Davisa Napisano 26 Sierpnia 2015 Napisano 26 Sierpnia 2015 Mój ascendent zaatakował Mars. Pokłóciłam się "na amen" z partnerem. Nie zamierzam się ugiąć, nagiąć. Oczywiście w dniu ścisłego aspektu, skaleczyłam się, niegrożnie, ale jednak;-) Sądzę, że doznania potęguje mój ascendent w żywiole ognia, czyli w Lwie. Cytuj
Gość aksasyena Napisano 27 Sierpnia 2015 Napisano 27 Sierpnia 2015 Słusznie sądzisz, ale z tym "na amen" to bym nie przesadzał. Wszak Lew to także łaskawość i wybaczenie... ;-) Cytuj
Koma Napisano 27 Sierpnia 2015 Napisano 27 Sierpnia 2015 Tak laskawosc ale i ego Ale Lew sie dlugo nie gniewa i Mars jak rozumiem nie jest wladca domu 8,zeby zagrazal czemukolwiek. Cytuj
Davisa Napisano 1 Września 2015 Autor Napisano 1 Września 2015 Słusznie sądzisz, ale z tym "na amen" to bym nie przesadzał. Wszak Lew to także łaskawość i wybaczenie... ;-) Oj tak, okazałam się jednak łaskawa i wybaczająca;-) Cytuj
Davisa Napisano 1 Września 2015 Autor Napisano 1 Września 2015 Tak laskawosc ale i ego Ale Lew sie dlugo nie gniewa i Mars jak rozumiem nie jest wladca domu 8,zeby zagrazal czemukolwiek. Nie jest, Komciu:-) Prawda, nie potrafię długo się gniewać. Ale poczekałam sobie na tzw. skruchę pana;-) Cytuj
Gwiazdologia Napisano 3 Października 2015 Napisano 3 Października 2015 Oj tak, okazałam się jednak łaskawa i wybaczająca;-) Wiedziałem! Wiedziałem! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.