Gość befimaka Napisano 2 Lipca 2015 Napisano 2 Lipca 2015 Ponieważ bardzo lubię takie nietypowe rzeczy, to chciałabym przedstawić barwy w numerologii. 1 - kolor czerwony 2 - kolor pomarańczowy 3 - kolor żółty 4 - kolor zielony 5 - kolor niebieski 6 - kolor indygo 7 - kolor fioletowy 8 - kolor różowy 9 - kolor brązowy No i liczby mistrzowskie: 11 - kolor srebrny 22 - kolor złoty 44 - kolor biały Nie wiem tylko, czemu nigdzie nie mogę znaleźć kolorów dla innych liczb mistrzowskich. Pewnie w takim przypadku trzeba nosić ciemniejsze odcienie danego koloru. W internecie są informacje, jakie kolory powinny nosić osoby danej wibracji, żeby się dobrze czuć. Są dwie szkoły (a i na dobór kolorów dla danej wibracji. Wygląda to w ten sposób: 1 a) pomarańczowy i żółty 1 złoty i żółty 2 a) srebrny z odcieniami popielatymi i szary 2 biały i liliowy 3 a) granatowy i fioletowy 3 niebieski 4 a) zielony i brązowy 4 brązowy 5 a) szary i różowy 5 żółty i pomarańczowy 6 a) zielony i turkusowy 6 zielony 7 a) niebieski, brązowy i srebrny 7 niebieski, fioletowy i wszelkie kolory pastelowe 8 a) czarny i czerwony 8 czerwony 9 a) indygo 9 fioletowy To są tzw. gotowe recepty, jednak my, znający swoje inne ważne liczby, nie tylko DŻ, możemy sobie przygotować własną paletę kolorów. Ponieważ każdy ma swój indywidualny zestaw złożony z liczby duszy i ekspresji, a do tego swoją drogę życia, to już są trzy osobiste kolory. Liczby osobowości nie bierzemy pod uwagę. Ważny jest jeszcze dzień miesiąca, w którym się urodziliśmy, więc jest to czwarty kolor. Każdy z tych kolorów może pomóc nam w życiu, czyli np. kolor liczby ekspresji będzie pomocny w wyrażaniu siebie. Jedynie kolor wynikający z dnia urodzenia jest dobry na wszystko. Patrząc na swój portret numerologiczny, niektórzy z nas widzą, że mają jakieś braki karmiczne, ale nie trzeba się tym martwić, bo można brak danej cyferki uzupełnić przez używanie danego koloru. I jeszcze jedna rzecz. Kiedy w imieniu i nazwisku występuje nadmiar jakiegoś koloru, to świadczy on o ukrytych pragnieniach. Informacje pochodzą z książki Richarda Webstera "Magia koloru. Dla początkujących" i z internetu. Cytuj
cabby Napisano 30 Stycznia 2016 Napisano 30 Stycznia 2016 Z tego wynika, że powinnam lubić brąz, zieleń, srebro, srebrny z odcieniami popielatymi i szary biały i liliowy. Więc tutaj jest się trochę nie zgadza. W życiu nie założę niczego brązowego, ale lubię, fiolet, turkus, niebieskie, granaty, czerwienie i bordo. Ale w sumie ciekawa obserwacja Cytuj
Gość befimaka Napisano 31 Stycznia 2016 Napisano 31 Stycznia 2016 A może dobrze się czujesz w lesie, gdzie jest brąz i zieleń? "Noszenie" danych kolorów nie mówi o ubieraniu się w danym kolorze. To są wszystkie dodatki kolorystyczne, jakie mamy koło siebie, czyli poduszki, bransoletki, biżuteria, krawaty, meble, ściany. Wszystkie rzeczy w naszym otoczeniu, przy których czujemy się komfortowo. Cytuj
cabby Napisano 31 Stycznia 2016 Napisano 31 Stycznia 2016 Własnie powiem szczerze, w moim mieszkaniu "odziedziczyłam" zieloną kuchnię i marzę żeby się jej pozbyć(a że meble również są zielone, jest problem). Właśnie to jest dziwne, bo z racji tego, wychodzi mi 4 powinnam się w nim dobrze czuć. Cytuj
Gość befimaka Napisano 31 Stycznia 2016 Napisano 31 Stycznia 2016 Z zielonymi meblami też nie czułabym się dobrze, pomimo że bardzo lubię kolor zielony. Może po prostu nie potrzebujesz wspomagania wibracji swoich liczb, bo są silne. A może w swoim otoczeniu masz dostateczną ilość np. zieleni i już więcej tej zieleni nie potrzebujesz. A jak pozbędziesz się już tych mebli, to za jakiś czas w sklepie zobaczysz zielony naszyjnik i najdzie Cię chęć, żeby ten naszyjnik mieć. Z tymi kolorami to jest dziwna sprawa, bo nachodzą na człowieka falami. Czasem najlepiej się czujesz w jednym kolorze i on wszędzie przyciąga Twój wzrok, a potem nagle zaczyna się podobać inny kolor. I masz już inną kolorystyczną fazę. Cytuj
cabby Napisano 31 Stycznia 2016 Napisano 31 Stycznia 2016 Turkus towarzyszył mi przez całe życie, do czerni się przekonałam z czasem, ale obserwując siebie, od kilku lat mam swoją "tabele kolorów" których się trzymam, wiesz tu wydaje mi się sprawa indywidualną, bo i imię i nazwisko ma na nas wpływ, ale też np znak zodiaku.Może w moim przypadku może wiąże się z niedoborami jakiś liczb. Przez jakiś czas miałam epizod, że ubierałam się pod kogoś, ale w tych ciuchach czułam się fatalnie, jak w przebraniu, też nie były to moje kolory. Ale jeśli się z kimś tworzymy relacje, to też w jakimś stopniu wpływa na nasz numerologiczny portret. (tak sądzę) Z resztą co do barw ciekawy przykład jest z firmami Coca Cola jest 8 i tu się zgadza czerwień, facebook 44 tu już nie, heineken również 44 i tp. Cytuj
Gość befimaka Napisano 31 Stycznia 2016 Napisano 31 Stycznia 2016 Tak teraz pomyślałam, że przecież turkus jest odmianą zieleni. Czyli od zieleni jednak nie uciekłaś. A każdy ma jakieś swoje bazowe kolory, w których czuje się najlepiej. Jestem szóstką i moim kolorem jest indygo. I faktycznie zawsze najlepiej się czułam w "dżinsowym" kolorze. Nawet jak jeszcze nie miałam pojęcia o numerologii. I masz rację, że jak się zakłada coś, czego wewnętrznie nie popierasz, to czujesz się sztucznie, jakbyś nie była sobą. PS W Twoim wątku dopisałam warunki życia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.