Jump to content

Krzyż celtycki na życie uczuciowe do końca lipca ( ZWERYFIKOWANY)


lilijova

Recommended Posts

Jak w temacie, będzie miło jeśli ktoś się podzieli uwagami :)

 

 

1. Obecna sytuacja pytającego: cesarzowa

Gotowość i chęć stałego związku.

 

2. Co psuje szyki, przeszkadza i blokuje pytającego: rycerz kielichów

Otwieram się, ale mogę chyba przeskoczyć ze skrajności w skrajność i zbyt emocjonalnie oceniać sytuację, widzieć więcej niż jest.

 

3.Co nad pytającym, istota rzeczy, co koronuje układ: 5 mieczy

Spuścizna po toksycznym związku, który był ciągłą walką także na płaszczyźnie intelektualnej. Ogólnie za dużo myślenia, za mało uczuć.

 

4. Co pod pytającym, przeszłość, tło sprawy: rycerz mieczy

Jak wyżej. Chyba powoli zostawiam za sobą poczucie, że związek to walka, która wymaga kalkulacji. Ostatnimi czasy zajmowały mnie też inne sprawy niż uczucia, na nich się koncentrowałam.

 

5. Co za pytającym, stan obecny który już mija: 5 denarów

Ogólny bałagan życiowy, który sprawiał, że nawet nie myślałam o budowaniu jakiegokolwiek związku.

 

6. Co przed pytającym ? najbliższa przyszłość: król kielichów

Tu mam wrażenie, że jest to mężczyzna, który w dużym stopniu pomógł i pomaga z wychodzeniem z 5 denarów, typowy król kielichów. Na pewno nie jest on potencjalnym kandydatem na partnera, ale będzie dalej wywierał mocny wpływ na moje życie.

7. Co czeka pytającego, jego aktualna pozycja życiowa: królowa denarów

Odzyskałam sporo pewności siebie, mam wrażenie, że zaczynam panować nad wieloma aspektami życia.

 

8. Jak pytającego widzą inni, jego otoczenie i to na co może liczyć: 2 kielichy

Widać po mnie mnie zmiany, zwłaszcza w bardziej otwartym nastawieniu do ludzi.

9. Nadzieje i obawy pytającego: 9 pucharów

Po części sam fakt, że zaczynam odczuwać brak drugiej osoby, nie mam z kim dzielić ostatnich sukcesów. Po części wiek, widzę że fajni mężczyźni zazwyczaj mają już ułożone życie, czuję się trochę jakbym się obudziła za późno.

10. Podsumowanie, ostateczny rezultat: giermek mieczy, król denarów, diabeł

No nieciekawie. Wygląda mi na jakiś flirt z kimś z otoczenia zawodowego, który nie wyjdzie poza pracę. Dużo myślenia, mało działania, pewnie utknie to głównie na kontakcie telefonicznym, internetowym. Ewentualnie były partner znów będzie się kontaktował i trochę mi namiesza.

Link to comment

hm... no nie podoba mi się ten rozkład. Otrząsniesz się z przeszłości, pójdziesz dalej...spotkasz faceta...ale chyba długo z nim nie będziesz... ten diabeł miesza... możesz spaść spod deszczu pod rynne z nim

Link to comment
Jesteś w stanie to zweryfikować?

 

To znaczy? Trudno chyba w 100% obiektywnie zweryfikować rozkład w tej materii, zwłaszcza jeżeli nic namacalnego (związku) nie będzie, w cudzych głowach nie siedzę :) Chyba, że pytasz czy w ogóle zamierzam to zweryfikować z mojej perspektywy to tak.

Link to comment

Przepraszam, myślałam, że dość informacji zamieściłam w interpretacji. Ostatnio długi okres byłam sama i naprawdę nie miałam ochoty na związek. Byłam zamknięta na tyle, że jakby mi ktoś miłość wyznał uznałabym, że gdzieś tam wiatr szumi :) Mój ostatni związek trwał kilka lat, był toksyczny, regularne rozstania i powroty. Odbił się na mnie bardzo negatywnie. Oprócz tego, że działałam nieracjonalnie to miałam jednak tego świadomość. To z kolei podkopywało moją pewność siebie i rzutowało na resztę życia.

 

Ostatnio, tfu tfu by nie zapeszyć, mam dobrą passę w życiu. Wiele zmian, spotykają mnie zwyczajnie dobre rzeczy. No i nie mam z kim tego dzielić. Poznaję też sporo nowych ludzi, w tym mężczyzn.

Link to comment
  • 1 month later...

Miesiąc minął całkiem miło, choć właściwie nic się nie wydarzyło znaczącego. Zbierałam sporo komplementów, nie tylko od płci przeciwnej, więc czułam się faktycznie jak ta denarowa. Raczej nie patrzyłam wstecz, kierunek przyszłość. Pojawił się pan denarowy, ale póki co żadnych konkretów, no może poza moimi diabelskimi myślami :) No i jakoś zainteresowanie okazywali mi młodsi mężczyźni, ale ucinałam to na starcie i flirciara ze mnie była żadna.

  • Like 1
Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...