Jump to content

Marudziarnia


Elle68
 Share

Recommended Posts

Witam w kaciku dla Marudow, Zdołowanych, Wkurzonych, Zakreconych raczej w dolne rejony;)

Od razu mowie, ze mamy tu "linę", dzieki ktorej mozna wydostac sie do wyzszych wibracji, tylko potrzeba kopa, albo stolka dla "nizszych":faja_na:

Mozna tu tez odregowac :girl70lu1:

 

::nerwus::wnerw::paluszkiem::_krzyk::puknijsie::fuck_na::_foch::udusic:

 

Zapraszam do marudzenia chłe chłe dzielenia sie swoimi dolami, dolinami

 

Pozdrawiam

El byt o niskiej wibracji DZIS! grrrrrr....

Link to comment
Share on other sites

Ja myślę ...a nawet głęboko w to wierzę, że marudzenie jest niepotrzebnym nakręcaniem się na negatywne myślenie, na negatywne emocje. Dlaczego zachęcasz ludzi do marudzenia? Od tego nikomu się nie poprawiło... a że biadolenie może dać chwilową ulgę to jest to marne pocieszenie, naprawdę! Wystarczy się uśmiechnąć i pomyśleć jak znaleźć wyjście z nieciekawych sytuacji, które dołują :-)

Link to comment
Share on other sites

Ja myślę ...a nawet głęboko w to wierzę, że marudzenie jest niepotrzebnym nakręcaniem się na negatywne myślenie, na negatywne emocje. Dlaczego zachęcasz ludzi do marudzenia? Od tego nikomu się nie poprawiło... a że biadolenie może dać chwilową ulgę to jest to marne pocieszenie, naprawdę! Wystarczy się uśmiechnąć i pomyśleć jak znaleźć wyjście z nieciekawych sytuacji, które dołują :-)

 

A ja jestem gleboko przekonana, ze marudy dluzej zyja;)

Troche Wam Optymistom pokradniemy energyji hihi

Link to comment
Share on other sites

Guest MaryjaMagdalena
Ja myślę ...a nawet głęboko w to wierzę, że marudzenie jest niepotrzebnym nakręcaniem się na negatywne myślenie, na negatywne emocje. Dlaczego zachęcasz ludzi do marudzenia? Od tego nikomu się nie poprawiło... a że biadolenie może dać chwilową ulgę to jest to marne pocieszenie, naprawdę! Wystarczy się uśmiechnąć i pomyśleć jak znaleźć wyjście z nieciekawych sytuacji, które dołują :-)

 

W to co Ty wierzysz, nie znaczy że ma wierzyć każdy :D a wygadać się większość lubi.. co widać zresztą na forum.

Poza tym jak nie interesuje Cię marudznie, to zawsze możesz opuścić ten wątek i po krzyku.

Link to comment
Share on other sites

Także wysokie wibracje strzeżcie się tego miejsca, bedziem ssacccc;)

Na poważnie ma dzień do du....wszystko nie tak... i ten kacik jest odreagowaniem!;)

Troche LUZU Wiedzmy i Wiedzminowie ;)

hihi Wy się wyluzujecie a my bedziem wampirzyc niepostrzeżenie;)

Mniam "wysoka energia";)

Link to comment
Share on other sites

W to co Ty wierzysz, nie znaczy że ma wierzyć każdy :D a wygadać się większość lubi.. co widać zresztą na forum.

 

Ale nikogo na sile tu nie przyciągniemy;)

Poza tym wygadanie się jest ok, kontakt z ludzmi a nie sufitowanie i uciekanie w samotność...

Zauwaz dobra strone tego Kątka, co nie znaczy zebys się nie miała na baczności, bo my tylko lapki zacieramy:cwaniak:

Link to comment
Share on other sites

Guest MaryjaMagdalena

Mnie nic nie straszne, więc łapki mogą sobie zacierać wszyscy :P

 

Gorzej może być odwrotnie, kiedy to ja zacznę zacierać łapy.

Link to comment
Share on other sites

Guest MaryjaMagdalena
hmm....może poczekaj trochę z tym zacieraniem, my tu kochamy wsyskich:hipnoza:

 

Spokojnie ;) wszystko ma swój czas hyhy

Link to comment
Share on other sites

Od rana się tak nie usmialam jak przy tej mince :hipnoza:

 

Dzionek skończy się jednak dobrze...a od rana miałam przeprawę ze swoja agencja...do tej pory nie wiem na czym stoje i co zrobie, jedno jest pewne, niskie wibracje w czasie tych rozmow z agencja przeniosły się na inne osoby, m.in moja PDP...sumionko mam czule, postanowiłam jej to wynagrodzić dobrym podwieczorkiem i zagrałam z gre, udając ze robi wszystko wg. zasad, co było czasem trudne, bo jak ma szukac samochodzika to samochodzika a nie lukac ze wyciagnela lyzke i widzi druga odkryta, i już wygrala;)

Ale nie da się, z nia już za pozno na zasady, dlatego dziś mi było latwiej odpuszczać.

Przy niskich wibracjach jest wieksza irytacja na zachowania innych, które nie sa ok, ale w tym przypadku trzeba sposobow, inaczej, zostawić jak jest, potem zrobić tak jak ma być... a ja oczywiecie musiałam zacząć z higienia, zamiast sobie dac spokoj, jak ona i tak tego nie przyjmuje do wiadomości...

No i wybuchla agresja, a ja zareagowałam przytrzymaniem ramion czego można było uniknąć...

No nic, człowiek cale zycie się uczy a i tak popelnia czasem te same bledy...

Potem zadzwonila matula, no nie mogłam z nia gadac, tak mnie irytowala, meczyla...powiedziała, ze nie chce rozmawiać teraz...

Przed chwila zadzwoniłam, żeby się nie martwila, ze już mi przeszlo, ze to tylko 10 lat trwa, ta menopauza:_ROTFL:

Pozdrawiam

El

Link to comment
Share on other sites

(naprawiam blad, bo ten tekst byl do Ciebie:)

 

 

Ale nikogo na sile tu nie przyciągniemy;)

Poza tym wygadanie się jest ok, kontakt z ludzmi a nie sufitowanie i uciekanie w samotność...

Zauwaz dobra strone tego Kątka, co nie znaczy zebys się nie miał na baczności, bo my tylko lapki zacieramy:cwaniak:

Link to comment
Share on other sites

Możliwe, że dłużej ale za to o wiele smutniej :-)

 

a to zależy od kogo;)my jako grupa realnych optymistow po czasie marudnym mamy czas Happy, ale taki np. realista tylko to ja nie wiem czy ma weselej...

optymista przeważnie jest niedoinformowany;) wiec jak czasem otrze się o prawde to wcale mu już chyba nie tak wesoło;)

 

Pesymista widzi ciemny tunel.

Optymista widzi światełko w tunelu.

Realista widzi światło pociągu.

A maszynista widzi trzech debili na torach.

 

Zauwaz ze NIE nie ma torach Marudkow;) hihi

Link to comment
Share on other sites

Witam :-)

Anegdota o tunelu pokazuje, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i w sumie prawidłowo :-)

 

Czasem czytam artykuły pisane przez trenerów zajmujących się rozwojem osobistym. Część z nich twierdzi, że ogólne marudzenie i biadolenie wpływa destrukcyjnie na samopoczucie, ale gdy robi się to w sposób nawykowy i bardzo często. Podobnież dowiedziono, że przeznaczenie sobie w ciągu dnia TYLKO kilu minut na pomarudzenie i zrzędzenie do woli wpływa pozytywnie, bo spuszcza negatywne emocje i ciśnienie z człowieka. PO tym krótkim czasie myślimy już tylko pozytywnie. Podobno pomaga :-)

 

Ja natomiast marudzę tylko wtedy, gdy zapomnę że mam nie marudzić :-)

Link to comment
Share on other sites

Zgoda...

aleeee sa rozne rodzaje "marudzenia" hihi

Mi możesz mowic "Miszczu" :energia:

Każdy ma jakiś dar ponoc;)i robi to w czym jest najlepszy haha

Link to comment
Share on other sites

ech...dziś już nawet na koniec skwitowalam działania mojej agencji cytatem z Seksmisji trochę przerobionym "niezły Burdel macie w tym swoim Archeo!";)

to już w glowce nawet tak dużego Misia się nie miesci...

nie będę wnikac w szczegoly, po prostu MASZAKRA!!!:udusic:

Ten z jezorem to moja agencja a ten z lapkami długimi to jaaa :haha: chciałoby się tak nimi potrzasnac!

ale sobie raczek brudzic nie będę :queen:

wynajme go :bejsbolmj6:

Bo coz ja mogę :aniolek: :chytry:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A jaaa mam menopauzę iiiiii moja PDP od rana jest agresywna :zmeczony: wyszłam się opalać o dość wczesnej porze :_nerwus:

Pier... nie robie :_foch:

Edited by Elle68
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 4 months later...

I znowu pora pomarudzic:hmmm_na:pada, zimno,serducho zlamane kleju ni mam:_yyyy:i w ooogleeeeee:mysli:wiem, ze nic nie wiem...

Chlip...

Pozdrawiam

Miszczo Maruda

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...
  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
  • 2 weeks later...

A ja mam doła bo mnie sie świat wali , u męża w pracy grupowe zwolnienia poszły on na szczęście w nieszczęściu na L4 jest, ale wiadomo z kasą lipa ,ja w pracy lipa godziny zmniejszyli więc praktycznie nie opłaca mi się już jeździć ,muszę do końca tyg. podjąć decyzję czy odejść czy ciągnąć taką farsę .. przez to kredyt nam zapewne ucieknie bo dochody będą za małe ..to pomarudziłam :bla:

A teraz się pocieszam ze wiosna idzie i łątwiej będzie pracę znaleźć :diconthudki1:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
A ja mam doła bo mnie sie świat wali , u męża w pracy grupowe zwolnienia poszły on na szczęście w nieszczęściu na L4 jest, ale wiadomo z kasą lipa ,ja w pracy lipa godziny zmniejszyli więc praktycznie nie opłaca mi się już jeździć ,muszę do końca tyg. podjąć decyzję czy odejść czy ciągnąć taką farsę .. przez to kredyt nam zapewne ucieknie bo dochody będą za małe ..to pomarudziłam :bla:

A teraz się pocieszam ze wiosna idzie i łątwiej będzie pracę znaleźć :diconthudki1:

\

 

Hmm...i jak?lepiej?

 

Moj dol jest typu, ze przestaje widziec sens czegokolwiek...nie nie, nie mysle o samobojstwie;) wrecz przeciwnie, boje sie smierci, aleee nie odnaduje sie na tym padole a potem musze jeszcze umrzec, i nie wiadomo co i jak!;(to tak jakby zyla aby umrzec...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...