Jump to content

Czy związek jest karmiczny?


Ema1
 Share

Recommended Posts

Witajcie.

Chciałabym prosić Was o sprawdzenie czy związek jest karmiczny.

Podaje daty urodzenia Partner 20.12.1993

Ja 4.01.1993

 

Związek zaczął się dokładnie 9.07.2007. W związku od początku był brak akceptacji ze strony obu rodzin, otoczenia i ciągła walka o przetrwanie związku. Przez 8 lat. Po 3 latach rozstanie na 4 miesiące. Zmiana partnera w moich oczach na gorsze. Miałam lęk gdy ponownie wchodziłam w ten związek. Ale wróciliśmy do siebie bo nie mogliśmy bez siebie żyć. Drugi raz zakochanie nas w sobie. Moje całospalenie dla związku. Ciągla walka o akceptację otoczenia. Toksyczna mama moja i jego tata. Za każdym razem gdy wchodziłam w związek CALY CZAS COŚ MNIE CIĄGNĘŁO DO PARTNERA. cALY CZAS NAS DO SIEBIE CIĄGNĘŁO. Totalna miłość między nami i dobroc dla siebie. Calkowite oddanie.

 

Po paru latach związku( teraz ) moje zaangażowanie głębokie w relację z przyjacielem data urodzenia 4.03.1992. Przyjaźń trwa juz jakies 6 lat. On zakochany we mnie od dawna. W tym roku się spotkaliśmy od 22.01do 25.01.2015. Gdy pierwszy raz go spotkałam pierwsze co pomyślałam, to: To jest ten jedyny. On tez to poczuł. Przyjaciel parę lat temu oddalil sie ode mnie bo nie chcial psuć mojego związku. Ale ja do niego napisałam i odnowiliśmy relację. 12 marca Rozstałam się ze swoim partnerem. Czułam wtedy , że relacja z partnerem została urwana emocjonalnie i duchowo. Gdy się rozstawaliśmy czułam, że coś zawladnęło mną i kazało mi odciąć związek z partnerem. Czulam , że to jakas siła spoza mnie. nie mialam kontroli nad tym. Coś ciągnęło mnie do przyjaciela. Jakaś chemia. Nie umiem tego okreslic. Przyjaciel kocha od dawna. W życiu partnera też pojawiła się osoba ale nie znam daty jej urodzenia. Związał się z nią a potem gdy się pojawiłam zostawił ją dla mnie.

 

Potem wróciliśmy do siebie 18.05 Ale nie mogłam zapomnieć o przyjacielu. O tym co się działo między nami emocjonalnie i duchowo.Postanowiliśmy nie być z bylym partnerem razem .Jesteśmy teraz osobno ale mamy tylko siebie i się spotykamy. Przyjaciel jest za granicą i tam na stale mieszka.

Od 18.05 on uciał relację z byłą kobietą a moja relacja z przyjacielem się ochłodziła.

 

Boję się wchodzić drugi raz w związek.

 

Jestem totalnie rozwalona emocjonalnie. Nie umiem wejść w tą relację z byłym partnerem. Ciągnie mnie do niego nadal ale czuję, że nasz związek został mocno zachwiany przez coś czego nie umiem okreslić między mną a przyjacielem i nie potrafię na nowo wejść kolejny raz w ten związek.

 

 

Czy związek z partnerem jest karmiczny?

Czy relacja z przyjacielem też jest karmiczna?

 

 

Nie umiem się uwolnić od byłego partnera . Co do przyjaciela usunął się na bok. Ale jest możliwe teraz kolejne spotkanie.

Ja sie waham.

Pozdrawiam

Edited by Ema1
Link to comment
Share on other sites

Witam,

spotkałaś się z obcnym partnerem, aby wyrównać dług miłości z poprzedniego wcielenia, stąd był to związek trudny o wielkim przyciąganiu. Myślę, że teraz możesz na nowo budować swoją lepszą przyszłość. Z przyjacielem nie tworzysz związku karmicznego, nie musisz obawiać się krzywd z jego strony, chyba, że takie wypracujecie.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Grahanko, dziękuję za odpowiedź.

 

Nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałaś ale ja z przyjacielem nie tworzyłam żadnego związku. Tylko sie przyjaźniliśmy. W tym roku się z nim spotkałam. A to z byłym partnerem miałam trudny związek.

 

Czy związek z byłym partnerem jest miłościa karmiczną?

Mam dylemat właśnie, ktorą drogę wybrać. Czy oczyścić się i zacząć życie na nowo czy dalej budować coś nowego z byłym partnerem, który jest cały czas obecny.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze zrozumiałam.

Związek z partnerem jest związkiem karmicznym.

Relacja z przyjacielem nie jest związkiem karmicznym.

Zacząć nowe życie. Jesteś bardzo młoda. Należy Ci się szczęście.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo Ci dziekuję Grahanko za odpowiedź.

 

Między mną a partnerem jest dużo przyciąganie, praktycznie nie możemy bez siebie żyć. Obydwoje jesteśmy z kręgów medycznych. Naszej relacji nie można w żaden sposób uciąć. Ona trwa . Za każdym razem są szczęśliwe powroty. Ja jestem częścią partnera. Ja bez niego funkcjonuje jako inna osoba a przy nim nie jestem do końca sobą. Jestem jego kopią.

 

Myślę teraz czy kontynuować relację z przyjacielem. Niedługo znow się spotykamy. Ja się obawiam, że znow zaiskrzy a tgo się boję.

Link to comment
Share on other sites

Czy mogę się jakoś dowiedzieć czy ta miłość karmiczna między mna a partnerem będzie dalej trwać? Czy ona się jakoś zakończy? Zostanie jakoś przerwana?

Czy jesteśmy dla siebie już na zawsze? Przeznaczeni.

Link to comment
Share on other sites

Czy jest możliwość zrozumienia dlaczego przyjaciel pojawił się na nowo akurat teraz,dlaczego teraz ponownie na siebie zadziałaliśmy z przyjacielem ale to z taka aż mocą

? Zastanawiam się czy przypadkiem on nie miał uwolnić od karmy?

Link to comment
Share on other sites

Ja już odpowiedziałam na Twoje pytania. Ty sama kierujesz swoim życiem i podejmujesz decyzje, nikt inny Ci w tym nie pomoże.

 

Z punktu widzenia numerologii, myślę, że nie podejmiesz żadnej decyzji (2015 nawet nie sprzyja takim). Ten rok to przede wszystkim okres żniw, czas w którym będziesz zbierać to, co zasiałaś. ALE pod warunkiem, że włożyłeś odpowiednio dużo pracy i wysiłku w poprzednich latach. Wychodzi na to, że będziesz balansować na tym co masz.

Przyjaciel się odezwał, bo czuje potrzebę zakonczenia starych spraw, niebawem przed nim nowe i jeżeli nie dasz mu znaku na tak, za rok otworzy się przed nim nowy lepszy okres w życiu już bez Ciebie. Ty natomiast odżyjesz za 4 lata, a Twoje dzisiejsze rozterki pójdą w niepamięć.

 

Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedzi.

Zostałam postawiona przed szansą wyjazdu na studia lub zostania na miejscu.

Chciałam się dowiedzieć czy związek karmiczny z pArtnerem wytrzyma odległość? Czy po rozstaniu jest możliwość odbudowania ?

 

Czytałam, że jest to związek krótkotrwały albo na całe życie.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...