nieszkodliwych, więc i joga może komuś zaszkodzić, jeśli wykonuje się coś nie tak, niezgodnie z "instrukcją obsługi" systemu czy narzędzia lub ktoś się do wykonywania czegoś nie nadaje, bo i takie są przypadki. Można też przedobrzyć. Przykładów w Collegium było trochę. Kilka z nich do dziś pamiętam, w tym dotyczyły i jogi. A była i taka aparatka, co po części teoretycznej postanowiła wznieść sobie energię Kundalini... no, przykro to się dla niej skończyło. A i w mojej ukochanej kamiennej dziedzinie ktoś też się wypowiadał, że to tylko kamienie i jako takie nie mogą być szkodliwe, lecz tak nie jest, podobnie jest z jogą. Cytuj
poczytna Napisano 2 Listopada 2015 Napisano 2 Listopada 2015 Wow, ja dopiero stawiam swoje pierwsze kroki w jodze i jeszcze cos takiego mnie nie spotkalo. Czy robie cos zle ? Cytuj
Podróżnik Napisano 8 Listopada 2015 Napisano 8 Listopada 2015 Od pewnego czasu szukam pracy i jestem bardzo niespokojna. Znaczy się byłam bardzo niespokojna, ciągle płakałam. Zapisałam się hot yogę. To było 1,5 godziny medytacji z jogą i od czasu tych zajęć (wtorek) spałam tylko chwilę. Wczoraj wieczorem od 9-12 i nic prawie nie jadłam, bo nie czuję się głodna. Obudziłam się o 12 wypoczęta. Czuję, że myślę z prędkością światła i mogłabym przenosić góry. I wypełniam miliony aplikacji o pracę dziennie, wręcz jak robot! A jutro mam w jednej firmie ostateczną rozmowę z managerem czy mnie zatrudni czy nie i chcę być wypoczęta, spokojna. A nie potrafię, bo robię niesamowitą ilość rzeczy na raz. Jak to odkręcić ? Czy zrobiłam sobie jogą krzywdę ? ' Joga Ci nie zaszkodzi. Pod warunkiem że wiesz na czym polega, bo ćwiczenia to tylko drobna część z jogi. Jest jeszcze filozofia, wizualizacje, medytacja. Joga uczy cierpliwości, miłości do siebie (zasada nie znęcania się nad sobą), opanowania (braku agresji względem siebie i świata) i kilka innych przydatnych rzeczy. A po za tym świetnie działa na sylwetkę, giętkość i sprawność ogólną Cytuj
KataMusica Napisano 27 Listopada 2015 Napisano 27 Listopada 2015 Autorka pisze, że uczęszczała na jogę z MEDYTACJĄ. A osoby "niespokojne duchem", z depresją nie powinny się wgłębiać w medytację. Wiem to po sobie Chyba, że były tam zastosowane techniki relaksacyjne, co mieszają i mylą z medytacja żeby przyciągnąć nieświadomych klientów.. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.