Jump to content

3 oko silne łaskotanie.


MichaU
 Share

Recommended Posts

Witam

Od kiedy pamiętam (4-5 rok życia, teraz mam 16) kiedy przykładałem czasami różne rzeczy do czoła (np guzik na sznurku) to czułem łaskotanie w 3 oku , oczywiście wtedy tego nie wiedziałem ,że to 3 oko.

Czasem samo mnie łaskotało.

Teraz jak się na nim skupie też łaskocze , czasem nawet to łaskotani przechodzi w uczucie prądu i może nawet troche przypominające ból - ale tylko wtedy jak się mocno skupiam nad nim.

Czemu tak się dzieje i dlaczego?

Pozdrawiam :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Kerazan
Staje się pobudzone , ok . Tylko co mogę z nim zrobić jak jest pobudzone, tzn jakieś ćwiczenia na widzenie aur itp?.

 

Przede wszystkim jeśli chcesz oczyszczać "3 oko" i rozwijać zdolności ponadzmysłowe, warto oczyścić szyszynkę fizycznie (znajdziesz na ten temat dużo w necie-wykluczenie fluoru z pasty do zębów, oczyszczanie organizmu z metali ciężkich to podstawa) i energetycznie oczyszczać szyszynkę(poprzez rozwój miłości i otwarcie serca). Jeśli chcesz ćwiczyć widzenie aury to ok. tylko to o czym tak wszyscy mówią nie jest wcale aurą, to są kolory ,które świadczą bardziej o termice ciała i poszczególnych organów-tzn. ciało pobiera energię ze słońca i można powiedzieć, że promieniuje tą energią na zewnątrz po jej przetrawieniu, efektem tego są kolory pojawiające się w aurze. Oczywiście dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę jeszcze stan emocjonalny, duchowy i wiele innych, ale te kolory można zobaczyć już po krótkich ćwiczeniach. Ogólnie to możesz zrobić wszystko co chcesz, jak zaczynałem swoją przygodę z ezoteryką, miałem właśnie takie silne odczucia w 3 oku, czułem uciskanie, pulsowanie w tym miejscu czasem nawet tak silne, że aż bolesne, potem to się przełożyło na doświadczenia poza ciałem, ale nie ma to żadnego znaczenia w rozwoju, to są tylko takie doświadczenia :) obserwujesz i nie przywiązujesz się do nich, idziesz dalej. Rozwój to doświadczenia, ale też zrozumienie tego co jest ważne w rozwoju, nad czym trzeba pracować :)

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

jak chcesz przygotować kolację, wrzucasz na patelnię / do garnka / do piekarnika co w ręce wpadnie? No nie do końca... wpierw ustalasz co chcesz osiągnąć i pracujesz z tym co masz by to przygotować, z czakrami jest podobnie, pracujesz z daną czakrą by osiągnąć konkretne rezultaty, jeżeli jedynie pobudzasz działanie czakry bez planu to jak przygotowanie kolacji i używanie na chybił trafił różnych składników, licząc na to że wyjdzie z tego danie godne Gordona Ramsaya... Wpierw ustal co chcesz, znajdź na to odpowiednie ćwiczenia i dopiero potem możesz zacząć pobudzać czakrę do rozwoju według planu.

 

Na marginesie, dobrze jest jeżeli wszystkie czakry są rozwinięte na podobnym poziomie, zapobiega to długoterminowym (negatywnym) konsekwencjom destabilizacji układu energetycznego czy też niedoborów energetycznych.

 

Pozdrawiam,

Auegamma

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim jeśli chcesz oczyszczać "3 oko" i rozwijać zdolności ponadzmysłowe, warto oczyścić szyszynkę fizycznie (znajdziesz na ten temat dużo w necie-wykluczenie fluoru z pasty do zębów, oczyszczanie organizmu z metali ciężkich to podstawa) i energetycznie oczyszczać szyszynkę(poprzez rozwój miłości i otwarcie serca). Jeśli chcesz ćwiczyć widzenie aury to ok. tylko to o czym tak wszyscy mówią nie jest wcale aurą, to są kolory ,które świadczą bardziej o termice ciała i poszczególnych organów-tzn. ciało pobiera energię ze słońca i można powiedzieć, że promieniuje tą energią na zewnątrz po jej przetrawieniu, efektem tego są kolory pojawiające się w aurze. Oczywiście dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę jeszcze stan emocjonalny, duchowy i wiele innych, ale te kolory można zobaczyć już po krótkich ćwiczeniach. Ogólnie to możesz zrobić wszystko co chcesz, jak zaczynałem swoją przygodę z ezoteryką, miałem właśnie takie silne odczucia w 3 oku, czułem uciskanie, pulsowanie w tym miejscu czasem nawet tak silne, że aż bolesne, potem to się przełożyło na doświadczenia poza ciałem, ale nie ma to żadnego znaczenia w rozwoju, to są tylko takie doświadczenia :) obserwujesz i nie przywiązujesz się do nich, idziesz dalej. Rozwój to doświadczenia, ale też zrozumienie tego co jest ważne w rozwoju, nad czym trzeba pracować :)

 

Ja rozumiem działanie i wszystko tylko brakuje mi wiedzy jak praktykować takie rzeczy albo gdzie znaleść informacje na temat takich ćwiczeń :)

 

 

Tak poza tematem . Po wakacjach ide do nowej szkoły i czy istnieje jakaś runa/czar aby mieć dobre relacje z wszystkimi z nowej szkoły? : )

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

jak chcesz przygotować kolację, wrzucasz na patelnię / do garnka / do piekarnika co w ręce wpadnie? No nie do końca... wpierw ustalasz co chcesz osiągnąć i pracujesz z tym co masz by to przygotować, z czakrami jest podobnie, pracujesz z daną czakrą by osiągnąć konkretne rezultaty, jeżeli jedynie pobudzasz działanie czakry bez planu to jak przygotowanie kolacji i używanie na chybił trafił różnych składników, licząc na to że wyjdzie z tego danie godne Gordona Ramsaya... Wpierw ustal co chcesz, znajdź na to odpowiednie ćwiczenia i dopiero potem możesz zacząć pobudzać czakrę do rozwoju według planu.

 

Na marginesie, dobrze jest jeżeli wszystkie czakry są rozwinięte na podobnym poziomie, zapobiega to długoterminowym (negatywnym) konsekwencjom destabilizacji układu energetycznego czy też niedoborów energetycznych.

 

Pozdrawiam,

Auegamma

 

Nie jestem tak bardzo początkującym aby nie wiedzieć ,że rozwinięcie jednej czakry gdy reszta jest zamknięta/nierozwinięta wiąże się z negatywnymi skutkami , tak samo nie zamykanie czakry itp. Troche książek czytałem choć moja wiedza jest dosyć mała :)

Jednak dziękuje Ci za informacje . Zawsze chętnie przyjmuje uwagi od bardziej doświadczonych kolegów :)

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Nie jestem tak bardzo początkującym aby nie wiedzieć ,że rozwinięcie jednej czakry gdy reszta jest zamknięta/nierozwinięta wiąże się z negatywnymi skutkami , tak samo nie zamykanie czakry itp. Troche książek czytałem choć moja wiedza jest dosyć mała :)

Jednak dziękuje Ci za informacje . Zawsze chętnie przyjmuje uwagi od bardziej doświadczonych kolegów :)

 

twierdzisz że czytasz książki, które mogą być jedynie filozoficznymi słowami teoretyków a nie doświadczeniem, wykutym przez ciężką pracę, rozgrzanym przez pasję, zahartowanym w łzach porażki i bólu niepowodzeń, a kiedy kurz opadnie i nowy świt nastanie, doświadczenie zmieni się w narzędzie gotowe do użycia w trudnych sytuacjach, narzędziem tym jest... zrozumienie.

 

A inaczej, zejdź na ziemię, weź się w garść i sam zacznij ogarniać te tematy, zarówno CZEGO chcesz, JAK to osiągnąć, CZEGO potrzebujesz do realizacji zadania oraz CO można ulepszyć, w przeciwnym wypadku będziesz w stanie jedynie czytać książki bez możliwości zweryfikowania kiedy opisują fantazje a kiedy realne praktyki. Na tym etapie nie wiesz nawet czy ta cała sprawa z szyszynką to prawda czy stek bzdur ;)

 

Pozdrawiam,

Auegamma

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

 

 

twierdzisz że czytasz książki, które mogą być jedynie filozoficznymi słowami teoretyków a nie doświadczeniem, wykutym przez ciężką pracę, rozgrzanym przez pasję, zahartowanym w łzach porażki i bólu niepowodzeń, a kiedy kurz opadnie i nowy świt nastanie, doświadczenie zmieni się w narzędzie gotowe do użycia w trudnych sytuacjach, narzędziem tym jest... zrozumienie.

 

A inaczej, zejdź na ziemię, weź się w garść i sam zacznij ogarniać te tematy, zarówno CZEGO chcesz, JAK to osiągnąć, CZEGO potrzebujesz do realizacji zadania oraz CO można ulepszyć, w przeciwnym wypadku będziesz w stanie jedynie czytać książki bez możliwości zweryfikowania kiedy opisują fantazje a kiedy realne praktyki. Na tym etapie nie wiesz nawet czy ta cała sprawa z szyszynką to prawda czy stek bzdur ;)

 

Pozdrawiam,

Auegamma

 

Troszke źle się wypowiedziałem.

2-3 lata temu przeczytałem pare książek na temat Magii ,które zostały mi polecone jako dla początkującego.

Właśnie dlatego pisze na forum tutaj , bo tak naprawdę nie wiem co jest prawdą a co nie. :)

To prawda , nic nie wiem :D Ale staram się wiele rzeczy zrozumieć i mam wiele pytań , jednak nie wiem kto może mi na nie odpowiedzieć.

Jeżeli masz ochotę możemy porozmawiać na te tematy na PW czy gdziekolwiek , mogę opowiedzieć czego się nauczyłem bądź zrozumiałem , chciałbym wiedzieć co jest prawdą z tego co wiem , może tak naprawdę wszystko to właśnie ten stek bzdur. :)

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

kto tutaj do kogo powinien napisać? Ja potrzebuję Ciebie czy Ty mnie?

 

Pozdrawiam,

Auegamma

 

O tym nic nie pisałem że Ty powinnaś. Tylko pytałem czy chciałabyś :). Nie będe się narzucać dopóki nie zgodzisz się na rozmowę :)

Link to comment
Share on other sites

Dołączę do tematu, ponieważ pewna bardzo istotna sprawa została tu zupełnie przeoczona przez osoby wypowiadające się. Autorka wspomniała, że ma aktualnie 16 lat. Czakra 3 Oka rozwija się do ok. 21 roku życia. Do tego czasu warto ją zostawić w spokoju. Stymulacja wykształtowanej dobrze czakry ma faktycznie sens, ale według mnie, nie warto manipulować czymś co nie zostało jeszcze ukształtowane.

Np. na skórze nastolatka nie powinno się robić tatuaży, i to nie dlatego że mama zabrania, ale przede wszystkim są tu przeciwwskazania biologiczne, przecież skóra jeszcze rośnie wraz z powiększającymi się ramionami, mięśniami itd. - tak, tak wiem, przykład jest z zupełnie innej bajki, ale konkluzja ta sama - stymulacja czegoś co jeszcze nie urosło, (w sensie, że jeszcze nie dojrzało) może przynieść złe skutki.

To po pierwsze, a po drugie, sama skóra na czole bywa bardzo wrażliwa. Nie każdy tak ma, ale część osób to odczuwa. Np. gdy byłem młodszy i ktoś z rodziny pocałował mnie w sam środek czoła, a później np. robiła to moja dziewczyna, to czułem niesamowity dreszcz przenikający aż do końca kręgosłupa. Do tego stopnia, że aż mną wstrząsało lekko, tak jakby nagle ktoś otworzył drzwi i wpuścił mocny, zimny (ale zarazem bardzo, bardzo przyjemny) wiatr. Z jednej strony mogą to być przechodzące w tym miejscu złączenia nerwowe, co u niektórych powoduje właśnie taką wrażliwość w danym miejscu, a z drugiej strony, faktycznie może to być wskazówka... tak samo u mnie jak i u koleżanki, która jest autorkę tematu. Ja mam aurę głównie w indygo, na niej też skupiają się moje zainteresowania, a gdyby nie lekkie poroblemy z podstawowymi czakrami, to mógłbym być daleko dalej w swoim rozwoju duchowym :-)

 

Wracając do autorki, może faktycznie jest to wskazówka, może 3 oko będzie lub jest już bardzo aktywne, jednak naprawdę poczekałbym tutaj dłuższy czas do pełnego ukształtowania tej czakry.

Pozdrawiam bardzo serdecznie :-)

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

skąd ta informacja że czakra 3'ciego oka rozwija się do około 21 roku życia? Od czego to zależy? Co ma na to wpływ? Co z pozostałymi czakrami? Czy mózg gra tutaj istotną rolę? A osobowość? Czy ona gra tutaj istotną rolę? Czy po 21 roku życia czakra dalej się rozwija? Co z tzw. kryształowymi, indygo i tęczowymi dziećmi? Podobno te dzieci mają lekko zmodyfikowany układ energetyczny, czy rozwój czakry 3'ciego oka, w przypadku tych dzieci, też się rozwija do 21 roku życia?

 

Pozdrawiam,

Auegamma

 

P.S. czy autor tego wątku zmienił płeć?

Link to comment
Share on other sites

  • 7 years later...

Dołączam się do pytania. O czym świadczą odczucia nacisku bądź mrowienia na obszarze 3 oka? Kiedy takich odczuć doznaję, mam wrażenie (nie wiem dlaczego - być może to intuicyjne przeczucie), że ktoś albo poznaje moje treści myślenia, albo jakieś treści myślenia wprowadza do mojego umysłu. Czy takie przypuszczenie może być prawdziwe? Jeśli tak, jak można to potwierdzić? A może są inne przyczyny takiego stanu rzeczy?

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Dopisanie napisał:

Dołączam się do pytania. O czym świadczą odczucia nacisku bądź mrowienia na obszarze 3 oka? Kiedy takich odczuć doznaję, mam wrażenie (nie wiem dlaczego - być może to intuicyjne przeczucie), że ktoś albo poznaje moje treści myślenia, albo jakieś treści myślenia wprowadza do mojego umysłu. Czy takie przypuszczenie może być prawdziwe? Jeśli tak, jak można to potwierdzić? A może są inne przyczyny takiego stanu rzeczy?

Mysle ze masz tam miesnie spiete i niedlugo zrobi ci sie tam zmarszczka. Jedynym ratunkiem jest masaz kobido ewentualnie botox.

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Dopisanie napisał:

No cóż, nie mogę powiedzieć, żeby ta odpowiedź mnie zadowoliła.

Wiesz tu wcale nie chodzi o to zeby kogos zadowolic lub nie ale takie sa fakty.

Czasem warto posluchac starszych uzytkownikow ktorzy przechodzili przez to co Ty i wiedza ze po drugiej stronie teczy nie ma garnka ze zlotem.

  • Like 1
  • Thanks! 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...