memyself Napisano 6 Maja 2009 Napisano 6 Maja 2009 mialam dzisiaj straszny sen: w szklanym naczyniu bylo nienarodzone dziecko, plywalo w jakiejs cieczy i zylo. W pewnym momencie zaczelo sie bronic - po chwili okazalo się ze jest obok niego wielki koscisty stwor blady z czarnymi oczodolami, ktory zaczal pozerac zywcem to dziecko. Bylam przerazona gdy sie obudzilam. Jak mozna zinterpretowac ten sen?
armather Napisano 6 Maja 2009 Napisano 6 Maja 2009 Widzisz co się dzieje dookoła Ciebie , nie reagujesz , możesz pomóc komuś słabszemu od Ciebie ale nie chcesz czy to od tak czy też masz ku temu powody ale przez Twoją bezczynność ktoś ucierpi lub ucierpiał... pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi