Xardi Napisano 7 Maja 2009 Napisano 7 Maja 2009 Znam taki sen odkąd pamiętam. A nawet nie jestem pewien czy to jest sen. Dręczy to mnie strasznie... Jest taka wioska (coś jak we włoszech w górach, nigdy takiej nie widziałem) Jestem dzieckiem i biegnę z innymi dziećmi pod górkę ulicą taką trochę piachu trochę kamieni. Po lewej stronie był biały budynek chyba jakiś kościół. Tyle co pamiętam... Im jestem starszy tym coraz bardziej mniej z tego pamiętam. Proszę o to by ktoś mi powiedział o co chodzi, bo ja nie wiem czy to jest sen czy nie... A w wieku 5 na pewno nigdy takiego miejsca nie widziałem :/ Taka podpowiedź. To jest taka wioska coś w stylu co była w ojcu chrzestnym ale to i tak nie to...
armather Napisano 7 Maja 2009 Napisano 7 Maja 2009 Będziesz wspinał się na wyżyny swoich możliwości ... ( a właściwie to się wspinasz bo to dawno było...) pozdrawiam
Xardi Napisano 7 Maja 2009 Autor Napisano 7 Maja 2009 (edytowane) Niestety w ciężkim szoku muszę oznajmić, że to prawda Dziękuję... Nie dawało mi to spokoju od dobrych paru lat Ale wciąż mnie zastanawia czy to jest na pewno sen? I wiem, że jest coś w tym jeszcze oprócz tego co napisałem wręcz jestem pewien ale właśnie nie wiem co... Zdaje mi się, że mogłem też patrzeć przez okno tego "kościoła" i widząc ludzi biorących ślub ale nie jestem pewien :/ Edytowane 7 Maja 2009 przez Xardi Nie chce spamować :)
armather Napisano 7 Maja 2009 Napisano 7 Maja 2009 Ojj przepraszam ale na "chyba" to ja nie interpretuję... Poza tym jeżeli Ty nie wiesz czy to był sen czy nie to ja Ci nie podpowiem - bo niby jak? Ale jeżeli przypomnisz sobie " na 100% " jakieś szczegóły to mogę również pomóc w interpretacji chociaż to trochę niepotrzebne bo wszystko przed czym sen może ostrzegać lub co może ukazywać już się dawno spełniło pozdro
Xardi Napisano 7 Maja 2009 Autor Napisano 7 Maja 2009 Przepraszam za "chyba" No w sumie nadal się dzieje
Rekomendowane odpowiedzi