Jump to content

Dni i miesiące osobiste - wątpliwości


Guest befimaka
 Share

Recommended Posts

Guest befimaka

Co sądzicie o zasadności używania dni i miesięcy osobistych?

 

Rok osobisty jest okresem czasu, który ma wpływ na człowieka. To nie ulega wątpliwości. Jednak wibracja roku osobistego nie pojawia się w jednej chwili, tylko jest poprzedzona i zakończona okresem przejściowym. Okres ten trwa jakiś czas, przeważnie 2 do 3 miesięcy. No a jak jest z wibracją miesiąca osobistego? Ona również nie zmienia się z nadejściem pierwszego dnia miesiąca. Tutaj też powinien być okres przejściowy. I na pewno wg reguł numerologii ten okres jest, tylko ile czasu z miesiąca on zabiera? Na czystą wibrację miesiąca osobistego zostanie ok. 3. tygodni. Jest to dość krótki okres czasu, żeby wibracja wywarła na człowieka jakikolwiek wpływ.

Nie mówiąc o dniu osobistym, gdzie wibracja musiałaby zadziałać z prędkością błyskawicy, bo 24 godziny, to jest zbyt krótki okres, żeby wibracja nabrała "rozpędu". :)

 

Dlatego uważam, że w tak krótkich okresach, jak miesiąc i dzień, na człowieka większy wpływ ma układ planet, czyli astrologia, aniżeli numerologia.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Spójrz na to z drugiej strony, nie na to jak te wibracje działają na Ciebie z perspektywy czasowej tylko na to, co Ty możesz zdziałać lub nie zdziałać, podczas ich trwania.

One się na siebie niejako nakładają. Trwa rok, powiedzmy Tobie sprzyjający, następnie jest wibracja miesiąca, podczas której masz trochę czasu na podjęcie jakichś korzystnych działań, jak np. inicjacja jakiegoś planu, który zamierzałaś wprowadzić w życie ale czas ku temu nie sprzyjał, lub, na podobnej zasadzie - powstrzymanie się od niekorzystnych.

Dzień jest iskrą, ale ten dzień może Ci wskazać, że ten jeden moment będzie pars fortunae - to dziś uda Ci się trafić szóstkę w totka albo - powstrzymasz się od udania się do jaskini hazardu, gdzie przepuściałabyś całe swoje mienie ;p

Kiedy mam miesiąc sprzyjający moim wibracjom, a do tego rok jest wspaniały to wybieram dzień na otwarcie firmy albo na prośbę o podwyżkę. Jutro może już się nie udać. Albo nawet jeśli te wszystkie wibracje są korzystne ale dzień jest be, to trzymam ozór za zębami i nie tylko nie idę prosić o podwyżkę, ale też nie zaczynam na przykład żadnych dyskusji z szefową, dziećmi, mężem, teściową, koleżanką - bo skończy to się nieprzyjemną wymianą zdań albo awanturą. To wprawdzie nie będzie "tragiczne w skutkach" ale co się zdenerwuję to moje.

  • Super 1
Link to comment
Share on other sites

Guest befimaka

No fakt. Masz rację. Nie spojrzałam na te wibracje od strony "użytkowej", czyli jak mogę je wykorzystać do moich działań. Patrzyłam tylko na ich ogólny wpływ na mnie. :) Patrząc na nie z tej strony, to rzeczywiście wiedza o tych wibracjach ma sens. :)

 

Czyli trawestując znane powiedzenie: Nie pytaj wibracji dni i miesięcy osobistych, co one mogą zrobić dla ciebie, tylko patrz, co ty możesz zrobić pod ich wpływem. ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...