lilijova Napisano 5 Września 2015 Napisano 5 Września 2015 Nie wiem, czy znów nie jestem na granicy regulaminu, bo nie wiem jak będzie z weryfikacją, ale może moderacja zostawi a inni rzucą okiem bo nie wiem jak interpretować do końca karty okołoezoteryczne. W ramach nakreślenia sytuacji to parę lat temu zaczęłam mieć samoistne OOBE, tzn pierwsze mnie dopadło zanim się dowiedziałam co to jest Potem zaczęłam być wyciągana z ciała, tzn tak się czułam jakby ktoś mnie siłą wyszarpywał, towarzyszył temu spory ból. To był koniec mojej przygody z OOBE, bo wyjścia te blokowałam aż w końcu ustało i nic się nie działo do wczoraj...po położeniu się spać miałam bardzo silne samoistne wibracje i zbierało się mocno na OOBE, ale mówiąc kolokwialnie, urwał mi się film.Następne co pamiętam to szłam parkiem nocą oświetloną, główną aleją jakiegoś parku. Było tam sporo ludzi, ale atmosfera była spokojna i na pewno nie "sobotnia". Czułam się bezpiecznie, mimo iż szłam sama i nie znałam miejsca. Nagle zobaczyłam kogoś w bocznej, zaciemnionej alejce i instynktownie skręciłam w nią. Minęłam się z mężczyzną po czym on momentalnie znalazł się znów przede mną i mnie złapał. Uścisk był stanowczy, ale nie agresywny, mimo to nie mogłam prawie się poruszyć. Powtarzał łagodnym ale stanowczym tonem "proszę, tylko się nie bój". Moja pierwsza myśl to "gwałciciel" i oczywiście starałam się wyrwać i krzyczeć, chociaż głos mi uwiązł w gardle. Po chwili nastąpiło olśnienie, że coś jest nie tak tzn to chyba nie jest gwałciciel i naszło mnie dziwne rozluźnienie oraz pewność, że on szukał konkretnie mnie...tu następuje koniec bo, wydaje mi się, wróciłam do ciała, chociaż nie jestem pewna na 100% czy to nie było mimo wszystko zwykłe wybudzenie ze snu. Pierwsze karty na co czy to było OOBE czy sen: 5 mieczy, 6 mieczy, as mieczy Czyli jednak to nie był zwykły sen. Nie pamiętam samego wyjścia ale po 5 mieczy sądzę, że wyszłam z czyjąś pomocą? Co to było za miejsce?: 6 buław, 5 denarów, królowa buław Jakaś droga, stąd pewnie ten spokój i cisza. Jakoś skojarzyło mi się to z jakimś szlakiem energetycznym przez tą piątkę denarów przy buławach. Kim był mężczyzna? 4 denarów, królowa denarów, król denarów Jak pisałam parę lat temu miałam nieprzyjemność być wyciągana z ciała, od tego czasu przerywałam każde wibracje, aż ustało zupełnie. To pierwsze OOBE od kilku lat. wtedy towarzyszył temu ból, dlatego zapewne teraz nie pamiętam samego momentu wyjścia i stąd te 5 mieczy na początku. To chyba ta sama "osoba" co wtedy... Czego chce? paź denarów, królowa kielichów, 10 mieczy Nie mam pojęcia, porozmawiać na pewno. Dziwi mnie mnogość denarów, które są dla mnie mocno przyziemne i paź też denarowy. Chyba nie wampirek energetyczny żaden, bo jak pisałam wstałam wyjątkowo rześka. Może to osoba, którą znałam dobrze i z którą nie mam kontaktu w rzeczywistości? Może wyciąga mnie nieświadomie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.